OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

27.09.2014

Trzy punkty zostają w Środzie Wlkp.

W meczu dziewiątej kolejki III ligi Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Pogoń Mogilno. W tym spotkaniu trener Mariusz Bekas z różnych powodów nie mógł skorzystać z usług Michała Stańczyka i Pawła Przybyłka. Szansę debiutu w pierwszym zespole dostał za to wyróżniający się w zespole juniorów młodszych szesnastoletni Michał Górzyński.

Od samego początku spotkanie nie należało do najatrakcyjniejszych. Żadna ze stroni nie osiągnęła znaczącej przewagi a gra toczyła się głównie w środku pola. Dopiero po kwadransie gry poloniści rzucili się do śmielszych ataków. W 18 minucie Krystian Pawlak wyłożył piłkę na 11 metr Krzysztofowi Bartoszakowi ale strzał naszego napastnika zdążyli zablokować obrońcy Pogoni.  Dwie minuty później czujność bramkarza przyjezdnych sprawdził Jakub Solarek ale uderzenie zawodnika Polonii było zbyt lekkie. W 21 minucie na bramką Adriana Lisa uderzał Wiktor Mrówczyński ale nasz bramkarz w swoim stylu obronił to uderzenie. W 30 minucie z boku boiska dośrodkował Damian Buczma. Obrońcy Pogoni wybili piłkę przed pole karne ale tam dopadł do niej Jakub Solarek i pięknym uderzeniem tuż przy słupku zdobył bramkę. Trzy minuty później w niegroźnej sytuacji kontuzji doznał Damian Buczma. Niestety nasz obrońca doznał poważnego urazu i prawdopodobnie nie zagra już do końca tej rundy. W jego miejsce trener Mariusz Bekas wpuścił na plac gry Dominika Muchę. Pięć minut po wejściu na boisko Dominik Mucha wpada z piłką w pole karne i jest tam faulowany. Sędzia bez wahania wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Michał Chmielecki i pewnym strzałem pokonał bramkarza Pogoni. Polonia prowadzi 2:0. Jeszcze przed przerwą goście mogli zdobyć kontaktową bramkę. Dawid Zdrojewski uderzył piłkę w polu karnym ta odbiła się od jednego słupka potem od drugiego i wyszła w pole gry gdzie wybili ją obrońcy Polonii. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.

Druga połowa mogła się rozpocząć od mocnego uderzenie gości. W 56 minucie jeden z zawodników Pogoni zagrał piłkę wzdłuż linii końcowej ale na nasze szczęście ani Dawid Zdrojewski ani Wiktor Mrówczyński nie zdołali jej wpakować do bramki. A jak mawia stare piłkarskie porzekadło niewykorzystane sytuacje się mszczą. I tak było tym razem. W 58 minucie Jakub Solarek wyłożył piłkę na 11 metr do Krzysztofa Bartoszaka a ten bez większych problemów umieścił ją w siatce. Prowadzenie 3:0 uspokoiło grę naszego zespołu a trener zaczął wprowadzać na plac gry zmienników. W 77 minucie bramkarza Pogoni próbował zaskoczyć Jakub Solarek ale jego uderzenie sprzed pola karnego obronił bramkarz. W 80 minucie w Polonii debiutuje kolejny wychowanek naszego Klubu – Michał Górzyński. Szesnastoletni napastnik do tej pory występował w zespole juniorów młodszych u trenera Ireneusza Janickiego. Jego dobra gra nie umknęła uwadze trenera Bekasa który włączył do kadry na to spotkanie tego zawodnika i w samej końcówce meczu dał mu zadebiutować na boiskach trzeciej ligi. W samej kocówce spotkania strzałami dalszej odległości Adriana Lisa próbowali zaskoczyć Przemysław Kędziora i Wiktor Mrówczyński ale nasz bramkarza za każdym razem wychodził zwycięsko z tych pojedynków. Między innymi dzięki jego dobrej postawie wynik meczu już nie uległ zmianie i Polonia pewnie wygrała to spotkanie.

 

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Warot, Grzelak, Barabasz, Buczma (33` Mucha), Chmielecki, Jurga (79` Górzyński), Solarek, Pluciński, Bartoszak (84` Błaszak) , Pawlak (73` Falgier).

Pogoń Mogilno wystąpiła w składzie: Szczepaniak – Szyperski, Duszyński, Malczewski, Kędziora, Mrówczyński, Zdrojewski, Kopliński, Jagielski, Łuczak, Stolarski (46` Śmigielski)

Najnowsze aktualności

  • 28.10.2019

    Podział punktów w Suchym Lesie (2007)

    W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.

  • 28.10.2019

    Wrócili bez punktów (2005)

    27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.

  • 28.10.2019

    Zwycięstwo z Luboński Luboń (2003)

    W sobotę 26.10.2019 o godz. 9.00. na boisku w Luboniu drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-0. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Witold Moroz - 1, Krzysztof Wieliński - 1.

  • 28.10.2019

    Ciężko wywalczone punkty

    W niedzielę o godzinie 8:00 drużyna seniorek wyruszyła do Łężyna by tam stoczyć kolejny ligowy bój z drużyną KKPK Medyk II Konin. Pierwsza połowa meczu bardzo waleczna i wyrównana.

  • 26.10.2019

    Strata punktów w ostatniej akcji

    W czternastej kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Jak na derby przystało wszyscy spodziewali się emocjonującego spotkania elektryzującego nie tylko trybuny.

  • 25.10.2019

    Grają poloniści

    Przed nami kolejny weekend obfitujące w spotkania zespołów naszej Akademii Piłkarskiej. W sumie odbędzie się 16 meczy i 2 turnieje. Siedem meczy odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a dziewięć  meczy i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.

  • 24.10.2019

    Porażka kobiet

    W środę 23 października o godzinie 15:30 na stadionie przy ul. Kosynierów rozegrana została 9 kolejka I ligi kobiet. Nasze seniorki zmierzyły się z drużyną Piastovii Piastów. Mimo, że to my byłyśmy faworytem tego spotkania to wiedziałyśmy, że musimy udowodnić swoją wyższość nad rywalkami na boisku. Dlatego na murawę wyszłyśmy w pełni skoncentrowane i z nastawieniem, że dziś 3 punkty muszą zostać w Środzie.

  • 24.10.2019

    Rezerwy przegrały z Płomieniem

    Druga  drużyna Polonii podejmowała w niedzielę na własnym boisku rywali z Nekli. Wydawało się, że po wzmocnieniach z pierwszego zespołu wynik meczu jest  przesądzony. Niestety mimo przewagi w polu i dłuższego utrzymywania się przy piłce poloniści musieli przełknąć gorzka pigułkę inkasując  aż cztery bramki, a strzelając tylko jedną.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.