01.08.2020
Udana inauguracjaW sobotę 1 sierpnia piłkarze Polonii Środa zainaugurowali nowy sezon rozgrywkowy. Na własnym boisku podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmowali Sokoła Kleczew.
Od samego początku spotkanie toczyło się w bardzo szybkim tempie a akcje przenosiły się to pod jedną to pod drugą bramkę. W piątej minucie bliski wyprowadzenia Polonii na prowadzenie był Jędrzej Kujawa ale jego uderzenie z około 16 metrów zablokowali rywale. Pięć minut później z dystansu próbował Szymon Zgarda ale jego uderzenie było minimalnie niecelne. W 24 minucie po dośrodkowaniu w pole karne Damiana Buczmy faulowany był Krystian Pawlak i sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł Jędrzej Kujawa i pewnym strzałem pokonał Huberta Świtalskiego. Polonia objęła prowadzenie 1:0. W 38 minucie po wrzucie z autu piłka spadła pod nogi Łukasza Zagdańskiego który lekkim strzałem z bliska pokonał Mateusza Janczara i doprowadził do wyrównania. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie i do szatni oba zespoły schodziły przy remisie 1:1.
Po zmianie stron Polonia szybko zdobyła drugą bramkę. Zakotłowało się w polu karnym rywali ale najprzytomniej zachował się Krystian Pawlak który z bliska wepchnął piłkę do bramki rywali. Dla Krystiana była to czwarta bramka w trzecim meczu o stawkę po powrocie do Polonii. Po objęciu prowadzenia Polonia starała się kontrolować przebieg wydarzeń na boisku i próbowała groźnie kontratakować. Jednak do końca meczu więcej bramek nie padło i to Polonia mogła się cieszyć z pierwszego kompletu punktów w sezonie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 12. Janczar – 2. Borucki, 7. Buczma (73` 6. Ceglewski), 8. Zgarda, 9. Pawlak (88` 13. Górzyński), 10. Kujawa, 11. Nowak (54` 14. Sobkowiak), 19. Biegański (65` 17. Słabikowski), 22. Skrobosiński, 23. Kozłowski, 25. Henriquez.
Sokół Kleczew wystąpił w składzie: 1. Świtalski – 4. Śnieg, 5. Kaliszan, 7. Adamczewski (75` 15. Mikołajczyk), 9. Piceluk (55` 8. Ligienza), 10. Grzelak, 11. Majer (68` 18. Wójtowicz), 16. Bartosik, 17. Zagdański, 19. Kobylarek, 20. Koziorowski
Bramki: Kujawa (25`), Pawlak (53`) – Zagdański (38`)
Żółte kartki: Zgarda, Buczma – Koziorowski, Kaliszan, Śnieg
Najnowsze aktualności
-
16.03.2018
Mecz z KKS Kalisz ODWOŁANY
Niestety sprawdził się czarny scenariusz dotyczący najbliższego spotkania ligowego piłkarzy Polonii Środa. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz prognozowane opady śniegu i mróz mecz z KKS 1925 Kalisz został odwołany i przełożony na inny termin.
-
16.03.2018
FinUp Partner gra z nami!
Do grona naszych Partnerów dołączył FinUp Partner ze Środy Wielkopolskiej.
Często podczas samodzielnego zawierania umów kredytowych może przerazić ilość ofert do porównania i dokumentów do podpisania - warto mieć sprawdzonego pośrednika finansowego. -
14.03.2018
Dwóch polonistów z powołaniami
Dwóch zawodników Polonii Środa zostało powołanych do kadr wojewódzkich w swoich rocznikach.
-
12.03.2018
Leasking gra z nami!
Do grona naszych partnerów dołączyła firma Leasking - zgodnie z nazwą Królowie Leasingu :) Witamy na pokładzie!
-
13.03.2018
Nareszcie startuje runda wiosenna
Z tygodniowym opóźnieniem, ale piłkarska wiosna wraca na trzecioligowe boiska. Średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz.
-
12.03.2018
Polonia kontra Polonia
W minioną niedzielę na stadionie w Środzie Wlkp. odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy drużynami kobiecymi „Polonii” Środa i „zmiksowanej”, zasilonej zawodniczkami pierwszoligowego zespołu „Polonii” II Poznań.
-
12.03.2018
Z Tarnovią Tarnowo w półfinale
W miniony weekend odbyły się ostatnie spotkania ćwierćfinałowe tegorocznego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dzięki temu nasz zespół poznał kolejnego rywala w walce o to trofeum. W półfinale poloniści zagrają z czwarto ligową Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
12.03.2018
Sparingowy tydzień trampkarzy (2003)
W ubiegłym tygodniu trampkarze starsi rozegrali dwa mecze sparingowe. Najpierw we środę 7 marca udali się do Wronek, aby tam zmierzyć się z miejscowymi Błękitnymi i po trudnym meczu ulegli 0:2, tracąc bramki po niewymuszonych błędach. Sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale w tym dniu instynkt strzelecki ich zawodził.























































