01.12.2017
Udana runda juniorów (1999/00)Drużyna juniorów starszych w rundzie jesiennej sezonu 2017/2018 rywalizowała w Lidze Okręgowej Juniorów Starszych w grupie pierwszej. Znalazły się w niej również zespoły: Kłosa Zaniemyśl, Pelikana Niechanowo, Błękitnych Owińska, Piasta Kobylnica i Huraganu Pobiedziska.
Przygotowania do sezonu juniorzy rozpoczęli 24 lipca na własnych obiektach, w czasie których oprócz treningów rozegrali cztery gry kontrolne.
Sezon rozpoczęli na początku września, a zakończyli 23 listopada meczem z Błękitnymi Owińska, który zadecydował o awansie naszego zespołu do grupy mistrzowskiej. Łącznie rozegrali 10 spotkań ligowych, z których 7 wygrali, dwa zremisowali i jedno przegrali. Ich bilans bramkowy przedstawia się imponująco, bo aż 50 razy pokonali bramkarza rywali, tracąc przy tym tylko 7 bramek. Warte podkreślenia jest także to, że aż 10 zawodników wpisało się na listę strzelców. Byli to:
- Michał Madaj autor 10 goli,
- Adam Buczma - 8 goli,
- Damian Słabikowski – 7 goli,
- Wojtek Leporowski - 6 goli,
- Filip Lesiński - 5 goli,
- Mateusz Stolecki – 4 gole,
- Tymek Puchalski - 3 gole,
- Dawid Puchalski – 2 gole,
- Janek Kiel i Bartek Widera po 1 golu.
Nasi przeciwnicy strzelili sobie też dwie bramki samobójcze.
Oprócz ligi, juniorzy zagrali też w Pucharze Polski, w którym najpierw pokonali B-klasowy Pogrom Luboń, następnie wyeliminowali A-klasową Stellę Luboń i w kolejnej rundzie odpadli z dalszych rozgrywek ulegając A- klasowemu zespołowi Wiera Lecha.
Do świąt juniorzy odbędą prawie 90 treningów i meczy. Obecnie są w okresie roztrenowania, ale już w pierwszych dniach stycznia rozpoczną przygotowania do rundy rewanżowej, która zapowiada się bardzo ciekawie. Tylko zwycięzca grupy mistrzowskiej ma zagwarantowany awans do Ligi Wojewódzkiej, a więc każdy mecz będzie bardzo ważny i nie będzie mona sobie pozwolić na ,,słabsze’’ momenty. Czeka ich więc dużo pracy, aby wiosną potwierdzić swoją klasę, a przede wszystkim dalej rozwijać swoje umiejętności piłkarskie, aby móc w przyszłości trafić do pierwszego zespołu Polonii.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































