OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

25.04.2016

Trzy punkty z AP Reissa (2003)

W minioną sobotę doszło do spotkań 5 kolejki rozgrywek grupy mistrzowskiej WZPN w której polonijny rocznik 2003 zmierzył się na własnym boisku z reprezentacją Akademii Reissa z Poznania.

Mecze pomiędzy tymi drużynami od zawsze były zacięte i tak też zapowiadało się w sobotnie przedpołudnie. Polonia przed tym meczem zajmowała 2 miejsce z 9 punktami, natomiast piłkarze Piotra Reissa mieli 1 punkt mniej i byli na piątej lokacie. Pogoda tego dnia dopisała co też przyczyniło się, że ławki przy dolnym boisku na Centrum Treningowym Polonia były zajęte, a do tego wiele osób musiało stać.

Mecz rozpoczął się punktualnie i pierwsze 30 minut było bardzo szybkie w wykonaniu obu drużyn. Akcje błyskawicznie przenosiły się z połowy na połowę z wieloma także groźnymi sytuacjami zarówno pod jedną jak i pod drugą bramką. W tej części meczu, kibice zobaczyli dwie bramki i obie strzelone w krótkim odstępie czasowym przez młodych polonistów. Pierwszą z nich w 24 minucie zdobył Witek Moroz, który otrzymał dośrodkowanie z rzutu rożnego od Adama Rozwory. Adam zachował się jak doświadczony ligowiec, gdyż piłka opuściła plac gry i szybko ustawił ją w narożniku boiska, dośrodkowując w pole karne, które było prawie puste, gdyż piłkarze Akademii Reissa zbyt długo się organizowali w defensywie, co też wykorzystał Witek i po przyjęciu piłki, mocnym strzałem pokonał golkipera z Poznania. Cztery minuty później było już 2:0 dla Polonii i była to jedna z piękniejszych bramek zdobytych do tej pory przez polonistów, a mianowicie z prawej strony pola karnego Akademii, było spore zamieszanie z piłką, które wygrał Adrian Cukrowski. Nasz pomocnik dośrodkował futbolówkę w pole karne, w które nabiegał Adam Rozwora, a ten bez przyjęcia, uderzył opadającą piłkę z tzw. woleja i bramkarz szkolony w akademii Piotra Reissa chciał zainterweniować, ale strzał był zbyt silny i tym samym celny aby uchronić swoją drużynę przed utratą bramki i dzięki temu Polonia cieszyła się z dwubramkowego prowadzenia. Chwile później sędzia zakończył pierwszą część spotkania i obie drużyny zeszły z boiska, aby móc odpocząć i posłuchać rad trenerów.

W przerwie meczu, trener gości na pewno dość mocno zmotywował swoich piłkarzy, którzy od początku drugiej części, mocno usiedli na polonistach. Wychowankowie średzkiej Polonii dobrze radzili sobie z ofensywą przyjezdnych, ale w 41 minucie brak porozumienia między obrońcami i przekazaniem sobie przeciwnika, doprowadziło do tego, że młody poznaniak, samotnie oddał strzał z linii pola karnego przy którym Wiktor Król nie miał szans się wykazać. Wynik 2:1 dla Polonii, a rywale spod znaku Reissa poczuli, że mogą osiągnąć w Środzie korzystny wynik przez co jeszcze większą ilością zawodników atakowali  średzką bramkę, ale mogło ich to wielokrotnie ukarać, gdyż poloniści szukali odpowiedzi w kontrach. Po jednej z nich w samej końcówce meczu, Kacper Cyka trafił tylko w słupek. Sędzia do regulaminowego czasu gry doliczył jeszcze 3 minuty, ale nie dały one korzyści przyjezdnym i ostatecznie końcowy wynik to 2:1 dla Polonii.

Wygrała drużyna, która wykorzystała o jedną sytuację więcej niż rywal, a chyba o to chodzi w piłce nożnej, aby wykorzystać to co się ma. Punkty nie są przyznawane za styl jak w jeździe figurowej, tylko za strzelone bramki, chociażby o jedną więcej niż przeciwnik.

Za tydzień również na boisku w Środzie, poloniści z rocznika 2003 będą gościć wychowanków Nielby Wągrowiec. Spotkanie to odbędzie się w sobotę 30 kwietnia o godzinie 13.

Polonia wystąpiła w składzie:  W. Król, F. Półrolniczak, W. Piotrowski, K. Tabaczka, W. Moroz, A. Rozwora, M. Scholz, A. Cukrowski, K. Cyka, J. Kasprzyk, M. Kościelnika, S. Kornaszewski, I. Motyl, B. Molski, S. Łopatka.

Zdjęcia z tego meczu można obejrzeć tutaj.

 

Najnowsze aktualności

  • 15.05.2019

    Pora na Górnik Konin

    W sobotę 18 maja kolejne spotkanie ligowe rozegrają piłkarze Polonii Środa. Tym razem na pojedynek z naszym zespołem przyjedzie inna Wielkopolska ekipa – Górnik Konin.

  • 14.05.2019

    Pewnie pomimo skromnego wyniku (2004)

    W niedziele 12 maja piłkarze trampkarza starszego wyjechali na mecz rewanżowy do Turku, gdzie zmierzyli się z tamtejszym klubem MKS TUR. W pierwszym meczu na boisku w Środzie, Polonia pokonała rywali 3:1. Patrząc na aktualną tabelę, w=faworytem tego meczu byli poloniści.

     

  • 14.05.2019

    #GramyRazemZPartnerami

    #GramyRazemZPartnerami #WDzieciachSiła 

  • 13.05.2019

    Pewna wygrana młodzików (2006)

    W niedzielę 12 maja młodzi poloniści z zespołu młodzików starszych po raz pierwszy w tej rundzie wcielili się w role gospodarza, a podejmowali rówieśników z Wiary Lecha.

  • 13.05.2019

    Rozgromili Wielkopolskę (2007)

    W sobotę 11 maja o godzinie 10:00 w Zielnikach odbył się kolejny mecz ligowy Młodzika Młodszego. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Wielkopolska Komorniki.

  • 13.05.2019

    Porażka z Ostrovią Ostrów (2003)

    W sobotę 11.05.2019 o godz. 10.00. na boisku w Koszutach  drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Ostrowi Ostrów Wlkp. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 1-0.

  • 13.05.2019

    Trzy wygrane młodziczek

    W sobotę na trzeci turniej o Puchar Wielkopolski do Ślesina udała się drużyna młodziczek Polonii Środa. Dziewczyny rozegrały tam 6 meczów, zdobywając 9 punktów, prezentując futbol atrakcyjny dla oka, lecz nie w pełni pokazując wszystkie swoje umiejętności, przesypiając pierwsze trzy spotkania.

  • 13.05.2019

    Sporo bramek z Koziołkiem (2008)

    W sobotnie przedpołudnie na ostatni mecz przed rundą rewanżową udała się drużyna orlików starszych naszego klubu. Młodzi poloniści mierzyli się z drużyną Koziołka Poznań.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.