23.02.2015
Trzecie miejsce młodzików (2003)W minioną sobotę 20.02 zespół Młodzików średzkiej polonii zawitał na halowy turniej do Trzemeszna. W grupie B do której trafił nasz zespół spotkały się drużyny: Gniewko Gniezno, Koziołek Poznań, Mieszko Gniezno Biali i MKS I Trzemeszno. Ponadto w grupie A rywalizowały: MKS Trzemeszno Orliki, MKS II Trzemeszno, Cuiavia Inowrocław, 1922 Lechia Kostrzyn oraz Mieszko Gniezno Niebiescy.
W pierwszym meczu przyszło nam się zmierzyć z drużyną Gniewko Gniezno. Obie drużyny grały bardzo zachowawczo i jako, że był to początek turnieju nikt nie chciał podejmować dużego ryzyka w grze. Ostatecznie to Polonia wygrała 2-1. Bramki dla naszego zespołu strzelił Igor Motyl oraz Jasiek Kasprzyk. Po pierwszej wygranej w grupie kolejnym rywalem Polonii był Koziołek Poznań. Niestety chyba po pierwszym meczu nasi gracze byli za pewni siebie i na dwie bramki Koziołka nie byliśmy w stanie odpowiedzieć żadnym trafieniem ostatecznie przegrywając 2-0. Kolejnym przeciwnikiem naszych piłkarzy był Mieszko Gniezno Biali. Wynik tego meczu w żadnym stopniu nie odzwierciedlał sytuacji na boisku. Młodzicy Polonii stworzyli sobie kilkanaście sytuacji bramkowych z których tylko jedna zakończyła się golem. W tym meczu pokazaliśmy, że chcemy się liczyć w walce o najwyższe miejsca w turnieju. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Jasiek Kasprzyk. Naszym ostatnim rywalem grupowym była drużyna gospodarzy MKS I Trzemeszno. Był to mecz walki w którym każdy mógł wygrać. Nasz zespół przegrywał 1-0, ale zaangażowanie i gra do końca ostatecznie pozwoliły cieszyć nam się z jednego punktu. Mecz skończył się wynikiem 1-1, a bramkę na wagę remisu trzydzieści sekund przed końcem meczu strzelił Filip Półrolniczak.
Po rozegraniu czterech meczów w grupie nasz zespół zgromadził 7 punktów co pozwoliło na zajęcie drugiego miejsca w grupie, które premiowane było awansem do półfinału. W tej fazie turnieju naszym rywalem była drużyna Cuiavii Inowrocław. Niestety mecz od początku nie układał się po naszej myśli. Już od pięćdziesiątej sekundy meczu musieliśmy gonić wynik przegrywając 1-0. Niestety zabrakło sił by wyrównać w podstawowym czasie gry. Po meczu było przykro ponieważ awans do finału był na wyciągnięcie ręki. Nasz zespół zagrał dobry mecz, ale zabrakło szczęścia.
Po porażce w półfinale trzeba było się podnieść bo nadal byliśmy w grze o medale. O trzecie miejsce przyszło nam się zmierzyć z drużyną MKS I Trzemeszno. Warto przypomnieć, że był to nasz rywal grupowy. W pierwszym starciu nie padło rozstrzygnięcie. Naszych zawodników nie trzeba było specjalnie motywować ponieważ chęć sięgnięcia po puchar za trzecie miejsce była ogromna. Zespół Polonii w mecz wszedł lepiej od przeciwników choć brakowało udokumentowania tego bramką. Przez cały czas trwania meczu to my dyktowaliśmy warunki. Jednakże kolejne niewykorzystane sytuacje spowodowały to że mecz zakończył się remisem 0-0 i potrzebne były rzuty karne. W pierwszej serii nasz bramkarz Sebastian Łopatka wykorzystał rzut karny podobnie jak przeciwnicy. W drugiej serii Sebastian okazał się lepszy od gracza zespołu MKS i po tym jak rzut karny wykorzystał Michał Kościelniak prowadziliśmy 2-1. W trzeciej serii Marek Dolata nie dał szans bramkarzowi i tym samym to nasz zespół mógł cieszyć się z trzeciego miejsca w turnieju.
