18.02.2020
Turniej w Suchym Lesie (2012)Niedzielne popołudnie 16 lutego druga grupa z rocznika 2012 spędziła na turnieju w Suchym Lesie. W zawodach udział wzięło 8 zespołów. Oprócz naszych reprezentantów zagrały również cztery drużyny gospodarzy, czyli Suchary Suchy Las oraz Unia Swarzędz, Avia Kamionki i Champions Rokietnica.
Rozgrywki zapewniły nam sporo pozytywnych emocji i radości! Wiele goli i pięknych akcji spowodowało, że nasi zawodnicy wrócili szczęśliwi i pełni chęci na kolejne turnieje.
Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale oraz puchary, gdyż każdy tego dnia był wygranym!
Polonia Środa zagrała w składzie: Daniel Pernak, Adam Nowak, Adam Bartkowiak, Marcel Bartocha, Nicola Jeziorska, Jakub Kulczak, Stanisław Brambor, Sebastian Sobczyk
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































