12.04.2026
Tylko remis w Starych OborzyskachW meczu szesnastej kolejki Orlen I ligi kobiet piłkarki Polonii Środa udały się do Starych Oborzysk na pojedynek z miejscowym zespołem Juna Trans Stare Oborzyska. Po remisie w ostatniej kolejce ze Ślęzą Wrocław polonistki łaknęły kompletu punktów jak kania dżdżu.
Od samego początku piłkarki Polonii Środa ruszyły do zmasowanych ataków na bramkę rywalek. Te jednak mądrze się broniły i starały się wyprowadzać szybkie kontrataki. Polonistki długo nie mogły się przebić przez skomasowaną obronę rywalek. Najlepszą sytuację na danie prowadzenia swojemu zespołowi miała Agata Ratajczak ale z bliska fatalnie przestrzeliła. W 27 minucie polonistki jednak już się nie pomyliły. Julia Dobroń świetnym prostopadłym podaniem obsłużyła wychodzącą na czystą pozycję Darię Nowak a ta z zimną krwią umieściła piłkę w bramce rywalek. Jeszcze przed przerwą polonistki starały się podwyższyć swoje prowadzenie ale drugi raz defensywa Juna Trans nie dała się zaskoczyć.
Po zmianie stron piłkarki ze Starych Oborzysk nie mając nic do stracenia ruszyły do odważnych ataków. Polonistki dały się zepchnąć do defensywy, wielokrotnie mając problemy z utrzymaniem dłużej piłki. Napór rywalek rósł, rósł i rósł aż w końcu udało się doprowadzić do wyrównania. W 77 minucie Małgorzata Knuła dopadła do piłki w którą nie trafiła Martyna Kujawa i skierowała do bramki obok próbującej interweniować Emilii Krajewskiej. W końcówce spotkania oba zespoły postawiły wszystko na jedną kartę ale żadnemu nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie mecz kończy się remisem i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska – Ratajczak, Kujawa, Hyża, Paduch, Majda (63` Nogalska), Nowicka (85` Skryhanava), Wielińska, Nowak, Dobroń (78` Pawlak), Pietroń.
Żółte kartki: Lechna - Kujawa
Bramki: Knuła (78`) - Nowak (27`)
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































