25.03.2017
Trzy punkty ze ŚwieciaPolonia Środa pokonała w Świeciu tamtejszą Wdę 2:0 (1:0). Bramki dla Polonii zdobyli Radosław Barabasz i Krzysztof Bartoszak.
Od samego początku optyczną przewagę posiadali poloniści, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i starali się zagrażać bramce Łukasza Zapały. Już w 7 minucie bliski szczęścia był Krzysztof Bartoszak, ale jego strzał głową był minimalnie niecelny. W samej końcówce pierwszej połowy niemal w narożniku pola karnego rywali faulowany był Krystian Pawlak i sędzia podyktował rzut wolny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Radosław Barabasz i pięknym strzałem w samo okienko pokonał bramkarza rywali. Polonia obejmuje więc prowadzenie a sędzia już nie wznowił gry w tej części spotkania wysyłając piłkarzy na przerwę do szatni.
Po zmianie stron Wda rzuciła się do odrabiania strat. Polonia mądrze się broniła i groźnie kontratakowała. Po jednej z takich szybkich akcji Krzysztof Bartoszak wykorzystał idealne podanie od Krystiana Pawlaka i po raz drugi w tym meczu pokonał bramkarza Wdy. Poloniści mimo napory rywali do końca spotkania utrzymali korzystny wynik i to nasz zespół po końcowym gwizdku mógł się cieszyć z trzech punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Buczma, Otuszewski, Borucki, Gwit (80` Stańczyk), Solarek, Barabasz, Gajda (89` Giczela), Wolkiewicz, Pawlak (77` Łopatka), Bartoszak (63` Roszak).
Najnowsze aktualności
-
06.09.2016
Rozgromieni przez Poznańską 13 (2007)
W niedzielę 4 września druga drużyna orlika młodszego rozegrała swój pierwszy mecz ligowy. Na mecz pojechaliśmy do Poznania, a przeciwnikiem była Poznańska 13.
-
06.09.2016
Porażka na inaugurację (2006)
W sobotę 03.09.2016 o godzinie 11.00. na boisku w Poznaniu przy ul. Przybyszewskiego pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze spotkanie po reorganizacji rozgrywek o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Poznaniak Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Szymon Rauhut. W lidze zagra 12 zespołów. Każda z drużyn rozegra 11 spotkań w rundzie jesiennej oraz 11 spotkań w rundzie wiosennej. Po podsumowaniu jeden zespół zostanie zwycięzcą a trzy zespoły zostaną zdegradowane do II ligi. W lidze tej nie ma już słabych zespołów, każdy mecz będzie bardzo trudnym i wymagającym spotkaniem.
-
06.09.2016
Kotwica zabrała komplet punktów (2004)
W niedzielę, 4 września, rywalizację w III lidze okręgowej Młodzika D1 zainaugurowali zawodnicy średzkiej Polonii. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 10.00. Pomimo tak wczesnej pory, na trybunach nie mogło zabraknąć licznie zgromadzonych kibiców, którzy przez całe spotkanie dopingowali młodych Polonistów.
-
06.09.2016
Porażka z AP Dębiec (2005)
W niedzielę 4 września o godzinie 14:00 na Centrum Treningowym Polonii grupa Młodzików Młodszych rozegrała pierwszym mecz ligowy w tym sezonie. Rywalem Średzian był zespół Akademii Piłkarskiej Dębiec. Od pierwszej do ostatniej minuty przewagę optyczną oraz lepsze sytuacje bramkowe ma Polonia, mimo tego to zespół z Poznania wygrywa to spotkanie 0:1. Można powiedzieć że taka jest piłka a wygrywa ten zespół który strzela gole.
-
05.09.2016
Udany początek sezonu (2004)
Pierwszy mecz ligowy poloniści z rocznika 2004 występujący w I lidze rozegrali w sobotę 3 września. Na inaugurację rozgrywek do Środy przyjechał Mieszko Gniezno dobrze znany naszej całej drużynie.
-
05.09.2016
Zwycięstwo na inaugurację (2002)
W swoim pierwszym meczu ligowym zespół juniora młodszego prowadzony przez trenera Michała Wyrzykiewicz wybrał się w daleką podróż do Sierakowa gdzie przeciwnikiem była miejscowa Warta.
-
05.09.2016
Z Grodziska z tarczą
Z lekką tremą przystępowały piłkarki „Polonii” Środa do II kolejki rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet! Wszystko to za sprawą ostatnich porażek z drużyną GSS Grodzisk. Wszyscy pamiętamy „kosmiczny” wynik z ostatniej potyczki, w której „polegliśmy” w stosunku 7:6 !
-
05.09.2016
S. Suchomski: Mecz nam się nie ułożył
Mecz się nam nie ułożył za ciekawie. Przegrywaliśmy już 0:2 do przerwy. Po zmianie stron zespół podniósł się i doprowadził do remisu 2:2. Graliśmy jednego zawodnika więcej i mieliśmy przewagę. Graliśmy jednak zbyt nerwowo, byliśmy zbyt elektryczni. Od momentu kiedy doprowadziliśmy do remisu zostało pół godziny gry i myślałem że strzelimy ta trzecią bramkę, a może i czwartą. Niestety tak się nie stało a na dodatek to rywale strzelili nam bramkę – mówił Sławomir Suchomski po przegranym 2:3 meczu z Włókniarzem Kalisz.






















