Polonia wystąpiła w składzie: Sebastian Łopatka, Marek Dolata, Filip Półrolniczak, Karol Poznański, Igor Motyl, Michał Kościelniak oraz Jasiu Kasprzyk.
Najnowsze aktualności
-
02.11.2021
Sobotnia gra wewnętrzna (2014)
W sobotę przed południem (30.10.2021r.) zespół Polonii Środa rocznika 2014 rozegrał grę wewnętrzna. Rozgrywki odbyły się na dwóch boiskach. Każdy zawodnik mógł zaprezentować swoje umiejętności podczas godzinnej gry a na koniec młodzi piłkarze oddawali po kilka strzałów z rzutu karnego do bramki bronionej przez Trenera. Duże zaangażowanie i gra chłopców bardzo cieszyła trenerów i rodziców.
-
02.11.2021
Remis w Puszczykowie (2008)
W sobotę piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 mierzyli się z zespołem Las Puszczykowo.
-
02.11.2021
Pięć bramek młodzików (2010)
W sobotnie przedpołudnie kolejny mecz ligi wojewódzkiej rozegrali młodzicy młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów był zespół APR Piła.
-
02.11.2021
Ciekawy turniej żaków (2013)
Korzystając z przepięknej pogody zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 spędzili ostatni dzień października na reprezentowaniu klubu w Turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Turniej rozgrywany był na obiektach Stadionu Średzkiego. W turnieju wzięły udział zespoły Kotwicy Kórnik I, II i III, Orlik Mosina, Wielkopolska Komorniki oraz nasze trzy zespoły. Mecze trwały 18 minut w systemie każdy z każdym i rozgrywane były na 4 boiskach jednocześnie, co dało ok. 2 godzin piłkarskich emocji.
-
02.11.2021
Porażka z Piastem (2009)
W niedzielne przedpołudnie 31 października drużyna młodzika ( II zespół) rozegrała kolejne spotkanie w ramach III ligi okręgowej. Był to mecz o wejście do II ligi okręgowej w który rywalem polonistów był Piast Kobylnica.
-
02.11.2021
Pewna wygrana juniorów (2005)
W dniu 30.10.2021 juniorzy młodsi Polonii Środa udali się na mecz ligowy do Śremu aby podjąć rywalizację z UKS-em. W pierwszym meczu tej rundy wygrana naszego zespołu pewna 4-2 co przed rewanżem dawało nam większą pewność siebie.
-
02.11.2021
Porażka juniorów w Gostyniu (2006)
W sobotę 30 października zawodnicy z rocznika 2006 rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści wybrali się na mecz do Gostynia, gdzie podejmowani byli przez miejscową Kanię. W pierwszym spotkaniu w Środzie bo bardzo dobrym i emocjonującym pojedynku padł remis 3-3. Niestety w rewanżu górą byli gospodarze, którzy wygrali zasłużenie 3-0.
-
02.11.2021
Remis w Radomiu
W sobotę o godzinie 6.00 rano po bardzo długiej przerwie reprezentacyjnej wyruszyłyśmy w podróż do Radomia by tam walczyć o kolejne punkty ligowe. Runda jesienna powoli dobiega końca i trudy rozgrywek są już dość mocno odczuwane przez nasze zawodniczki. Zdajemy sobie jednak sprawę w jak dobrym położeniu się znajdujemy i nie chcemy tej szansy zaprzepaścić dlatego przed każdym meczem motywacja w naszych szeregach jest ogromna. Mecz w Radomiu rozpoczął się o godzinie 12.30. Przeciwniczki dobrze nam znane i dotychczas nie miałyśmy dobrego bilansu spotkań z nimi. Chciałyśmy tę złą passę odmienić.
























































