11.09.2023
Trzy punkty z WodzisławiaW niedzielne, słoneczne popołudnie drużyna kobiet Polonii Środa w czwartej kolejce Orlen l ligi mierzyła się w meczu wyjazdowym z SWD Wodzisław Śląski. Był to ważny pojedynek dla obu zespołów.
Wodzisławianki, które kadrowo są w trudnej sytuacji były zdeterminowane aby w pierwszym meczu na swoim terenie zainkasować komplet punktów. Z kolei polonistki dążyły do przełamania się po dwóch kolejnych porażkach! Swój cel zrealizowała drużyna gości zwyciężając w stosunku 2:1! Od początku spotkania to zawodniczki Polonii posiadały przewagę, a gospodynie próbowały swoich sił w kontratakach i stałych fragmentach gry! Do przerwy, wynik na 0:1 po strzale głową ustaliła Dominika Hyża. Po przerwie obraz spotkania nie zmienił się. Polonia starała się podwyższyć prowadzenie, co udało się w 70 minucie za sprawą Gabrieli Bielińskiej po składnej akcji zespołu! Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla drużyny gości są tylko kwestią czasu, nastąpiło "przebudzenie" gospodyń za sprawą zdobytej bramki kontaktowej na 1:2. Jednak mimo bardzo ambitnej postawy miejscowych polonistki utrzymały prowadzenie do końcowego gwizdka. Dla ścisłości należy dodać, że od momentu straty bramki drużyna gości musiała dograć mecz w dziesiątkę za sprawą czerwonej kartki dla obrończyni Polonii.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Parecka - Hyża, Falkowska, Drożak, Pawlak, Ratajczak, Szewczyk, Nogalska, Nowicka Wielińska, Bielińska
Na boisko weszły- Grzesik, Kraska, Mądra
Najnowsze aktualności
-
06.09.2016
Rozgromieni przez Poznańską 13 (2007)
W niedzielę 4 września druga drużyna orlika młodszego rozegrała swój pierwszy mecz ligowy. Na mecz pojechaliśmy do Poznania, a przeciwnikiem była Poznańska 13.
-
06.09.2016
Porażka na inaugurację (2006)
W sobotę 03.09.2016 o godzinie 11.00. na boisku w Poznaniu przy ul. Przybyszewskiego pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze spotkanie po reorganizacji rozgrywek o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Poznaniak Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Szymon Rauhut. W lidze zagra 12 zespołów. Każda z drużyn rozegra 11 spotkań w rundzie jesiennej oraz 11 spotkań w rundzie wiosennej. Po podsumowaniu jeden zespół zostanie zwycięzcą a trzy zespoły zostaną zdegradowane do II ligi. W lidze tej nie ma już słabych zespołów, każdy mecz będzie bardzo trudnym i wymagającym spotkaniem.
-
06.09.2016
Kotwica zabrała komplet punktów (2004)
W niedzielę, 4 września, rywalizację w III lidze okręgowej Młodzika D1 zainaugurowali zawodnicy średzkiej Polonii. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 10.00. Pomimo tak wczesnej pory, na trybunach nie mogło zabraknąć licznie zgromadzonych kibiców, którzy przez całe spotkanie dopingowali młodych Polonistów.
-
06.09.2016
Porażka z AP Dębiec (2005)
W niedzielę 4 września o godzinie 14:00 na Centrum Treningowym Polonii grupa Młodzików Młodszych rozegrała pierwszym mecz ligowy w tym sezonie. Rywalem Średzian był zespół Akademii Piłkarskiej Dębiec. Od pierwszej do ostatniej minuty przewagę optyczną oraz lepsze sytuacje bramkowe ma Polonia, mimo tego to zespół z Poznania wygrywa to spotkanie 0:1. Można powiedzieć że taka jest piłka a wygrywa ten zespół który strzela gole.
-
05.09.2016
Udany początek sezonu (2004)
Pierwszy mecz ligowy poloniści z rocznika 2004 występujący w I lidze rozegrali w sobotę 3 września. Na inaugurację rozgrywek do Środy przyjechał Mieszko Gniezno dobrze znany naszej całej drużynie.
-
05.09.2016
Zwycięstwo na inaugurację (2002)
W swoim pierwszym meczu ligowym zespół juniora młodszego prowadzony przez trenera Michała Wyrzykiewicz wybrał się w daleką podróż do Sierakowa gdzie przeciwnikiem była miejscowa Warta.
-
05.09.2016
Z Grodziska z tarczą
Z lekką tremą przystępowały piłkarki „Polonii” Środa do II kolejki rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet! Wszystko to za sprawą ostatnich porażek z drużyną GSS Grodzisk. Wszyscy pamiętamy „kosmiczny” wynik z ostatniej potyczki, w której „polegliśmy” w stosunku 7:6 !
-
05.09.2016
S. Suchomski: Mecz nam się nie ułożył
Mecz się nam nie ułożył za ciekawie. Przegrywaliśmy już 0:2 do przerwy. Po zmianie stron zespół podniósł się i doprowadził do remisu 2:2. Graliśmy jednego zawodnika więcej i mieliśmy przewagę. Graliśmy jednak zbyt nerwowo, byliśmy zbyt elektryczni. Od momentu kiedy doprowadziliśmy do remisu zostało pół godziny gry i myślałem że strzelimy ta trzecią bramkę, a może i czwartą. Niestety tak się nie stało a na dodatek to rywale strzelili nam bramkę – mówił Sławomir Suchomski po przegranym 2:3 meczu z Włókniarzem Kalisz.






















































