02.09.2025
Trzy punkty z SosnowcaTym razem w niedzielę kolejny mecze w Orlen I lidze kobiet rozegrały piłkarki Polonii Środa Wielkopolska. Podopieczne Adriana Cioch udały się do Sosnowca na pojedynek z drugim zespołem Czarnych.
Niedzielne starcie w Sosnowcu przyniosło kibicom wiele emocji i zwrotów akcji. Drużyna Polonii Środa Wielkopolska po raz kolejny pokazała charakter i skuteczność, sięgając po bardzo cenne wyjazdowe zwycięstwo. Mecz rozpoczął się idealnie dla zawodniczek ze Środy Wielkopolskiej. Już w 8. minucie spotkania Hanna Skryhanava przeprowadziła szybką akcję i mocnym strzałem dała prowadzenie Polonii. Wczesny gol ustawił spotkanie, a Polonia złapała pewność siebie i narzuciła własne tempo. W 28. minucie Hanna Skryhanava ponownie wpisała się na listę strzelczyń – tym razem wykorzystując rzut karny, który sama wywalczyła. Polonia prowadziła już 2:0 i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na boisku. Gospodynie jednak nie zamierzały się poddawać. Już cztery minuty później, w 32. minucie, Czarni zdobyli kontaktową bramkę, a tuż po przerwie, w 48. minucie, wyrównali na 2:2. Krótki przestój w grze Polonii kosztował drużynę stratę dwubramkowej przewagi i mecz rozpoczął się praktycznie od nowa. Trener Polonii szybko reagowała zmianami, wzmacniając drugą linię i ofensywę. Decyzje te przyniosły oczekiwany efekt. W 68. minucie znakomite zgranie ofensywnego duetu przyniosło bramkę – Dominika Hyża strzeliła na 3:2 po świetnej asyście Hanny Skryhanavy. Gol ten wyraźnie podbudował drużynę i pozwolił ponownie kontrolować przebieg gry. Czarni próbowali jeszcze odrobić straty, jednak to Polonia zadawała decydujący cios w doliczonym czasie gry. W 93. minucie Oliwia Jendrasiak, która pojawiła się na boisku z ławki rezerwowych, wykorzystała podanie Laury Nowickiej i ustaliła wynik meczu na 4:2. Była to bramka pieczętująca pełną pulę punktów i udany występ całej drużyny.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Valchuk, Ratajczak, Kujawa, Paduch, Nowicka, Wielińska (88' Pohribniak), Nowak (70' Jendrasiak), Rogaciova (88' Petkova), Drzewiecka (50' Hyża), Skryhanava, Ścisłowska.
Najnowsze aktualności
-
27.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny bardzo ciekawy weekend obfitujący w wiele spotkań zespołów piłkarskich naszej Akademii. W sumie odbędzie się 10 meczy i 3 turnieje. Pięć spotkań odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i trzy turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
26.09.2019
Zapomnieć o pucharach
Dobrze nie opadły emocje po środowym pucharowym starciu Polonii Środa z Górnikiem Zabrze a nasi piłkarze muszą już myśleć o kolejnym spotkaniu. Tym razem będzie to mecz ligowy z rezerwami Pogoni Szczecin który odbędzie się w najbliższą niedzielę 29 września.
-
25.09.2019
Polonia odpada z pucharu
W 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Ekstraklasowego Górnika Zabrze.
-
23.09.2019
Historyczny mecz z Górnikiem Zabrze
Już w środę 25 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występującego w Ekstraklasie Górnika Zabrze. Jest to pierwszy w historii naszego Klubu mecz o stawkę w którym poloniści zmierzą się z przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju.
-
23.09.2019
Pewna wygrana rezerw
Rezerwy Polonii Środa pewnie pokonały w niedzielne popołudnie Orlika Miłosław. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Kacper Robaczyński cztery i Oskar Janoś jedną.
-
23.09.2019
Cenny remis w Kołobrzegu
W niedzielę o godzinie 14.00 zespól kobiet Polonii Środa rozegrał kolejną kolejkę ligową. Z samego rana polonistki udały się do Kołobrzegu by tam mierzyć się z miejscową Kotwicą.
-
23.09.2019
Wysoka wygrana trampkarzy (2005)
W niedzielę 22 września Trampkarze Starsi podejmowali na własnym boisku GSP Sątopy.
-
23.09.2019
Roztopili Stal (2001/02)
W sobotę 21 września drużyna juniorów starszych udała się do Pleszewa, aby tam w siódmej kolejce spotkań zmierzyć się z miejscową Stalą. Na bardzo dobrze przygotowanym boisku nasi juniorzy zaprezentowali się znakomicie , ani przez chwilę ich dominacja nie podlegała dyskusji i tylko kwestią czasu były kolejne bramki.























































