01.09.2017
Trzy punkty z Mieszkiem (2001/02)W środowe popołudnie na boisku Centrum Treningowego Polonia, piłkarze Juniora Młodszego, podejmowali rówieśników z miasta pierwszej stolicy Polski – Mieszka Gniezno.
Był to mecz drugiej kolejki spotkań, a więc patrząc w tabelę, nie było wiadomo do końca czego można się spodziewać po rywalach, ale już pierwsze minuty tego spotkania pokazały, że mecz będzie bardzo trudny. Bardzo szybko, bo już w 5 minucie meczu, gnieźnianie objęli prowadzenie po indywidualnym będzie naszych obrońców, którzy nie upilnowali napastnika gości i ten wszedł z piłką w pole karne i oddał strzał obok interweniującego Dawida Nyczaka. Poloniści w pierwszej części groźni byli głównie ze stałych fragmentów gry, czyli rzuty rożne i rzuty wolne. Chwilę po stracie bramki, a dokładniej w 9 minucie właśnie po jednym z fauli na naszym zawodników, piłkę w pole karne dośrodkował Adam Wicher, a wykorzystujący swoją szybkość Damian Kaczmarski, wyprzedził obrońców i mimo utrudnień, pokonał golkipera z Gniezna i tym samym doprowadził do remisu. Mimo iż Mieszko przeważało na średzkiej połowie i próbowali oddać strzał z dalszej odległości, to piłki szybowały wysoko nad poprzeczką. Na przerwę piłkarze obu drużyn schodzili z wynikiem 1:1.
W drugiej części meczu, gra obu zespołów wyglądała podobnie. Piłkarze z Gniezna częściej utrzymywali się przy piłce, natomiast poloniści szukali głównie gry z kontry. W 53 minucie meczu, Adam Wicher odebrał piłkę rywalom i podał do Damiana Kaczmarskiego, ten przebiegł z piłką ok 40 metrów, zostawiając za plecami kilku goniących jego rywali, po czym zagrał piłkę do wychodzącego Bartka Widery. Nasz prawy pomocnik, w sytuacji sam na sam okazał się lepszy od bramkarza przyjezdnych i zdobywając bramkę, dał prowadzenie średzkiej Polonii. Od tego momentu, Mieszko Gniezno zaczęło grę jeszcze bardziej ofensywną, przez co poloniści zostali zepchnięci do defensywy.
W wielu sytuacjach podbramkowych, drużynę ze Środy Wlkp., ratował Dawid Nyczak, który swoimi interwencjami nie dopuścił do utraty bramki i po ostatnim gwizdku Polonia Środa, mogła dopisać 3 pkt. do ligowej tabeli.
Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak, A. Wicher, M. Skibiński, F. Biskup (78’ M. Misterski), D. Kaczmarski, H. Labijak, B. Włodarczak, D. Mostowski (65’ M. Brzóstowicz), A. Białkowski (41’ B. Widera), J. Kiel, K. Tomczak
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































