15.06.2018
Udane zakończenie sezonuPolonia Środa pokonała w ostatnim meczu ligowym sezonu 2017/18 w Szczecinie rezerwy Pogoni 3:0 (1:0). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krystian Pawlak dwie (28` i 60`) i Piotr Skrobosiński (81`).
Lepiej piątkowe spotkanie ostatniej kolejki III ligi sezonu 2017/18 rozpoczęli zawodnicy Dumy Pomorza. W pierwszym kwadransie bliski wpisania się na listę strzelców był Rafał Maćkowski, ale przegrał pojedynek oko w oko z Łukaszem Spychałom. W dobrej sytuacji znalazł się także Oskar Fürst, ale jego strzał zablokował jeden z naszych defensorów. Z upływem czasu coraz częściej do głosu zaczęli jednak dochodzić nasi piłkarze. Pierwsze ostrzeżenie Portowcy dostali w 28. minucie – po długim podaniu za linię obrońców sam na sam z bramkarzem Pogoni znalazł się Krzysztof Bartoszak. Niestety uderzenie naszego najlepszego strzelca poszybowało wprost w bramkarza Pogoni. Kilkanaście sekund później piłka zatrzepotała jednak w siatce rywali. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Buczmy w polu karnym świetnie znalazł się Krystian Pawlak i strzałem w długi róg otworzył wynik spotkania. Prowadzeniem 1:0 naszego zespołu zakończyła się pierwsza część spotkania.
W drugiej połowie poloniści zadali swoim rywalom jeszcze dwa ciosy. Kwadrans po przerwie świetne dośrodkowanie w pole karne posłał Luis Henriquez, a całą akcję w polu karnym zamykał Adam Gajda. Po strzale naszego pomocnika piłka trafiła w poprzeczkę i spadła wprost pod nogi Krystiana Pawlaka, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Na osiem minut przed końcem wynik spotkania ustalił natomiast Piotr Skrobosiński, który wykorzystał niefortunną interwencję Daniana Pavlasa i z bliska posłał piłkę do siatki.
Ostatecznie Polonia pokonała Pogoń Szczecin 3:0 i udanie zakończyła sezon 2017/18.
Polonia wystąpiła w składzie: Spychała – Borucki, Buczma (76` Kaźmierczak), Barabasz, Henriquez, Pawlak (65` Łopatka), Roszak, Bartoszak, Jurga (73` Skrobosiński), Kozłowski (78` Rybak), Gajda.
Pogoń II Szczecin wystąpiła w składzie: Kusztan (77’ Kowalew) – Paczuk (55’ Pavlas), Kuzko, Adamczuk, Marczuk – Kujawa (73’ Grochowski), Graczyk – Boniecki, Bochnak, Maćkowski (68’ Rotengruber) – Fürst
Najnowsze aktualności
-
16.03.2018
Mecz z KKS Kalisz ODWOŁANY
Niestety sprawdził się czarny scenariusz dotyczący najbliższego spotkania ligowego piłkarzy Polonii Środa. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz prognozowane opady śniegu i mróz mecz z KKS 1925 Kalisz został odwołany i przełożony na inny termin.
-
16.03.2018
FinUp Partner gra z nami!
Do grona naszych Partnerów dołączył FinUp Partner ze Środy Wielkopolskiej.
Często podczas samodzielnego zawierania umów kredytowych może przerazić ilość ofert do porównania i dokumentów do podpisania - warto mieć sprawdzonego pośrednika finansowego. -
14.03.2018
Dwóch polonistów z powołaniami
Dwóch zawodników Polonii Środa zostało powołanych do kadr wojewódzkich w swoich rocznikach.
-
12.03.2018
Leasking gra z nami!
Do grona naszych partnerów dołączyła firma Leasking - zgodnie z nazwą Królowie Leasingu :) Witamy na pokładzie!
-
13.03.2018
Nareszcie startuje runda wiosenna
Z tygodniowym opóźnieniem, ale piłkarska wiosna wraca na trzecioligowe boiska. Średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz.
-
12.03.2018
Polonia kontra Polonia
W minioną niedzielę na stadionie w Środzie Wlkp. odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy drużynami kobiecymi „Polonii” Środa i „zmiksowanej”, zasilonej zawodniczkami pierwszoligowego zespołu „Polonii” II Poznań.
-
12.03.2018
Z Tarnovią Tarnowo w półfinale
W miniony weekend odbyły się ostatnie spotkania ćwierćfinałowe tegorocznego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dzięki temu nasz zespół poznał kolejnego rywala w walce o to trofeum. W półfinale poloniści zagrają z czwarto ligową Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
12.03.2018
Sparingowy tydzień trampkarzy (2003)
W ubiegłym tygodniu trampkarze starsi rozegrali dwa mecze sparingowe. Najpierw we środę 7 marca udali się do Wronek, aby tam zmierzyć się z miejscowymi Błękitnymi i po trudnym meczu ulegli 0:2, tracąc bramki po niewymuszonych błędach. Sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale w tym dniu instynkt strzelecki ich zawodził.























































