14.09.2020
Udany turniej orliczekW sobotę 12 września, najmłodsze zawodniczki naszego klubu udały się na pierwszy w tym sezonie turniej w ramach rozgrywek Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Organizatorem tego turnieju była drużyna Juna-Trans Stare Oborzyska, a na turniej wstawiły się 4 zespoły. Poza drużyną gospodarza oraz piłkarek Polonii Środa Wlkp., do Starych Oborzysk przyjechały zawodniczki Warty Poznań oraz Orła Lipno.
W pierwszym meczu średzkim piłkarkom przyszło się zmierzyć z gospodarzem i choć mecz wydawał się wyrównany, to rywalki w pierwszej połowie dwukrotnie znalazły drogę do średzkiej bramki, pokonując Amelię Rzum. Po zmianie stron, inicjatywa była już po stronie Polonii co doprowadziło do wyrównania wyniku, po dwóch trafieniach Marianny Styperek. Niestety decydujący cios zadały zawodniczki Juny-Trans, zdobywając w końcówce meczu trzecią bramkę, która przechyliła wynik na ich korzyść.
W drugim meczu, polonistki zmierzyły się z Orłem Lipno. W tym pojedynku nasze zawodniczki od początku narzuciły dość wysokie tempo za którym początkowo nie mogły nadążyć rywalki. Przyniosło to dwie bramki dla średzkiej drużyny i znów na listę wpisała się Marianna Styperek. Po zmianie stron przyszedł kryzys, co przyniósł ze sobą dwie bramki stracone po bardzo prostych błędach i ostatecznie w tym meczu, zespoły podzieliły się punktami.
Na koniec rozegrany został bardzo emocjonujący dla kibiców. Warta Poznań od początku była zespołem lepszym, grając bardzo mądrze, a naszym małym piłkarkom brakowało już sił, co przyniosło w pierwszej części stratę trzech bramek, a po stronie zdobytych tylko jedną. Mogłoby się wydawać, że w drugiej części będzie tylko gorzej, ale przypływ energii i szybko strzelona bramka kontaktowa podniosła piłkarki ze Środy Wlkp. które poszły za ciosem i doprowadziły do wyrównania, a za chwilę do zdobycia czwartej bramki. Chwilę później było już 5:3, ale to wciąż było za mało dla polonistek i po dobre grze bramkarka Warty kolejny raz wyciągała piłkę z siatki, a równo z ostatnim gwizdkiem sędziego, Nikola Jeziorska zadała ostatni cios, pokonując zawodniczki z Poznania aż 7:3. W tym meczu na listę strzelców wpisały się: Nikola Jeziorska 4 bramki, Marianna Styperek 2 bramki oraz jedno trafienie zaliczyła Olga Górska.
Pierwszy turniej można zaliczyć do udanych i pomimo braków kadrowych, grając bez zmienników, zawodniczki dały z siebie tyle ile mogły, a nawet i jeszcze więcej!
Polonia wystąpiła w składzie: A. Żun, J. Brzęcka, N. Kaliszak, N. Jeziorska, J. Bartkowska, O. Górska, M. Styperek
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































