OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

17.05.2016

Udany rewanż na Nielbie Wągrowiec (2004)

W sobotę na dolnym boisku treningowym młodziki młodsze naszego klubu spotkaniem z Nielbą Wągrowiec rozpoczęły rundę rewanżową w grupie mistrzowskiej czyli w pierwszej lidze okręgowej. W pierwszym starciu pomiędzy tymi zespołami górą byli zawodnicy Nielby, którzy wygrali u siebie 3-1 a spotkanie rozegrane zostało w marcu. Teraz przyszedł czas na rewanż. Przed tym spotkaniem Nielba w tabeli zajmowała drugą pozycję natomiast nasz zespół z trzema punktami straty zajmował trzecią lokatę. A więc był to mecz o 6pkt. Poloniści nie mieli nic do stracenia w tym spotkaniu i chcąc myśleć jeszcze o dobrym miejscu w tabeli chcieli mocno zaatakować. Goście natomiast myślą wciąż o mistrzostwie i dlatego musieli się pokusić w Środzie o komplet punktów.

Już początek pokazał jaki to będzie ciekawy i emocjonujące mecz. Oba zespoły rozpoczęły ostrożnie, nikt nie chciał popełnić jakiegoś błędu. Warunki tego dnia do gry w piłkę były idealne. Poloniści spokojnie jak na gospodarza przystało zaczęli narzucać swoje tempo gry. Dało się zauważyć jak mentalnie zawodnicy Polonii przygotowali się do tego spotkania. Każdy zawodnik w swojej strefie grał agresywnie na piłkę. Oba zespoły szukały gry z pominięciem drugiej linii chcąc uruchomić swoje szybkie skrzydła. Kilka szybkich kontr na prawym skrzydle przeprowadził Filip Kaczmarek, jednak przy tych akcjach brakowało dobrego wykończenia. Nielba większość swoich groźnych ataków przeprowadzała lewą stroną mając na tej pozycji bardzo szybkiego zawodnika. Jednak obrona polonistów grała na spokojnie co wpływało na dobre decyzje na boisku. Mecz był bardzo wyrównany gdy wydawało się że pierwsza część zakończy się bezbramkowym remisem jedno z długich podań za plecy obrońców do Filipa Kaczmarka zostało zamienione na bramkę przez naszego kapitana, który w 22 minucie wyprowadził nasz zespół na prowadzenie.

W przerwie obaj trenerzy długo motywowali jeszcze do walki swoich podopiecznych. Trener Kaczałka uczulał swoich zawodników na początek drugiej połowy. I niestety stała się rzecz niemożliwa gdyż zaraz po wznowieniu gry Nielba doprowadziła do wyrównania i zdobyła przewagę psychiczną co widoczne było w dalszej części gry. Odtąd poloniści cofnęli się a przewagę przejęli goście, którzy coraz częściej przebywali w okolicach pola karnego naszego zespołu. Tempo spotkania było takie że trenerzy co kilka minut dokonywali zmian w swoich zespołach. Nielba miała swoje szanse na zamknięcie tego meczu na przełomie 40 minuty wtedy to właśnie goście nie wykorzystali trzech swoich sytuacji po których powinny paść gole. Kilka razy udaną interwencją popisał się Filip Łuczak, który strzegł bramki Polonii w tym spotkaniu. Niestety poloniści stracili również swojego podstawowego zawodnika gdyż urazu kolana nabawił się Filip Łasocha. Polonia się broniła dobrze zagęszczając środek i czekając tylko na kontra. Piłki były posłanie już na Filipa Kaczmarka, który w drugiej części grał jako wysunięty napastnik. I jedna z takich akcji po dalekim wybiciu przez Łuczak spadła pod nogi kapitana naszego zespołu, który jak na lidera przystało ograł dwóch obrońców i wyłożył piłkę do nadbiegającego Marcina Kaczmarka, który dwa razy strzelał do bramki gości raz piłkę odbił bramkarz ale przy dobitce naszego najmłodszego zawodnika był już bezradny. A więc Polonia na 7 minut przed końcem spotkania zdobyła bramkę i od tego momentu zaczął się prawdziwy mecz walki. Resztkami sił obydwa zespoły walczyły Nielba szukała bramki wyrównującej natomiast poloniści mądrze oddalali grę od własnego pola karnego. Nikt już tutaj nie kalkulował. Nielba rzuciła wszystkie siły do ataku przez co się odkryła i w ostatniej minucie mogła stracić kolejną bramkę po ładnej akcji Filipa Kaczmarka, jednak piłką po strzale tego zawodnika odbiła się od słupka bramki gości. Sędzia przedłużył spotkanie o 3 minuty ale i to nic nie dało poloniści po prostu nie dali wyrwać sobie tego na co napracowali się przez cały mecz. Dlatego po końcowym gwizdka arbitra ławka naszego zespołu eksplodowała z radości. Tym sposobem nasz zespół zrewanżował się Niebie za porażkę z początku rundy. Szczęście tego dnia znowu było po stronie polonistów. Goście zaś radzili nieskutecznością, a niewykorzystane sytuację się zemściły. Prawdą jest fakt że nie zawsze wygrywa zespół, który prowadzi grę i stwarza sobie więcej sytuacji. Polonia za to grała mądrze realizując zadania taktyczne i to przyniosło sukces. Do końca sezonu jest jeszcze 6 spotkań do rozegrania. Liga jest ciekawa i pełna emocji. Każdy z każdym może wygrać ale i przegrać. Kolejny mecz już w niedzielę również na naszym-niezdobytym od września terenie. Nasz zespół zmierzy się z Nowotomyską Akademią Piłkarską. Szykują się kolejne emocje w Środzie.

Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, D. Boniecki, D. Budziński, M. Janiszewski, J. Szymczak, J. Lammel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, W. Stępień, J. Walczak, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, S. Ciesielski

Najnowsze aktualności

  • 12.03.2017

    Skrót meczu z Jarotą

    Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 18. kolejki trzeciej ligi pomiędzy Jarotą Jarocin, a Polonią Środa. Spotkanie zakończyło się skromną wygraną jarocinian 1:0 po golu Mateusza Molewskiego.

  • 12.03.2017

    Fotogaleria z Jarocina

    Gol Mateusza Molewskiego z 38. minuty zadecydował o zwycięstwie Jaroty Jarocin w dzisiejszym meczu III ligi z naszą Polonią. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z tego spotkania przygotowanej przez Czesława Kościelskiego.

  • 12.03.2017

    Nieudana inauguracja

    Źle rundę wiosenną rozpoczęli piłkarze Polonii Środa Wielkopolska. Nasza drużyna w meczu 18. kolejki III ligi przegrała na wyjeździe z Jarotą Jarocin 0:1 (0:1).

  • 09.03.2017

    Inauguracja ligowej wiosny w Jarocinie

    W najbliższą niedzielę piłkarze Polonii Środa Wielkopolska wznowią rozgrywki ligowe. Średzianie na inaugurację drugiej rundy III ligi spotkają się na wyjeździe z Jarotą Jarocin.

  • 09.03.2017

    Pewna wygrana w Zaniemyślu

    W swoim kolejnym spotkaniu Polonia II Środa udała się w sobotnie popołudnie do Zaniemyśla, aby zmierzyć się z tamtejszym Kłosem. 

  • 06.03.2017

    T. Dłużyk: Walczyliśmy do końca

    W pierwszej połowie mogło się wydawać, że mecz będzie w miarę łatwy, ponieważ było pod naszą kontrolą. Chłopacy realizowali to co żeśmy sobie założyli w szatni. No ale w drugiej połowie zespół Kotwicy postawił wszystko na jedną kartę no i dosyć mocno utruł nam życie – mówił po meczu z Kotwicą trener Polonii Tomasz Dłużyk.

  • 06.03.2017

    Trzecie miejsce w Polonia Cup (2007)

    W niedzielę 5 marca na hali w szkole Podstawowej nr 3 odbył się turniej Polonia Cup dla rocznika 2007.  Zmagania rozpoczęły się o godzinie 9:00, w turnieju wzięło udział 7 zespołów. System rozgrywek „każdy z każdym” pozwolił rozegrać każdej drużynie po 6 spotkań.

  • 06.03.2017

    Zwycięstwo z Victorią (2000/01)

    W niedzielę 5 marca na boisku hokejowym juniorzy młodsi zagrali kolejny mecz kontrolny. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół Victorii Września.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.