31.03.2018
Udana inauguracja rundy wiosennejZ dużym opóźnieniem, ale piłkarzom Polonii Środa wreszcie udało się zainaugurować rundę wiosenną trzeciej ligi. W Wielką Sobotę poloniści podejmowali na swoim boisku GKS Przodkowo. Spotkanie to było okazją do debiutu w spotkaniu ligowym Lusia Henriqueza który zimą dołączył do Polonii.
Od samego początku poloniści posiadali przewagę i dążyli do zdobycia bramki. Bliski tego celu był już w 5 minucie Krzysztof Bartoszak ale piłka po uderzeniu naszego najlepszego strzelca trafiła tylko w słupek. W 17 minucie bliski pokonania Karola Szymańskiego był Piotr Ruszkul ale w ostatniej chwili szarżującego napastnika rywali zatrzymali nasi obrońcy. W 25 minucie idealnie na głowę Mateusza Molewskiego zagrywa Luis Henriquez. Naszemu zawodnikowi nie pozostało nic innego jak pewnym strzałem skierować piłkę do bramki i Polonia objęła prowadzenie. Dwie minuty później dwoma bardzo dobrymi interwencjami popisał się Karol Szymański, który pewnie wyłapywał piłkę po strzałach gości. Na sześć minut przed końcem pierwszej połowy zakotłowało się w polu karnym GKS-u. Po dośrodkowaniu polonistów piłka po złej interwencji bramkarza rywali odbiła się od poprzeczki i wyszła w pole. Tam na wślizgu dopadł do niej Krystian Pawlak, ale nie dał rady skierować do bramki. Do końca pierwszej połowy żaden z zespołów nie zagroził już poważnej bramce rywali i na przerwę poloniści schodzili przy jednobramkowym prowadzeniu.
Po zmianie stron tempo spotkania zdecydowanie spadło. Wpływ na to na pewno miało nasiąknięte wodą po wcześniejszych opadach boisko. Poloniści nie podkręcali tempa a i rywale jakoś nie kwapili się do groźniejszych ataków i prób odwrócenia niekorzystnego rezultatu. W 72 minucie poloniści byli bliscy podwyższenia prowadzenia, kiedy to po dobrym dośrodkowaniu Jakuba Gwita na bramkę strzelał Mikołaj Łopatka. Na nasze nieszczęście uderzenie było wprost w bramkarza rywali. Sześć minut później było już jednak 2:0 dla Polonii a na listę strzelców wpisał się Krzysztof Bartoszak. Do końca spotkania żaden z zespołów nie strzelił już bramki i ostatecznie Polonia pokonała GKS Przodkowo 2:0 zaliczając udaną inaugurację rundy wiosennej.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Szymański – 3. Buczma (64` 6. Gajda), 4. Ngamayama, 9. Pawlak (64` 16. Łopatka), 10. Roszak (83` 5. Barabasz), 11. Bartoszak, 13. Molewski, 14. Jurga, 17. Gwit (83` 19. Rybak), 22. Skrobosiński, 25. Henriquez.
GKS Przodkowo wystąpiło w składzie: 12. Szady – 3. Robakowski R., 4. Robakowski P., 7. Ruszkul, 8. Zalow (57` 17. Cyruk), 10. Bułka, 11. Gołuński (80` 20. Budnik), 13. Rzepnikowski, 14. Górski (80` 5. Jadanowski), 15. Jagiełło, 18. Wesołowski.
Żółte kartki: Ngamayama
Widzów: około 200 osób
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































