19.11.2025
Udane zakończenie rundy jesiennejW ostatnim meczu rundy jesiennej piłkarze Polonii Środa na własnym boisku podejmowali Wilki Wilczyn. Mecz odbywał się w ramach szkolenia sędziów z systemu VAR i właśnie przy użyciu tej technologii i w oparciu o nią zawody były prowadzone przez sędziów.
Od samego początku zarysowała się przewaga młodych polonistów którzy zepchnęli rywala do defensywy. Podopieczni Jakuba Budycha tworzyli sobie kolejne sytuacje i gdyby mieli lepiej nastawione celowniki to już po dziesięciu minutach prowadzili by różnicą kilku bramek. Swoje sytuacje marnowali jednak Piotr Kamiński, Mateusz Olejniczak czy Jakub Kledecki. Dopiero w 13 minucie Mateusz Olejniczak znalazł sposób na pokonanie bramkarza rywali i poloniści objęli prowadzenie. Chwilę później mogło być 2:0 ale ponownie w pojedynku z Piotrem Kamińskim górą był bramkarz rywali. W 30 minucie podanie za plecy obrońców Mikołaja Kowalskiego wykorzystuje Mateusz Olejniczak i poloniści podwyższają swoje prowadzenie. Warto dodać że sytuacja długo była analizowana przez system VAR ale ostatecznie arbiter dostał sygnał że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i trafienie uznał. Do końca pierwszej części spotkania żaden z zespołów nie zdobył więcej goli i ostatecznie na przerwę obie ekipy schodziły przy dwubramkowym prowadzeniu Polonii Środa.
Po zmianie stron spotkanie się wyrównało. Goście odważniej zaatakowali co od razu przyniosło efekty. W 50 minucie po zmieszaniu pod bramką Kacper Rybarczyk musiał wyciągać piłkę z bramki po raz pierwszy w tym meczu. Na to trafienie poloniści odpowiedzieli w 60 minucie bramką Kacpra Pustkowiaka. Trzy minuty później Kacper Rybarczyk zostaje pokonany po raz drugi tym razem strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego. Wilki ruszyły do odrabiania strat i nadziały się na perfekcyjne kontrataki Polonii Środa. W 83 minucie na listę strzelców wpisuje się Kamil Jankowiak. Ten sam zawodnik cztery minuty później mocnym strzałem z ostrego kąta ponownie pokonuje bramkarza Wilków. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie poloniści pokonują Wilki Wilczyn 5:2 (2:0) i inkasują komplet punktów.
Polonia II Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Rybarczyk – Kozłowski (64` Fórmaniak), Gałka, Kledecki, Baszczyński (64` Jachnik), Pustkowiak, Motyl (56` Jankowiak), Mostkowiak (81` Wojciechowski), Olejniczak (56` Staszak), Kowalski, Kamiński (76` Storozum).
Bramki: Olejniczak (13`), (30`), Pustkowiak (60`), Jankowiak (83`), (87`) – 50`, 63`
Najnowsze aktualności
-
19.10.2020
Poloniści w Lidze Fox (2014)
W sobotę (17.10.2020r.) drużyna rocznika 2014 udała się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać kolejny turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także: LPFA Łubowo, FA Miłosław oraz dwie drużyny gospodarzy. Mecze trwały 12 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
19.10.2020
Pewna wygrana z Koziołkiem (2010)
W sobotnie przedpołudnie poloniści rozgrywali kolejny mecz ligowy, a ich rywalem był zespół Koziołka Poznań.
-
19.10.2020
Gry kontrolne z Wartą (2012)
W sobotę na boisku w Topoli Poloniści z rocznika 2012 rozegrali grę kontrolną z rówieśnikami reprezentującymi barwy Warty Poznań. Gry kontrolne zostały rozegrane w formie 3 tercji z których każda trwała 25 minut.
-
19.10.2020
Remis z Odolanovią (2003)
W sobotę 17.10.2020 o godz. 10.00. na boisku w Zielnikach drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Odolanovi Odolanów. Mecz zakończył się remisem 3-3. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Igor Motyl - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
19.10.2020
Wysoka porażka z AKF Poznań (2006)
W sobotę 17 października na boisku w Zielnikach poloniści z rocznika 2006 rozegrali kolejny mecz ligowy w ramach 9 kolejki, a przeciwnikiem polonistów była Akademia Kreatywnego Futbolu Poznań.
-
19.10.2020
Cenna wygrana kobiet
W samo południe mecz ligowy rozegrały seniorki Polonii Środa Wielkopolska. Rywalkami były bardzo dobrze nam znane zawodniczki Pragi Warszawa.
-
19.10.2020
Wygrane derby powiatu
W niedzielne popołudnie rezerwy Polonii podejmowały na własnym boisku drużynę Orkana Jarosławiec. Do tej pory w spotkaniach między tymi zespołami nie brakowało dramaturgii i bramek. Tak też było i tym razem. Goście cofnięci głęboko na własnej połowie ograniczali swoje działania do destrukcji i czekania na okazję do kontry.
























































