09.08.2020
Udana inauguracja rezerwW upalną sobotę 8 sierpnia druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w Klasie Okręgowej. Na własnym boisku podejmowała Juranda Koziegłowy i choć wynik spotkania wygląda całkiem okazale, to jednak w tych bardzo trudnych warunkach wcale nie tak łatwo dało się go osiągnąć
Mimo zdecydowanej przewagi w polu, brakowało klarownych sytuacji pod bramką Juranda. Dopiero w 26 min. – najmłodszy zawodnik na boisku- A. Kluczyński pewnym strzałem z pola karnego pokonał bramkarza przyjezdnych. Na drugą bramkę musieliśmy czekać do 42 min, w której to A. Szynka z rzutu wolnego podwyższył wynik spotkania.
W drugiej połowie, w 51 min, dość niespodziewanie goście zdobyli bramkę kontaktową. Wykorzystali mało precyzyjne zagranie naszych zawodników i B. Opieliński zmuszony był wyciągnąć piłkę z naszej bramki. Na szczęście nasi piłkarze spokojnie zareagowali po stracie tej bramki, a w 66min.za sprawą F. Michalaka podwyższyli wynik tego meczu , odbierając jednocześnie rywalom nadzieję na wywiezienie choćby jednego punktu. W 71 min. M. Łoniewski już całkowicie,, zamknął’ ’mecz, bowiem bezbłędnie wykończył bardzo ładną indywidualną akcję J. Chraplaka i zrobiło się 4 : 1 dla rezerw Polonii. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i tym samym nasi młodzi piłkarze mogli zapisać na swoim koncie pierwsze trzy punkty.
Rozmiary zwycięstwa na pewno mogą cieszyć ale w trakcie meczu poloniści popełnili zbyt dużo prostych błędów indywidualnych. Muszą szybko wyeliminować je, aby w następnych meczach stawić czoła kolejnym rywalom.
Już w najbliższym tygodniu czekają ich dwa trudne mecze. Najpierw w środę 12 sierpnia , w Pucharze Polski, powalczą o awans w starciu z KS Gminy Brodnica Manieczki na ich boisku. Następnie w sobotę 15 sierpnia, udadzą się do Wróblewa, aby tam w meczu ligowym zmierzyć się z Czarnymi.
Z Jurandem zagrali : B. Opieliński, K. Gołębiewski, P. Wujec, F. Lesiński, J. Chraplak, K. Kozłowski ( 80’ J. Grześkowiak ), A. Kluczyński ( 46’ T. Gendera ), M. Łoniewski ( 75’ K. Drzewiecki ),F. Michalak ( 82’ D. Nyczak ), Ł. Żegleń ( 60’ M. Główczewski ), A. Szynka ( 46’ W. Kozłowski ).
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































