07.05.2021
Trzy punkty zostały w Środzie Wlkp.W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Elanę Toruń. W pierwszym meczu w tym sezonie pomiędzy tymi zespołami rozegranym w Toruniu Polonia zwyciężyła 4:1.
Od samego początku częściej przy piłce byli piłkarze Polonii Środa. To oni groźniej atakowali i kilkukrotnie byli bliscy szczęścia. Jednak brakowało nieco skuteczności. Swoje sytuacje mieli Paweł Mandrysz który uderzał sprzed pola karnego, a także Adrian Szynka po którego uderzeniu głową piłkę na rzut rożny sparował bramkarz rywali. W 40 minucie po zagraniu Bartosza Bartkowiaka głową na bramkę rywali uderzał Przemek Brychlik a bramkarzowi Elany pomogła tym razem poprzeczka. Chwilę później z około 16 metrów strzelał Lusi Henriquez ale tym razem piłka w bezpiecznej odległości minęła poprzeczkę bramki rywali. Elana nastawiła się na kontrataki ale w pierwszej połowie bez zarzutu funkcjonował blok defensywny Polonii Środa. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Druga połowa rozpoczęła się fenomenalnie dla zespołu Polonii Środa. W 57 minucie świetnie rozegrany rzut rożny przez zespół Polonii Środa kończy się uderzeniem sprzed pola karnego Oskara Kozłowskiego po którym piłka wpada do bramki rywali po raz pierwszy w tym meczu. Siedemnaście minut później było już 2:0. Ponownie poloniści wykonywali rzut rożny ale tym razem z drugiej strony boiska. Bartosz Bartkowiak zagrał piłkę w pole karne rywali a tam klatką piersiową do bramki wepchnął ją Przemysław Brychlik. Po starcie drugiej bramki Elana ruszyła do ataków próbując odrobić straty i nadziała się na kontratak naszego zespołu. Przemysław Brychlik zagrywa piłkę do Krzysztofa Biegańskiego a ten idealnie ją dośrodkowuje na głowę Krystiana Pawlaka który mimo asysty obrońcy zdobywa swoją jedenastą bramkę w tym sezonie. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie i piłkarze Polonii Środa mogli dopisać do swojego konta trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Henriquez, Skrobosiński, Wujec, Kozłowski, Borucki, Brychlik (89` Słabikowski), Bartkowiak (80` Sobkowiak), Mandrysz (73` Biegański), Buczma (77` Ceglewski), Szynka (57` Pawlak).
Elana Toruń wystąpiła w składzie: Kuchnicki – Munoz, Świeciński, Antkowiak, Jóźwicki, Furtak, Szczyrba, Niemiec, Kowalski, Lenkiewicz, Stawski.
Żółte kartki: Borucki
Bramki: Kozłowski (57`), Brychlik (74`), Pawlak (88`)
Najnowsze aktualności
-
29.04.2019
Remis młodzików (2006)
W środowy wieczór młodzik D1 udał się na kolejny mecz ligowy do Kobylnicy. O godzinie 18 rozpoczęliśmy pojedynek z miejscowym Piastem.
-
29.04.2019
Wysoka wygrana w Zaniemyślu (2009)
W sobotę o godzinie 11:00 w Zaniemyślu, nasi zawodnicy podejmowali miejscowego ,, Kłosa" .
-
29.04.2019
Majówka w Koszalinie
Długi weekend majowy zapowiada się bardzo intensywnie dla piłkarzy Polonii Środa. Już 1 maja zagrają spotkanie ligowe w Koszalinie z walczącą o utrzymanie Gwardią, a w sobotę 4 maja podejmować będą na własnym boisku rezerwy Pogoni Szczecin.
-
29.04.2019
Z piekła do nieba
Drużyna rezerw Polonia w 18 kolejce podejmowała na wyjeździe niżej notowanych Canarinhos Skórzewo. Jak do tej pory w rundzie rewanżowej mecz z drużynami niżej notowanymi kończyły się niezadawalającymi remisami i wiele wskazywało ,że w tym meczu nawet o remis będzie bardzo ciężko.
-
29.04.2019
Minimalna porażka na Bułgarskiej (2008)
W niedzielne popołudnie drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna z Bułgarskiej czyli Lech Poznań.
-
29.04.2019
Porażka z SKP Słupca (2003)
W sobotę 27.04.2019 o godz. 10.00 na boisku w Słupcy drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem SKP Słupca. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-0.
-
29.04.2019
Kotwica pokonana w Środzie (2006)
W niedzielę 28 kwietnia na boiskach naszego klubu odbyło się spotkanie 16 kolejki I ligi młodzika starszego. Polonia podejmowała Kotwicę Kórnik.
-
29.04.2019
Porażka w Gdańsku
O wydarzeniach, jakie miały miejsce w niedzielnym meczu I ligi kobiet z zespołem z Gdańska zawodniczki Polonii chciałyby jak najszybciej zapomnieć. To spotkanie było bardzo trudne i obfitowało w twarde starcia przez właściwie pełne 90 minut.
























































