31.10.2025
Trzy punkty z NiechorzaW ostatni dzień października piłkarze Polonii Środa rozegrali piętnastą kolejkę zmagań trzecioligowych. Tym razem ekipa Macieja Rozmarynowskiego udała się do Niechorza żeby zmierzyć się z ostatnim w ligowej tabeli Wybrzeżem Rewalskim Rewal.
Od samego początku poloniści starali się narzucić swój styl gry rywalowi spychając graczy Wybrzeża Rewalskiego do defensywy. W 12 minucie na uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Bartosz Bartkowiak ale piłka w bezpiecznej odległości minęła bramkę rywali. Chwilę później swego szczęścia próbował Szymon Sarbinowski który w tym meczu „wskoczył” w miejsce pauzującego za żółte kartki Damiana Kołtańskiego ale jego próbę zablokowali ofiarnie interweniujący obrońcy rywala. W 26 minucie koncertowa dwójkowa akcja Patryk Mikita – Bartosz Bartkowiak kończy się strzałem tego drugiego który ląduje w bramce i poloniści wychodzą na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą ekipa Macieja Rozmarynowskiego próbowała podwyższyć swoje prowadzenie ale na posterunku był Oskar Pogorzelec. W końcówce pierwszej części spotkania po starciu w polu karnym Piotra Skrobosińskiego z Oliwerem Smuniewskim gospodarze domagali się rzutu karnego ale arbiter nakazał grać dalej nie dopatrując się faulu kapitana Polonii Środa. Pierwsza część spotkania zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem polonistów.
Po zmianie stron ekipa Polonii Środa odważnie zaatakowała. W 52 minucie Oskar Potoczny otrzymuje drugą żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną i rywale muszą grać w osłabieniu. Na dodatek egzekwowany przez Bartosza Bartkowiaka rzut wolny kończy się kapitalnym zagraniem do Patryka Mikity a ten bez większych problemów pakuje piłkę do bramki. Od tego momentu tempo spotkania znacznie spadło. Rywale skupili się na obronie swojej bramki a poloniści nie mogli znaleźć recepty na rozbicie skomasowanej defensywy. Próbowali to zrobić Szymon Sarbinowski, Tomasz Cywka, Rafał Steczyński czy Ivan Sukhenko. Ale za każdym razem albo piłka mijała bramkę albo górą był Oskar Pogorzelec. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Polonii Środa 2:0 (1:0) i komplet punktów wrócił do Wielkopolski.
Polonia Środa wystąpiła w skłądzie: Rybarczyk – Maćkowiak (63` Hyl), Skrobosiński, De Amo, Walczak, Stangel (69` Cywka), Misztal, Bartkowiak (89` Krzos), Steczyński, Sarbinowski, Mikita (69` Sukhenko).
Wybrzeże Rewalskie Rewal wystąpiło w składzie: Pogorzelec – Potoczny, Solomon, Smuniewski (74` Dudek), Dzikowski, Jałoszyński (62` Klimczuk), Żoła, Kholodov (62` Kurczak), Freilich (60` Włodarczyk), Garcia (74` Masalov), Chromiński.
Żółte kartki: Potoczny x2, Pogorzelec – Maćkowiak, Mikita
Czerwona kartka: Potoczny (52`)
Bramki: Bartkowiak (26`), Mikita (52`)
Najnowsze aktualności
-
09.09.2019
Bez punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę 7 września o godzinie 9:00 w Suchym Lesie odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z miejscowymi Sucharami.
-
09.09.2019
Wysoka porażka w Koninie (2001/02)
W fatalnych nastrojach wracali w niedzielę nasi juniorzy starsi z meczu ligowego z Konina.
-
09.09.2019
Pewna wygrana z Mieszkiem (2006)
W sobotę 7 września swoje zmagania ligowe przed własną publicznością rozpoczęli trampkarze młodsi z rocznika 2006. W drugiej kolejce do środy zawitał dobrze znany zespół Mieszka Gniezno.
-
09.09.2019
Cztery bramki młodzików (2008)
W sobotę tj. 07.09.2019 r. o godz. 10:00 druga drużyna Młodzika z rocznika 2008 gościła na własnym boisku drużynę LPFA SP72 Poznań.
-
09.09.2019
Remis rezerw
W sobotnie popołudnie rezerwy Polonii podejmowały na własnym boisku rywali z Klęki.
-
09.09.2019
Wysoka porażka kobiet
Niedziela to zazwyczaj dzień meczowy dla seniorek naszego klubu i nie inaczej było w ostatnią niedzielę 8 września kiedy to w samo południe nasze piłkarki mierzyły się z bardzo silnym rywalem z Łodzi.
-
09.09.2019
Zwycięskie młodziczki (2008)
W sobotę o godzinie 14.00 zespół młodziczek Polonii Środa rozegrał kolejną grę ligową z zespołem Avii Kamionki.
-
09.09.2019
Szalony mecz z Sokołem
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Sokoła Kleczew. Nasz zespół przystąpił do meczu osłabiony brakiem Jędrzeja Kujawy i Luisa Henriqueza ale mimo to poloniści deklarowali walkę o pełną pulę.























































