OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.06.2014

Trzynaście bramek orlików młodszych

W sobotnie południe do Środy przyjechała drużyna Wiary Lecha Poznań na rewanżowe spotkanie rundy wiosennej. W pierwszym pojedynku tych zespołów w Poznaniu górą byli zawodnicy Polonii. 

Był to kolejny mecz rozgrywany w ogromnym upale. Obie ekipy znały się już bardzo dobrze z gier w ramach rozgrywek WZPN, turniejów czy choćby meczy sparingowych. Tego dnia trener gości dysponował zaledwie jednym graczem rezerwowym. Na ławce polonistów jak zwykle szeroka kadra. Już pierwsze minuty pokazały, kto w tym meczu będzie dyktował warunki. Poloniści od samego początku ruszyli z atakami na bramkę przyjezdnych. Pierwsza groźna akcja miała miejsce w 2min, kiedy to groźny strzał Filipa Kaczmarka obronił bramkarz Wiary Lecha. W 4min był jednak już bez szans przy drugiej próbie Filipa i Polonia objęła prowadzenie. W 6min było już 2-0 dla naszego zespołu a piękną akcją na skrzydle zakończoną strzałem z lewej nogi popisał się Jakub Szymczak. Zaledwie upłynęła minuta a Adam Krotofil będąc w sytuacji „jeden na jeden” z bramkarzem został popchnięty przez obrońcę w polu karnym. Za to zagranie sędzia pokazał na rzut karny. Pewnym egzekutorem był Filip Łasocha. W 8 min kolejne trafienie zanotował Filip Kaczmarek a była to bramka na 4-0. W 9 min chyba można powiedzieć było już po meczu, gdy Robert Rubach strzelił kolejną bramkę dla Polonii. Dobre pierwsze 10 minut wystarczyło, aby później można było sobie grac spokojnie. Przy wyniku 5-0 zawodnicy gości spoglądali tylko na siebie nie potrafiąc przerwać tej dobrej passy Średzian. Przełamanie mogło nastąpić w 14min, kiedy to zawodnik Wiary Lecha wyszedł na dobrą pozycję do strzelenia bramki, lecz z tego pojedynku zwycięsko wyszedł bramkarz Polonii Sebastian Ciesielski. Była to pierwsza groźna akcja przyjezdnych. W 16 min bardzo dobrze wyszedł naszym zawodnikom stały fragment gry. Sergiusz Balcerzak rozegrał szybko piłkę z rzutu rożnego do Nikodema Dymskiego a ten nie zastanawiając się uderzył w długi róg bramki gości i było już 6-0. W 20 min druga groźna akcja w tym meczu Lechitów kończy się dobrą interwencją Sebastiana Ciesielskiego. Jeszcze pod koniec pierwszej połowy wprowadzony wcześniej Mariusz Binkowski solową akcją ograł obrońców i strzelił tuż obok wychodzącego bramkarza ustalając wynik do przerwy na 7-0.

Druga połowa rozpoczęła się od razu od bramki dla naszej drużyny. Ładną asystą popisał się Mateusz Janiszewski, który obsłużył Adama Krotofila. Była to bramka nr 8 dla polonistów. W 31min dobry odbiór piłki Filipa Łasochy oraz jego szybkie prowadzenie na lewej stronie przyniosło kolejną bramkę. Filip nie mając, komu zagrać piłki zdecydował się na mocny strzał zza pola karnego lewą nogą. Uderzenie pod samą poprzeczkę bramki było nie do obrony. W 32 min Robert Rubach strzałem z pola karnego podwyższył wynik na 10-0. W 33 min pada kolejny gol dla polonistów. Tym razem Adam Krotofil w głównej roli ładnie zabrał się z piłką na „swoją” lewą nogę i strzałem w długi róg bramki podwyższył na 11-0. Czas upływał na boisku pojawiali się kolejni zawodnicy i tak w 37 min swoje pierwsze trafienie w tym meczu zanotował Sergiusz Balcerzak, który trafił do siatki z bliskiej odległości. W 41 min nastąpiła przełomowa akcja gości, którzy rzadko przebywali w drugiej połowie pod bramką Filipa Łuczaka. Jednak ta akcja przyniosła im upragnionego gola, po którym przez kilka następnych minut próbowali jeszcze walczyć, ale w 44 min Nikodem Dymski rozwiał wszelkie wątpliwości strzelając bramkę zza pola karnego. W tym momencie było 13-1 i jeszcze kilka minut do końca. Jak się jednak okazało bramki już nie padły a w 47 min ostatnią szansę na zmniejszenie bramkowej straty mieli goście ale Filip Łuczak pewnie obronił strzał zawodnika Wiary Lecha. Po chwili sędzia odgwizdał koniec spotkania, szkoda, że troszkę jednostronnego, ale grając z jednym rezerwowym i to w takich warunkach trudno powiedzieć o nawiązaniu równej walki. Poloniści zaprezentowali się bardzo dobrze grając do końca i nie lekceważąc przeciwnika. Była to już druga wygrana tej wiosny z zespołem Wiary Lecha. Zwycięstwo jak najbardziej zasłużone po całkowitej dominacji na boisku upiększonej tyloma celnymi trafieniami. Już za tydzień kolejne spotkanie na orliku w Środzie przy ul Witosa. Polonia gościć będzie UKS Śrem, który w rundzie rewanżowej wygrał jak na razie tez wszystkie mecze. Wszystkich kibiców już teraz zapraszamy w sobotę na godz. 12.

Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, D. Budziński, F. Łasocha, R. Rubach, J. Szymczak, F. Kaczmarek, A. Krotofil, F. Łuczak, D. Boniecki, N. Dymski, S. Balcerzak, M. Janiszewski, M. Binkowski, K. Kaźmierczak

Najnowsze aktualności

  • 17.06.2015

    KKS Włókniarz Kalisz z pucharem

    W meczu finału Wielkopolskiego Pucharu Polski KKS Włókniarz Kalisz pokonał na boisku w Środzie Wielkopolskiej Nielbę Wągrowiec 2:0 (2:0). Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Krzysztofa Pawlaka zagrają w rundzie wstępnej Pucharu Polski gdzie ich rywalem będzie zespół Wisły Puławy.

  • 16.06.2015

    Skromnie ale zasłużenie (2003)

    Dość nietypowo, bo w poniedziałek 15 czerwca piłkarzom średzkiej Polonii rocznika 2003, przyszło wyjechać do Szamotuł na przedostatni mecz tego sezonu z tamtejszą drużyną SPN. Przed tym meczem poloniści zajmowali drugą lokatę w tabeli i aby utrzymać do końca wicelidera, musieli wygrać poniedziałkowe spotkanie jak i ostatni mecz, który odbędzie się 19 czerwca w Środzie.

  • 16.06.2015

    Wielkopolski finał w Środzie Wlkp.

    Już w najbliższą środę 17 czerwca na średzkim stadionie odbędzie się finał Wielkopolskiego Pucharu Polski. Naprzeciwko siebie staną jedenastki Nielby Wągrowiec i KKS-u Kalisz. Zwycięzca tego spotkania zdobędzie Wielkopolski Puchar Polski, otrzyma prawo gry w ogólnopolskich rozgrywkach pucharowych w sezonie 2015/16 a na konto Klubu wpłynie 30 tyś złotych.

  • 16.06.2015

    Minimalna przegrana na koniec sezonu (2004)

    W minioną niedzielę orliki starsze naszego klubu zagrały swój ostatni mecz ligowy w sezonie 2014/2015 a przeciwnikiem polonistów była Akademia Futbolu Orły Komorniki. W pierwszym meczu w Środzie lepsza była Polonia wygrywając 3-1.

  • 15.06.2015

    Nie sprostali Avii (2005)

    W sobotę 13 czerwca odbył się ostatni w tym sezonie mecz Orlików Młodszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego udali się na mecz wyjazdowy do Kamionek a ich rywalem był zespół miejscowej Avii. W pierwszym meczu obu drużyn padł remis 1:1. W tym bardzo ważnym dla układu tabeli meczu Avia pokonała Polonię po bardzo emocjonującym i wyrównanym spotkaniu 3:2.

  • 15.06.2015

    Rozgromili rywala (2000/01)

    W sobotę 13 czerwca trampkarze starsi rozgrywali ostatni mecz  obecnego sezonu. Tym razem podejmowali na własnym boisku rywali z Manieczek i w tej konfrontacji należeli do zdecydowanych faworytów.

  • 13.06.2015

    Pewna wygrana z Kłosem (2001/02)

    W  sobotę 13 czerwca, w ramach ostatniej kolejki obecnego sezonu,  trampkarze młodsi podejmowali na własnym boisku zaniemyskiego Kłosa. 

  • 13.06.2015

    Wygrany sparing żaków (2007)

    Ciężka praca na treningach naszych Żaków przynosi efekty. Przekonali się o tym podczas wtorkowego sparingu zawodnicy Kłosa Zaniemyśl. Tym razem na boisku w naszych barwach pojawili się chłopcy którzy uczestniczyli w rozgrywkach ligowych.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.