15.09.2015
Trzynaście z Kłosem (2005)W poniedziałek 14 września o godzinie 17:00 odbył się drugi mecz ligowy Orlików Starszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego podejmowali na wyjeździe zespół Kłosa Zaniemyśl. W ostatnim sezonie mierzyliśmy się z Kłosem dwukrotnie i dwukrotnie Polonia okazała się zdecydowanie lepsza. Tym razem Polonia okazała się dużo lepsza wygrywając aż 13:0. Jednak nie sam wynik był najważniejszy, a gra naszego zespołu. Zwłaszcza druga połowa wyglądała bardzo obiecująco.
Od pierwszej minuty Polonia chciała narzucić swój styl gry. Gra toczyła się tylko pod bramką gospodarzy, niestety chłopcy tego dnia mieli problem z finalizacją stwarzanych sytuacji. Dopiero w 7 minucie zaczęli strzelać. Wreszcie swoją sytuację wykorzystał Mateusz Rosiak. Kolejne bramka pada bo bardzo precyzyjnym uderzenie z dystansu Piotra Krajewskiego. Trzecią i ostatnia bramkę w pierwszej połowie zdobywa bezpośrednio z rzutu rożnego Kacper Robak. Wynik do przerwy 3:0.
Po przerwie poloniści mięli jeszcze większą przewagę, zespół gości rzadko kiedy wychodził z własnej połowie. Na szczęście dla naszej drużyny strzelanie już w 27 minucie Mateusz Rosiak. Finalizacja w drugiej części gry wyglądała nieco lepiej. Mateusz w ciągu 2 minut strzela w sumie 3 bramki po naprawdę ładnych i składnych akcjach naszego zespołu. Swoje sytuację zaczęli też wykorzystywać Jakub Góźdź oraz Mateusz Duszczak. W sumie Polonia zdobywa w drugiej połowie aż 10 bramek. Ostatecznie Polonia wygrywa mecz w nowym sezonie 13:0. Mimo słabej pierwszej części gry należy pochwalić cały zespół przed wszystkim za brak straconej bramki co było jednym z celów tego spotkania.
W następnym meczu Średzianie zmierzą się na własnych boiskach z drużyną Warty Śrem.
Braki strzelali: Mateusz Rosiak x4, Jakub Góźdź x4, Mateusz Duszczak x2, Kacper Robak, Kacper Mieloszyński, Piotr Krajewski po jednej.
Polonia wystąpiła w składzie: J.Węclewski, K. Mieloszyński, F. Hoffmann, P. Krajewski, M. Walczak, J. Góźdź, M. Duszczak, B.Miedziak, M. Rosiak, K. Robak.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































