05.05.2013
Tylko jeden punkt rezerwOrkan Działyń – na własnym boisku - był kolejnym przeciwnikiem drużyny rezerw w wiosennej rundzie rozgrywek A klasy. Zajmuje on 10 pozycję w lidze po 19 kolejkach, ale zawsze mecze z tą drużyną nie należały do łatwych.
Tak było i tym razem, tym bardziej że nasz zespół jechał na to spotkanie w bardzo okrojonym i osłabionym składzie. Pierwsza połowa była bezbarwnym widowiskiem w wykonaniu rezerw, które nie stworzyły sobie zbyt wiele klarownych sytuacji do zdobycia bramki. Trudno było im też przeciwstawić się bardzo ostro – często wręcz brutalnie grającym gospodarzom, którzy za wszelką cenę próbowali powstrzymywać naszych piłkarzy .Kolejny raz sędziowie pozwalali naszym rywalom na zbyt wiele , przez co czuli się bezkarni.
W drugiej połowie z minuty na minutę zaznaczała się coraz większa przewaga naszego zespołu , którego trud i wysiłek zostały nagrodzone w 68 min., kiedy to M. Gendek pewnie wykonał rzut karny. Niestety kilka minut później gospodarze wyrównali po przypadkowym uderzeniu z dalszej odległości i był to ich jedyny celny strzał. Poloniści kilkakrotnie próbowali oszukać obronę i bramkarza rywali ale do końca meczu ta sztuka im się nie udała, toteż przyszło im wracać do domu tylko z jednym punktem. Następny mecz druga drużyna rozegra dopiero 15 maja z drużyną LKS Kicin ( o godz. 17.30 na własnym boisku) i miejmy nadzieję , że wszyscy kontuzjowani i mocno poobijani zawodnicy wrócą do drużyny aby wspomóc swoich kolegów w walce o kolejne punkty.
W Działyniu zagrali: P. Pietrzak, A. Pawlak, M. Gendek, P. Warot (17’ B. Pawlak), K. Kudła, M. Bartkowiak ( 80’ R. Andrzejak), M. Błachowicz, P. Łączny, R. Czech, M. Samson, J. Wiśniewski.
Najnowsze aktualności
-
11.08.2020
Podejmą rezerwy Pogoni Szczecin
Tym razem w piątek piłkarze Polonii Środa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Ich rywalem będą rezerwy Ekstraklasowej Pogoni Szczecin. Spotkanie zostanie rozegrane na płycie głównej Stadionu Średzkiego a jego początek zaplanowano na godzinę 17:00. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie to kolejna okazja do zainkasowania ligowych punktów.
-
10.08.2020
Czwórmecz orlików (2010)
W niedzielę zespół orlików starszych Polonii Środa udał się do Konina na czwórmecz, w którym mierzył się z Olimpia Koło, Górnikiem Konin i Victoria Września.
-
10.08.2020
Remisowy mecz kobiet
W niedzielę o godzinie 11.00 na boisku przy ulicy Kosynierów zespół seniorek Polonii Środa Wielkopolska rozegrał ostatnią grę sparingową przed inauguracją rozgrywek I ligi kobiet.
-
09.08.2020
Janikowo zdobyte
W niedzielne popołudnie 9 sierpnia piłkarze Polonii Środa na boisku w Janikowie rozgrywali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem była miejscowa Unia. Do tej pory od czasu powrotu naszego zespołu do III ligi z różnych powodów w Janikowie udało nam się zagrać tylko raz i niestety poloniści nie mają z tym meczem dobrych wspomnień gdyż przegrali 1:0. Była więc doskonała okazja do rewanżu.
-
09.08.2020
Udana inauguracja rezerw
W upalną sobotę 8 sierpnia druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w Klasie Okręgowej. Na własnym boisku podejmowała Juranda Koziegłowy i choć wynik spotkania wygląda całkiem okazale, to jednak w tych bardzo trudnych warunkach wcale nie tak łatwo dało się go osiągnąć
-
06.08.2020
Porażka z Liderem (2001/03)
W środę drużyna juniorów starszych udała się na grę kontrolną do Zalasewa, gdzie zagrała o godz. 18.30 z Liderem Swarzędz.
-
06.08.2020
Z Unią o kolejne punkty
W niedzielę 9 sierpnia piłkarze Polonii Środa powalczą o kolejne ligowe punkty. Tym razem nasz zespół uda się do Janikowa aby zmierzyć się z tamtejszą Unią. W środę oba zespoły walczyły w finałach wojewódzkich pucharów. Poloniści przegrali w Kaliszu z drugoligowym KKS-em 1:0, a Unia po rzutach karnych pokonała czwarto ligowego Zawiszę Bydgoszcz.
-
05.08.2020
Puchar został w Kaliszu
W środę 5 sierpnia na stadionie w Kaliszu odbył się finał Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym piłkarze Polonii Środa mierzyli się z KKS Kalisz. Była to powtórka sprzed roku kiedy na boisku w Środzie Wielkopolskiej górą byli poloniści zwyciężając 4:2. Kaliszanie pałali rządzą rewanżu. Dodatkowo pierwszy raz w historii zdarzyło się żeby w finale wojewódzkim występował zespół z drugiej ligi. Ale tegoroczne rozgrywki przez epidemie koronawirusa są wyjątkowe.
























































