29.03.2015
Trzy punkty rezerwDrugi zespół Polonii do niedzielnego pojedynku z zespołem Clescevi Kleszczewo przystąpił wzmocniony kilkoma zawodnikami na co dzień trenującymi z pierwszym zespołem. I tak na boisku pojawili się między innymi Patryk Palacz, Marek Matysiak, Paweł Przybyłek, Adrian Błaszak, Marcin Falgier Jędrzej Kujawa, Krystian Olczyk, Jan Filipiak czy Dawid Chąpiński.
Od samego początku spotkania poloniści ruszyli do ostrych ataków. Już w 4 minucie groźnie sprzed pola karnego uderzał Piotr Leporowski ale jego strzał trafił tyko w siatkę boczną bramki Clescevi. W 10 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska Piotra Leporowskiego głową piłkę uderzał Marcin Falgier. Piłka po strzale naszego zawodnika trafiła w poprzeczkę i wyszła w boisko. Tam dopadł do niej Karol Kaźmierczak i pewnym strzałem umieścił w bramce. Po zdobyciu bramki nasz zespół dążył do podwyższenia wyniku ciągle groźnie atakując. W 23 minucie piłkę w pole karne dośrodkowywał Paweł Przybyłek ale żaden z naszych zawodników nie dał rady zamienić tego podania na bramkę. Minutę później głową ponownie uderzał Marcin Falgier ale tym razem piłka przeleciała nad poprzeczką. W 34 i 37 minucie kolejnych doskonałych sytuacji na podwyższenie wyniku nie wykorzystał Piotr Leporowski którego strzały za każdym razem broni bramkarz gości. Jeszcze tuż przed przerwą groźnie strzelał Karol Kaźmierczak ale bramkarz Clescevi końcami palców sparował to uderzenie na rzut rożny. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się jedno bramkowym prowadzeniem naszego zespołu.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Cały czas to Polonia groźnie atakowała a rywale próbowali kontratakować. W 59 minucie spotkania lewą stroną boiska przedarł się Jędrzej Kujawa po czym podał do lepiej ustawionego Dawida Chąpińskiego. Młody pomocnik Polonii wykorzystał podanie swojego kolegi i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. Polonia prowadzi 2:0. W 70 minucie pada kolejna bramka dla Polonii i po raz kolejny w głównych rolach wystąpili Jędrzej Kujawa i Dawid Chąpiński. Ten pierwszy po raz drugi idealnym podaniem obsłużył swojego kolegę z zespołu który z zimną krwią w sytuacji jeden na jednego z bramkarzem Clescevi posłał piłkę do bramki. Osiem minut później Dawid Chąpiński mógł skompletować hattricka w tym meczu ale jego próba przelobowania bramkarza rywali trafiła tylko w poprzeczkę. W 81 minucie z dystansu uderzał Adrian Błaszak, ten strzał broni bramkarz Clescevi tak samo jak dobitkę Marcina Falgiera. Kropkę nad i w tym spotkaniu postawił Krystian Olczyk który popisał się bardzo ładnym strzałem sprzed pola karnego i piłka po raz czwarty zatrzepotała w bramce rywali. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie po bardzo dobrym meczu Polonia pokonała Clescevię 4:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – K. Olczyk, J. Filipiak, Matysiak, P. Przybyłek, Błaszak, Leporowski (62` Polody), Kujawa (73` G. Filipiak), Falgier, Chąpiński (80` Malusiak), Kaźmierczak (55` Kostecki).
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































