OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

16.04.2010

Udany rewanż warciarzy

W piatkowe popołudnie na boisku w Środzie odbył się mecz sparingowy , w którym Polonia Sroda uległa pierwszoligowej Warcie Poznań 0:3 (0:1 0:1 0:1 0:0 ). Dzisiejsze spotkanie okazją do rewanżu dla poznaniaków za letnią porażkę 1:3.

Mecz został podzielony przez trenerów na cztery kwarty po trzydzieśći minut.

 Bramki dla Warty zdobyli: Seweryn(1.), Otuszewski(55.), Każmierowski ( 68.)

Polonia rozpoczęła w składzie:

Rafał Dębski - Marcin Siwek  Tomasz Nawrot  Łukasz Ratajczak  Piotr Maleszka - Tomasz Rybarczyk  Łukasz Przybyłek  Dawid Lisek   Robert Hirsch -  Dmytro Koshakov  Marcin Duchała.

Grali także: Robert Reszka , Adrian Szkudlarek  Sławomir Łopatka  Bartłomiej Górka  Sebastian Plesnierowicz  Jakub Jarmuszkiewicz  Paweł Przybyłek  Maciej Grzeskowiak   Mikołaj Lasek   Kamil Krajewski   Krzysztof Błędkowski    Jules Sambou.

Z pwodu kobntuzji nie zagrali: Ariel Mrowiński , Paweł Rydlewski, Mikołaj Michalak.

 Warta Poznań: Jakub Miszczuk - Artur Marciniak, Błażej Jankowski, Krzysztof Strugarek, Przemysław Otuszewski - Tomasz Magdziarz, Tomasz Bekas, Alain Ngamayama, Damian Seweryn, Paweł Iwanicki - Szymon Kaźmierowski. Grali także: Adrian Lis, Paweł Ignasiński, Sebastian Przybyszewski, Marcin Wojciechowski, Maciej Smuniewski, Arkadiusz Miklosik, Krystian Robak, Mateusz Świergiel, Abraham Ghana Loliga, Marcin Mazurek.
 

W zespole warty Poznań zabrakło Piotra Reissa.

Mecz znakomicie rozpoczął się dla poznaniaków, którzy już w pierwszej minucie wykorzystali nieuwagę naszych obrońców i po strzale głową  Damiana Seweryna objeli prowadzenie.

Po tej bramce nieoczekiwanie na boisku więcej z gry mieli średzianie, grający bardzo ambitnie i agresywnie.

W pierwszej kwarcie średzianie mieli kilka stuprocentowych sytuacji , zwłaszcza doskonałą okazję miał Dmytro Koshakov w 5 minucie meczu gdy po dosrodkowaniu  z prawego skrzydła uderzał głową z kilku metrów , niestety wprost w bramkarza. Aktywny w ataku był takze Marcin Duchała , tocząc bardzo zaciete pojedynki z doświadczonymi obrońcami pierwszoligowca. W 20 minucie popularny Duszek przedarł się w pole karne gości  i mimo, ze był trzymany za  koszulkę oddał celny strzał z trudem wybroniony na rzut rożny przez Jakuba Miszczuka. Poloniści w tej częsci gry wykonywali kilka rzutów roznych , które siały zamieszanie w szeregach Warty lecz bramka nie padła.

Warciarze dali się wyszumieć średzianom i miedzy 20 a 30 minutą sami przeprowadzili kilka groznych akcji , dobrze jednak w bramce Polonii spisywał się Rafał Dębski i po pierwszej kwarcie poznaniacy prowadzili 1:0 .

Druga kwarta toczyła sie głównie w  środku pola , od jednej do drugiej linii pola karnego lecz ostatnie pięć minut tej części gry należało do Warty . Jednakże i w tej części gry poznaniacy zdobyli jednego gola. Po dosrodkowaniu z prawego skrzydła na długi słupek akcję zamknął  Przemysław Otuszewski i strzałem głową pokonał broniacego w tym momencie bramki Polonii Roberta Reszkę .

Po drugiej kwarcie obaj trenerzy dokonali wiekszej ilości zmian, tak aby wszyscy pilkarze zaliczyli mniej więcej po godzinie gry.

Także w trzeciej kwarcie poznaniacy zdobyli jedna bramkę, która padła  w wyniku braku zdecydowania zarówno u Bartka Górki jak i Adriana Szkudlarka w wyniku czego Szymon Każmierowski znalazł się z piłką przed pusta bramką Polonii i tylko dopełnił formalności. W tej części gry poloniści stworzyli dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki ale zarówno strzał Mikołaja Laska jak i Jakuba Jarmuszkiewicza został wybroniony przez goalkeepera Warty Poznań.

W czwartej odsłonie tego meczu oba zespoły postawiły przede wszystkim na atak czego skutkiem było wiele sytuacji podbramkowych lecz w obu zespołach dobrze spisywali się bramkarze i żadne gole juz nie padły.

