27.09.2015
Trzynaście bramek orlików młodszych (2006)W piątek 25.09.2015r o godz. 16.00. na boisku w Śremie pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną UKS Śrem. Podopieczni Leszka Maźwy odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu pewnie pokonując gospodarzy 13-0 i tym samym umocnili się na pozycji lidera. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Rauhut Szymon – 4, Dawicki Mateusz - 3, Manicki Kacper - 2, Wawroski Jakub - 2, Nowakowski Mariusz - 1, Kruk Kacper - 1.
Młodzi poloniści w meczu tym mieli za cel nie stracić bramki. W szatni widać było rozkojarzenie, spowodowane tym iż grali mecz z ostatnim w tabeli zespołem UKS Śrem. Od samego początku spotkania Polonia przejęła inicjatywę jednak ataki które sunęły na bramkę gospodarzy nie kończyły się sukcesem. Momentami gra była monotonna. Dopiero w 6 minucie bramkę dającą prowadzenie Polonii zdobył Szymon Rauhut. 8 i 12 minuta to dwie bramki które zdobył wracający po chorobie Mateusz Dawicki. W 14 minucie czwartą bramkę ustalającą wynik pierwszej połowy zdobył Mariusz Nowakowski. 4-0 dla Polonii Środa.
W przerwie meczu trener w szatni udzielił kilka wskazówek młodym graczom. Drugie 25 minut to całkiem inna gra Polonii. Od samego początku ataki były bardzo groźne. Zaangażowanie na boisko na bardzo wysokim poziomie. Już w 27 minucie festiwal strzelecki rozpoczął Jakub Wawroski. 28 minuta i kolejna bramka zdobyta przez Jakuba Wawroskiego. 30 minuta piękny rajd Szymona Rauhuta i 7 bramka dla Polonii. 31 minuta i bramka zdobyta przez Kacpra Kruka. 33 minuta bramka Mateusza Dawickiego. W 36 i 37 minucie bramki zdobywa bardzo dobrze dysponowany Szymon Rauhut. Festiwal strzelecki w 38 i 43 minucie kończy Kacper Manicki zdobywając dwie bramki i tym samym ustalając wynik końcowy 13-0 dla Polonii Środa.
Kolejny mecz orlik młodszy rozegra w sobotę 03.10.2015r. o godz. 13.00 w Środzie Wlkp. z zespołem Avii Kamionki. Wszystkich kibiców zapraszamy do dopingu.
Polonia zagrała w składzie: Kaczmarek D, Naganowski M, Tomaszewski S, Kusza J, Dawicki M(k), Kruk K, Nowakowski M, Rauhut Sz, Wawroski J, Łoda J, Wójkiewicz J, Manicki K, Oboda O.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































