18.12.2023
Udany początek Halowego Pucharu Prezesa (2011)
W weekend zespół Polonii 2011 wziął udział w turnieju I rundy Halowego Pucharu Prezesa. Nasi zawodnicy rywalizowali w strefie konińskiej i nie zaznali goryczy porażki. Podopieczni Kamila Kudły i Kornela Ladrowskiego wygrali cztery mecze i raz bezbramkowo zremisowali. W kolejnym etapie nasz zespół zagra w grupie mistrzowskiej strefy konińskiej.
W ten weekend rozegraliśmy turniej w ramach WZPN rozgrywany w gminie Ostrowite w strefie konińskiej. Oprócz naszej drużyny turniej rozgrywały: Tulisia Tuliszków, Górnik Konin, A.P. Banacha, KS Grom Malanów, Polanin PMOS Strzałkowo.
Polonia Środa Wielkopolska 1:0 Tulisia Tuliszków
bramka: Jan Jankowiak
Pierwsze turniejowe spotkanie rozgrywaliśmy z Tulisią. Mecz był pod kontrolą naszej drużyny, która wygrała spotkanie 1:0 po bramce Jana Jankowiaka.
Polonia Środa Wielkopolska 0:0 Górnik Konin
Kolejne spotkanie rozegraliśmy z najmocniejszym przeciwnikiem jakim była drużyna z Konina. Mecz był bardzo wyrównany z sytuacjami strzeleckimi po obu stronach boiska. Ostatecznie wynik nie zmienił się od początku meczu i obie drużyny podzieliły się punktami.
Polonia Środa Wielkopolska 1:0 Polanin PMOS Strzałkowo
bramka: Ignacy Ucinek
Spotkanie numer 3 to pojedynek z Polaninem. Mecz rozgrywany pod dyktando naszej drużyny, lecz udało się wykorzystać tylko jedną sytuacją i wygrać mecz 1:0 po bramce Ignacego Ucinka.
Polonia Środa Wielkopolska 1:0 AP Banacha
bramka: Jan Jankowiak
Czwarte starcie to mecz z AP Banacha. Drużyna w czarnych koszulkach próbowała zagrozić naszej bramce, lecz świetnie tego dnia był dysponowany nasz bramkarz Daniel Burak. Mecz zakończony kolejnych zwycięstwem polonistów 1:0 po bramce Jana Jankowiaka.
Polonia Środa Wielkopolska 2:1 Grom Malanów
bramki: Jan Jankowiak oraz Ignacy Ucinek
W ostatnim meczu z Gromem udało się zdobyć większą liczbę bramek, bo do siatki trafiali Jan Jankowiak oraz Ignacy Ucinek. Mecz zakończył się wynikiem 2:1. Pierwszy weekend turnieju zespół Polonii zakończył z czterema zwycięstwami i jednym remisem, dzięki czemu uzyskał awans do grupy mistrzowskiej.
Polonia: Daniel Burak, Filip Majchrzak, Jan Jankowiak, Mikołaj Borczyk, Ignacy Ucinek oraz Marcin Bartkowiak.
trenerzy: Kamil Kudła oraz Kornel Ladrowski.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2018
Nova Polska w złotym pakiecie!
Naszym nowym Partnerem została Fabryka Mebli Tapicerowanych Nova Polska.
-
29.10.2018
Historia pisze się na naszych oczach
Już w środę 31 października na Stadionie Średzkim dojdzie do spotkania piłkarskiego jakiego w prawie stuletniej historii naszego Klubu jeszcze nie było. Tego dnia piłkarze Polonii Środa zagrają w 1/16 finału Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Odra Opole.
-
29.10.2018
Trzy bramki z Kłosem (2007)
W swoim kolejnym spotkaniu ligowym drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2007 rywalizował z Kłosem Zaniemyśl. Zawodnicy Polonii przystąpili do spotkania z Kłosem niezwykle zdeterminowani i głodni zwycięstwa.
-
29.10.2018
Zacięte spotkanie trampkarzy (2005)
W niedzielne popołudnie zespół trampkarzy Polonii Środa podejmował na własnym boisku zespół z Murowanej Gośliny. Mecz zapowiadał się wyrównanie ponieważ w tabeli ligowej mieliśmy tylko 3 pkt przewagi nad gośćmi. Mając taką wiedzę mobilizacja w naszych szeregach wzrosła podwójnie.
-
29.10.2018
Odprawili Poznaniaka (2008)
W sobotę 27.10 o godzinie 10:00 na orliku przy ulicy Witosa drużyna orlika starszego 2008 rozegrała mecz mistrzowski, a przeciwnikiem był Poznaniak Poznań.
-
29.10.2018
Trzy punkty z Jarotą (2004)
W sobotnie przedpołudnie grupa trampkarzy starszych udała się do Jarocina by rozegrać mecz z tamtejszym Jarotą w ramach 12 kolejki I ligi wojewódzkiej. Na ten mecz trener średzkiej drużyny nie mógł niestety skorzystać ze wszystkich zawodników, gdyż kontuzje oraz choroby wykluczyły aż 4 zawodników i tylko w 14 osób, poloniści wystąpili przeciwko gospodarzom.
-
29.10.2018
Derby na remis
Swój kolejny mecz rezerwy Polonii Środa rozgrywały w roli gościa na ciężkim terenie z Orkanem Jarosławiec.
-
29.10.2018
Przełamana zła passa
W sobotnie popołudnie udaliśmy się do dalekiego Raszyna by tam rozegrać mecz z miejscowymi. Dla nas po serii dwóch pechowych porażek spotkanie to było za tak zwane 6 pkt.






















































