11.09.2017
Trzy punkty w SzczeciniePiłkarki „Polonii” Środa w trzeciej kolejce rozgrywek II ligi kobiet sezonu 2017/18 udały się w sobotę do Szczecina na mecz z rezerwami ekstraligowej „Olimpii”.
Tradycyjnie mecze obu ekip są zazwyczaj zacięte, bardzo wyrównane, w których jest dużo fizycznej walki! Tak było i tym razem. W pierwszej połowie inicjatywa należała do piłkarek „Polonii”, która stworzyła sobie kilka dobrych sytuacji. Jedną z nich wykorzystana w 43 min. za sprawą dobrego podania Weroniki Spalony i wzorowego wykończenia akcji przez Julię Mikołajczak. Ta ostatnia zwiodła w polu karnym dwie rywalki, na koniec bramkarkę i umieściła piłkę w bramce! Odnotować trzeba kilka okazji na zdobycie gola z rzutów wolnych, wykonywanych przez Wojtecką. Na przeszkodzie stawała jednak dobrze dysponowana bramkarka gospodarzy, która dobrymi interwencjami ratowała swój zespół przed utratą kolejnych goli. Przeciwniczki w tej części meczu praktycznie poważniej nie zagroziły naszej nowej bramkarce. Nowej, bo swój pierwszy, udany występ w barwach „Polonii” zaliczyła Ania Napierała (w przeszłości grała w Grodzisku Wlkp. i Kórniku)! Ania! Witamy „na pokładzie”!
Druga cześć meczu- to bardziej otwarta gra zwłaszcza ze strony miejscowych. Polonia, próbowała akcji z kontrataku starając się nie dopuścić do utraty gola. Mimo, że optyczną przewagę w II połowie miała „Olimpia”, to bliższa zdobycia gola była „Polonia”. Najgroźniejszą sytuację szczecinianki miały w 70 min. gdy piłka po strzale napastniczki gospodyń minimalnie minęła poprzeczkę średzkiej bramki!
Tak jak tego spodziewał się trener średzkiej drużyny, był to bardzo trudny mecz, ale co najważniejsze dla nas zwycięski!
Bardzo solidnie w tym dniu zaprezentowała się linia defensywna, która w końcówce nie dała się zaskoczyć i umiejętnie rozbijała dramatyczne próby zmiany niekorzystnego wyniku podejmowane przez „Olimpię”! Swoją dobrą formę potwierdziła Julia Mikołajczak!
Mimo, że rozgrywany we wtorek pucharowy pojedynek z rezerwami „Ostrovii” nie był ciężki, to jednak po kilku dziewczętach (zwłaszcza młodszych!) było widać lekkie przemęczenie! Najważniejsze, że „Polonia” przywozi cenne trzy punkty z bardzo trudnego terenu!
Kolejny mecz „Polonia” rozegra w Środzie- w niedzielę 17.09 o godz. 11.00! Zapraszamy!
Polonia grała w składzie: Napierała - Sroczyńska, Nowak, Hyża, Cichoń L.- Polowczyk., Wojtecka, Spalony/ Krzykos, Ratajczak/Szukalska- Mikołajczak, Nowakowska
Na boisko nie weszły: Cichoń S., Purgał, Forszpaniak, Miłoszyk.
Najnowsze aktualności
-
24.10.2017
Zwycięska druga połowa w Szamotułach (2004)
W sobotę 21 października trampkarze młodsi naszego klubu w Szamotułach zagrali kolejny mecz mistrzowski w lidze.
-
24.10.2017
Kotwica Kołobrzeg kolejnym rywalem Polonii
Już w sobotę mecz sąsiadów z ligowej tabeli! Do Środy Wlkp. na mecz z naszą Polonią zawita prosto znad morza, Kotwica Kołobrzeg która jeszcze w zeszłym sezonie o ligowe punkty walczyła na drugoligowych boiskach.
-
23.10.2017
Bez punktów w Gostyniu (2003)
W sobotę 21 października trampkarze starsi Polonii Środa rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści zmierzyli się w Gostyniu z tamtejszą Kanią.
-
23.10.2017
Junior minimalnie lepszy (2007)
W sobotę 21 października kolejny mecz ligowy rozegrała grupa orlików starszych. Tym razem rywalem średzian był zespół Juniora Koziegłowy.
-
23.10.2017
Z Wartą w trudnych warunkach (2006)
W niedziele 22 października odbył się kolejny mecz ligowy drugiego zespołu młodzika młodszego Polonii Środa. Tym razem chłopcy mierzyli się na wyjeździe z zespołem Warty Śrem.
-
23.10.2017
Poznaniak pokonany (2008)
W sobotę 21 o godzinie 11stej w Poznaniu kolejne spotkanie rozegrali Orlicy młodsi Polonii Środa z rocznika 2008, a rywalem był Poznaniak Poznań.
-
23.10.2017
Wysoka porażka z Kłosem (2007)
W piątek 20 października drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ósmy mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Kłos Zaniemyśl.
-
23.10.2017
Rozgromili Piasta (2000/01)
W niedzielę 22 października juniorzy starsi zagrali na wyjeździe z Piastem Kobylnica. Od pierwszej minuty nasi piłkarze przejęli inicjatywę, której nie oddali do końca spotkania.





















































