18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
Od samego początku spotkanie toczyło się poda dyktando Polonii Środa. To poloniści byli częściej przy piłce i groźniej atakowali bramkę rywala. W 12 minucie w polu karnym faulowany był Jakub Giełda i sędzia podyktował rzut karny dla Polonii Środa. Do piłki podszedł Hubert Antkowiak i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce rywali. Chwilę później swoją okazję miał Jakub Giełda ale piłkę po jego uderzeniu na rzut rożny wybili obrońcy Kluczevi. Swojego szczęścia strzałem z dystansu próbował też Bartosz Bartkowiak ale tym razem piłka minęła bramkę rywali w bezpiecznej odległości. W 35 minucie w pole karne z piłka wpadł Oskar Kozłowski i został sfaulowany przez rywala. Tym samym sędzia podyktował drugi rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł ponownie Hubert Antkowiak i ponownie się nie pomylił. W samej końcówce pierwszej części spotkania rywali mógł dobić Piotr Skrobosiński ale jego uderzenie z bliska poszybowało wysoko nad poprzeczką.
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Spotkanie się wyrównało a coraz groźniej zaczynali atakować gospodarze. Nie mająca nic do stracenia Kuczevia rzuciła się do ataków koniecznie chcąc zdobyć kontaktową bramkę. Jednak skutecznie i pewnie grał blok defensywny naszego zespołu. Z kolei poloniści nie przedostawali się już z taką łatwością pod bramkę rywala. Swoje sytuacje miał Kacper Nowak, strzału z dystansu próbował Luis Henriquez ale za każdym razem na posterunku był bramkarz miejscowych. Ostatecznie żadnemu z zespołów nie udało się już zdobyć bramek i pojedynek zakończył się dwubramkowym zwycięstwem Polonii.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Wujec, Skrobosiński, Kozłowski, Andrzejewski (46` Henriquez), Kujawa (80` Brychlik), Bartkowiak (46` Mandrysz), Giełda (46` Zgarda), Nowak, Milachowski, Antkowiak (70` Pawlak)
Kluczevia wystąpiła w składzie: Skoczyk – Szczygielski, Surma P., Magnuski G., Bartoszyński, Rdzeń, Magnuski M., Stolarczyk, Banach, Kościukiewicz, Surma R.
Żółte kartki: Rdzeń, Szygielski, Surma, Bartoszyński, Magnuski, Kuzio x2
Czerwone kartki: Kuzio (82`)
Bramki: Antkowiak (12`), (35`)
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