Warta Poznań zasłużenie zrewanzowała się średzianom za ubiegłoroczną porazkę 1:3 gdyz była przede wszystkim skuteczniejsza i popełniała mniej błędów w obronie. Poznaniakom bardzo  zależało na zwycięstwie i swój cel osiągnęli. Goście stworzyli  więcej klarownych sytuacji podbramkowych , zwłaszcza w czwartej kwarcie. Także my możemy byc zadowoleni z postawy naszego zespołu, który bardzo długimi momentami toczył zupełnie wyrównaną walkę z doświadczonymi piłkarzami poznańskiej Warty. Nasi piłkarze potrafili utrzymać się dłuzszy czas przy piłce, swoim ageresywnym atakiem częstokroc odbierali gościom piłkę już na ich połowie a zastrzeżenia budziła dzis jedynie  gra w obronie oraz rażąca nieskuteczność. Sparing nalezy uznać za bardzo pozyteczny , choć nie obyło się bez urazów. Po raz kolejny najbardziej poszkodowanym został Marcin Duchała, który musiał opuścić plac gry juz na poczatku drugiej kwarty gdy został uderzony łokciem w twarz . Lekkiego urazu łydki doznał także bardzo dobrze spisujący się w tym spotkaniu wychowanek Warty Dawid Lisek . Dzisiejszy mecz był także okazją dla trenera Polonii Mariusza Bekasa aby w meczu z groznym rywalem obejrzeć wszystkich swoich podopiecznych  zwłaszca , że mecz został nagrany na video i bedzie służył jako materiał szkoleniowy.

Najnowsze aktualności

  • 30.09.2013

    Porażka żaków starszych po wyrównanym spotkaniu

    W niedzielę 30 września o godzinie 10 odbył się kolejny mecz ligowy Żaków 2005. Tym razem poloniści wybrali się na mecz wyjazdowy do Gniezna a ich rywalem była drużyna miejscowej Szkoły Futbolu. Niestety średzianie po raz kolejny przegrali wyrównane spotkanie 2:0. 

  • 30.09.2013

    Nielba lepsza od juniorów młodszych

    W meczu kończącym pierwszą rundę rozgrywek Ligi Juniorów Nłodszych, nasz zespół poniósł najwyższą porażkę, ulegając Nielbie Wągrowiec 6:1. 

  • 30.09.2013

    Żaki młodsze liderem

    W niedzielne popołudnie najmłodsza drużyna Polonii Środa podejmowała na własnym boisku zespół Błękitnych Owińska, którzy nie przegrali jeszcze meczu w lidze. Stawką meczu było objęcie prowadzenia w tabeli.

  • 29.09.2013

    Dziewczyny nie sprostały Koziołkowi

    W meczu 5. kolejki II ligi kobiet drużyna dziewczyn Polonii Środa Wielkopolska wysoko przegrała z Koziołkiem Poznań 2:7. Polonistki jeszcze do przerwy miały szansę na korzystny wynik, jednak po przerwie poznanianki strzeliły cztery gole i obroniły pozycję lidera.

  • 29.09.2013

    Trampkarze na szóstkę

    W sobotę 28 września trampkarze udali się do Orzechowa , aby tam rozegrać kolejny mecz ligowy. Od pierwszych minut inicjatywa należała do naszych piłkarzy, którzy cierpliwie dążyli do zdobycia bramki. Zaprezentowali kilka ciekawych akcji , długo utrzymywali się przy piłce i taki sposób gry szybko przyniósł im powodzenie. Do przerwy trzykrotnie umieścili piłkę w bramce gospodarzy , o uczynili to : M. Chudy 2 razy i B. Bartkowiak  1 raz. Zarówno  w pierwszej , jak i w drugiej połowie Sparta ograniczała się tylko do sporadycznych kontrataków, które najczęściej ,, rozbijała ‘’ nasza obrona.

  • 28.09.2013

    Galeria: Polonia Środa - Grom Plewiska

    Dostępna jest już galeria zdjęć z dzisiejszego meczu ligowego Polonii Środa Wielkopolska przeciwko Gromowi Plewiska. Nasi piłkarze przegrali pechowo 1:2 tracąc drugiego gola w doliczonym czasie gry.

  • 28.09.2013

    Polonia TV: Polonia Środa - Grom Plewiska

    Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu dzisiejszego meczu w którym piłkarze średzkiej Polonii przegrali z Gromem Plewiska 1:2. Jedynego gola dla średzian zdobył Radosław Barabasz, a dla zwycięzców bramki strzelali Piotr Brych i Mateusz Klichowicz.

  • 28.09.2013

    Wyniki 10. kolejki III ligi

    Dzisiaj rozegrano wszystkie spotkania 10. kolejki III ligi. Ku barażom o II ligę pewnie kroczy Lech II Poznań, który w meczu na szczycie pokonał Start Warlubie 1:0 i ma sześć punktów przewagi nad drugą Pogonią Mogilno. W tabeli ponownie zrobił się ścisk przez co wicelider ma tylko trzy "oczka" więcej od naszej Polonii, która jest... dziewiąta.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.