10.10.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2003)W sobotę odbyła się 6 kolejka I ligi poznańskiej Trampkarza C2. Mecz odbył się wyjątkowo na boisku zastępczym w Zielnikach, a rywalem młodych polonistów był zespół Błękitnych Owińska.
Już od pierwszego gwizdka sędziego było widać że drużyny podeszły do tego meczu bardzo skoncentrowani i zmobilizowani do zdobycia pierwszego gola w tym meczu. Już 6 minucie wynik otworzył Adrian Cukrowski, który w swoim stylu minął trzech rywali z lewej strony boiska a następnie w sytuacji "sam na sam" przelobował bramkarza gości. Polonią chcąc iść za ciosem chciała szybko powiększyć swoja przewagę bramkową, ale często akcje kończyły się przechwytem obrońców Błękitnych lub piłka wpadała w ręce bramkarza. Powiększyć wynik mógł Kacper Cyka po akcji całego zespołu i zagraniu prostopadłej piłki w pole karne lepszy okazał się po raz kolejny bramkarz. Goście nie pozostawali dłużni i już w 20 minucie mogli doprowadzić do wyrównania. Po szybkim kontrataku zawodnicy Błękitnych szybko przemieścili futbolówkę w nasze pole karne ale ich napastnik nie potrafił pokonać świetnie spisującego się w tym meczu bramkarza naszej drużyny Bartosza Molskiego. W odpowiedzi na liczne próby doprowadzenia do wyrównania, w 25 minucie spotkania po akcji Cukrowski-Scholz-Rozwora-Cyka, ten ostatni pokonał bramkarza strzałem w dolny prawy róg bramki. Do przerwy Polonia prowadzi 2:0.
W drugiej części spotkania goście za wszelka cenę chcieli zdobyć bramkę kontaktową, ale ich akcje kończyły się na naszym bramkarzu, który parokrotnie w tym spotkaniu ratował nasz zespół z opresji broniąc strzały z dystansu jak i w "sytuacji sam na sam". W dalszej części spotkania nasz zespół skupił się na defensywie nie dając zespołowi z Owińsk strzelić bramki. Pod koniec meczu powiększyć wynik mógł Kacper Cyka ale jego strzał zdołał zablokować obrońca. Ostatecznie Polonia pokonała Błękitnych Owińska 2:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: B. Molski- F. Półrolniczak, K. Gierałka, W.Piotrowski, I.Motyl- K.Cyka, K.Tabaczka, A.Rozwora, A.Cukrowski, M.Sholz- D.Litke, M.Krawiec, S.Łopatka, A.Scheffler, J.Kasprzyk, P.Mieloch, A.Komorowicz.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































