21.10.2024
Trzy punkty z Tarnowa Pdg.W sobotę 19 października zespół rezerw Polonii Środa Wielkopolska w ramach rozgrywek V ligi zmierzył się w pojedynku z drużyną GKS Tarnovia Tarnowo Podgórne. Trener Jakub Budych w tym meczu mógł liczyć na liczne wsparcie zawodników na co dzień występujących w pierwszym zespole Polonii, bowiem w pierwszym składzie pojawili się: Jakub Pawlaczyk, Ksawery Majsner, Kamil Budych, Jakub Szczypek oraz Jakub Goliński. W podstawowym składzie znaleźli się również młodzi wychowankowi Polonii, między innymi Kacper Manicki, Jakub Kledecki oraz Dawid Mikołajczak, który w ostatniej kolejce III ligi zadebiutował w pierwszym zespole.
Polonia II Środa Wielkopolska bardzo szybko, bo już w 3 minucie za sprawą Jakuba Golińskiego objęła prowadzenie. Po rzucie różnym przeciwnika i błędzie indywidualnym jednego z graczy Tarnovii, Goliński wyprowadził atak szybki i w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie pomylił się. Pierwsza połowa przebiegła pod dyktando Polonistów, jednak nie udało się udokumentować przewagi. Wręcz przeciwnie, to zespół z Tarnowa po kapitalnym strzale z dystansu Nowaka doprowadził do wyrównania i na przerwę do szatni piłkarze schodzili z wynikiem remisowym.
Druga połowa to znacząca dominacja naszego zespołu. Drugą bramkę w 50 minucie po kapitalnej indywidualnej akcji Golińskiego zdobył Wawroski. Bardzo aktywni na skrzydłach byli Mikołajczak i Manicki. W dalszej części drugiej połowy trener Budych posłał na boisko zawodników rezerwowych. Bardzo dogodną sytuację do podwyższenia wyniku miał Krzos, który uderzył w bramkarza z okolic 5 metra. W końcówce spotkania zespół z Tarnowa zdecydował się na odważniejszą grę i zepchną naszą drużynę do obrony. Jednak nie był w stanie stworzyć sobie dogodnej sytuacji. Bardzo dobrze w obronie spisywał się między innymi Jakub Kledecki. Zespół Polonii mógł kilkukrotnie zamknąć mecz skutecznymi kontratakami, jednak brakowało w tych sytuacjach przede wszystkim odpowiednich decyzji młodych zawodników Polonii. W jednej z ostatniej akcji meczu kapitalną interwencją wykazał się bramkarz Polonii Jakub Pawlaczyk zapewniając Polonii kolejne 3 punkty w lidze.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Pawlaczyk - Kledecki, Majsner (60` Popis), Budych, Pinczak (70` Krzos), Szczypek, Goliński (80` Płonka), Manicki (60` Cyka), Mikołajczak (75` Szymczak), Słomczyński, Wawroski (70` Motyl).
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































