24.05.2021
Trzy punkty w JarosławcuW sobotę 22 maja drużyna rezerw zagrała już 25 mecz ligowy. Tym razem, na bardzo gorącym terenie w Jarosławcu, mieli okazję zmierzyć się z miejscowym Orkanem. Dodatkowego smaczku tej derbowej konfrontacji dodaje fakt, że w drużynie gospodarzy występuje wielu zawodników do niedawna reprezentujących barwy Polonii, którym szczególnie zależało na dobrym występie w tym meczu.
Na nieszczęście dla miejscowych nasi młodzi piłkarze zaprezentowali się w tym meczu ze znakomitej strony. Bardzo spokojnie i metodycznie konstruowali swoje akcje szukając spokojnie okazji do oszukania obrony Orkana i pokonania ich bramkarza. W pierwszych 45 minutach ta sztuka udała im się tylko jeden raz. Jak często bywa w tej rundzie obrońcy naszych rywali nie potrafili powstrzymać J. Draszczyka, który w 11minucie płaskim strzałem w długi róg dał prowadzenie polonistom. Nasza drużyna miała jeszcze kilka doskonałych okazji do poprawy wyniku ale niestety na przerwę schodzili tylko z jedno bramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron długo musieliśmy czekać na kolejną bramkę, bo dopiero w 68 minucie ponownie J. Draszczyk umieścił pikę w bramce Orkana. Dziewięć minut później Kuba skompletował swojego kolejnego hattricka i było już pewne, że w tym meczu zwyciężyć może tylko jedna drużyna. Tym bardziej, że w 81 minucie O. Janoś najpierw sam wypracował rzut karny, a chwilę później zamienił go na bramkę. Ostatecznie wynikiem 4 : 0 dla Polonii zakończył się ten bardzo ciekawy i bardzo mądrze rozegrany przez naszych zawodników mecz. Cały zespół zasługuje na wielkie słowa uznania i nadal pozostaje w walce o najwyższe lokaty w swojej grupie.
Kolejny mecz rezerwy rozegrają już w najbliższą środę 26 czerwca o godz. 18.00. Tego dnia do Środy zawita druga drużyna Victorii Września. Mamy nadzieję, że poloniści również w tym meczu zaprezentują wysoką formę i skutecznie powalczą o komplet punktów. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to spotkanie , aby móc sprawdzić jak prezentuje się nasz młody zespół.
Z Orkanem zagrali: M. Garstkiewicz, J. Chraplak, J. Kiel, W. Kozłowski, T. Ceglewski, T. Wieczorek (60’ K. Cyka ), F. Michalak, M. Madaj ( 75 ‘ C. Pluta ), D. Słabikowski ( 85 ‘ E. Radziejewski ), O. Janoś ( 82’ K. Kozłowski), J. Draszczyk.
Najnowsze aktualności
-
09.10.2017
Wywiady po meczu z Wierzycą
Jesteście ciekawi co po meczu z Wierzycą Pelplin miał do powiedzenia trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk i zawodnik naszego zespołu Jakub Solarek? Posłuchajcie naszych pomeczowych wywiadów...
-
10.10.2017
Czas na kolejne zwycięstwo
Kolejnym rywalem średzkiej Polonii w walce o punkty na boiskach III ligi będzie beniaminek KP Starogard Gdański.
-
09.10.2017
Minimalna porażka z Lasem (2004)
W sobotę, 7 października, o godzinie 13 w Puszczykowie drugi zespół trampkarzy młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy z drużyną miejscowego Lasu, która przed tym meczem z kompletem punktów prowadziła w ligowej tabeli. Było to 4 z kolei spotkanie rozgrywane na boiskach rywali.
-
09.10.2017
Kolejne trzy punkty Polonii (2008)
W sobotę 7 października drużyna orlika młodszego Polonii Środa rozegrała kolejny mecz mistrzowski a przeciwnikiem była drużyna Canarinhos Skórzewo.
-
09.10.2017
Pewna wygrana w Dusznikach (2007)
W dniu 7 października drużyna Orlików Starszych wybrała się do Dusznik, gdzie rozegrała mecz 6 kolejki ligowej z zespołem Sokoła.
-
09.10.2017
Porażka z UKS Śrem (2006)
W sobotę 7 października drugi zespół młodzika młodszego Polonii Środa udał się na kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści mierzyli się na wyjeździe z UKS-em Śrem.
-
09.10.2017
Bez punktów w Kamionkach (2007)
W sobotę 7 października drużyna rocznika 2007 rozegrała swój kolejny mecz ligowy w rundzie jesiennej. Tym razem pojechaliśmy na mecz do Kamionek by zmierzyć się z miejscową Avią.
-
09.10.2017
Wysoka wygrana z Pelikanem (2000/01)
W niedzielę 8 października juniorzy starsi podejmowali Pelikana Niechanowo. Od pierwszych minut nasz zespół zdecydowanie zaatakował swoich rywali, ale dopiero w 23 min. W Leporowski precyzyjnym strzałem z 20 m otworzył wynik spotkania. Dosłownie minutę później, po bardzo składnej akcji całego zespołu, piękną bramkę głową zdobył M. Stolecki. W pierwszej połowie mimo jeszcze wielu znakomitych okazji do zdobycia bramki, wynik się nie zmienił.






















































