18.04.2011
Trzecie zwycięstwo młodzikówSwój czwarty mecz w grupie mistrzowskiej drużyna młodzików rozegrała na własnym stadionie z zespołem Polonii Redos Nowy Tomyśl. Tak jak poprzednie mecze tak i ten był bardzo wyrównany, szczególnie w pierwszej połowie.
Pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście, którzy wykonywali rzut wolny z odległości ok.18m, jednak ich strzał był niecelny. Nasi zawodnicy przeprowadzili bardzo ładną akcję w 15 min., gdy w odległości 9m przed bramką przeciwników znalazł się Jakub Malusiak, a jego strzał z pierwszej piłki był niecelny. 20 min. meczu to strzał Michała Górzyńskiego, obroniony przez bramkarza gości. Dwie minuty później dobre dogranie piłki na skrzydło do Marcina Typańskiego przez coraz lepiej rozgrywającego piłkę Szymona Chudego, jednak dośrodkowanie Marcina było niecelne i piłka wyszła na aut bramkowy. Do przerwy mieliśmy jeszcze dwie sytuacje bramkowe, jedna z nich to rzut rożny egzekwowany przez Marcina Typańskiego zakończony strzałem głową przez Szymona Chudego, minimalnie nad poprzeczką, i kolejne dośrodkowanie Marcina Typańskiego po akcji lewą stroną boiska wyłapane przez bramkarza gości. Do przerwy wynik meczu 0 : 0.
Po przerwie, już w pierwszej minucie wykonywaliśmy rzut rożny, po którym pod bramką gości zrobiło się potworne zamieszanie, lecz żaden z naszych piłkarzy nie potrafił skierować piłki do bramki przeciwników. W 33i 37min. sytuacje do zdobycia bramki mieli goście, jednak pierwszy strzał był niecelny, a drugi pewnie obronił Dawid Machajewski, który kolejny mecz może zaliczyć do udanych. Znakomitą sytuację do zdobycia bramki mieliśmy w 41min. meczu po bardzo składnej akcji Szymona Chudego, który dograł piłkę na skrzydło do wybiegającego Michała Górzyńskiego, ten dośrodkował do Marcina Typańskiego, który stojąc w odległości 2m. od pustej bramki, uderzył piłkę tak pechowo, że wróciła ona do gry przy bocznej chorągiewce. Sytuację sam na sam z bramkarzem gości, po dalekim wykopie piłki przez Piotra Skrobosińskiego miał Michał Górzyński, jednak wyjście bramkarza gości przed własne pole karne zapobiegło zdobyciu bramki. Takiego szczęścia goście nie mieli już w kolejnej sytuacji sam na sam w której znowu znalazł się Michał Górzyński po pięknym podaniu od Szymona Chudego, nasz super strzelec (5 bramek) minął tym razem bramkarza gości i pewnie umieścił piłkę w bramce.
Do końca meczu mimo trzech strzałów Michała Górzyńskiego wynik nie uległ już zmianie. Na wyróżnienie w dzisiejszym meczu zasługuje cały zespół, który wystąpił w następującym składzie: Dawid Machajewski, Piotr Skrobosiński, Adam Grabowski, Maciej Jóźwiak, Rafał Kościelniak, Jędrzej Mieloch, Szymon Chudy, Wojciech Leporowski, Michał Górzyński, Marcin Typański i Jakub Malusiak. Rezerwowi: Jakub Chmielewski, Mariusz Krajewski, Adam Skrobosiński, Adam Brzóstowicz.
Po czterech kolejkach w grupie mistrzowskiej młodzicy Polonii maja na koncie trzy zwycięstwa i jeden remis . Do lidera KS Gniezno tracą dwa punkty i właśnie w przyszłej kolejce tj.21.04.2011r. zagramy na wyjeździe z zespołem KS Gniezno.
Te dwa zespoły póki co dominuja w grupie mistrzowskiej rocznika 1998 w Strefie Poznań , w związku z czym mecz sobotni będzie bardzo ważny w kontekście walki o zwycięstwo w tej lidze.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































