16.09.2011
Trzeci wrześniowy wyjazd PoloniiJuż w niedzielę kolejny mecz w ramach rozgrywek o mistrzostwo III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej rozegrają piłkarze Polonii Środa, którzy tym razem wyjadą do Kobylina by zmierzyć się z tamtejszym Piastem.
Będzie to już trzeci wyjazd z rzędu naszej drużyny, która dwa tygodnie temu zremisowała z Sokołem Kleczew, a osiem dni później pokonała Unię Swarzędz 2:0.
Piast został założony w 1924 roku. Jego największym sukcesem jest gra w obecnej trzeciej lidze. Dwa lata temu o drużynie zrobiło się głośno w całej Polsce za sprawą znakomitych występów w Pucharze Polski w, którym zespół doszedł do 1/16 finału odpadając dopiero po rzutach karnych z Cracovią.
W obecnym sezonie zawodnicy Piasta spisują się słabo. Po dwóch zwycięstwach na początku rozgrywek z Victorią Koronowo 2:1 oraz Polonią Leszno 1:0 w kolejnych meczach zespół zdobył już tylko jeden punkt remisując w czwartej kolejce na wyjeździe ze Spartą Brodnica 1:1. W pozostałych meczach Piast odniósł następujące wyniki: Notecianka Pakość 0:2, Sokół Kleczew 0:3, Unia Swarzędz 0:1 i Lech Rypin 0:3.
Najlepszym strzelcem Piasta jest Jacek Biernat zdobywca dwóch bramek. Pozostałe gole dla naszych rywali zdobyli Robert Norkiewicz i Michał Rejek, którzy trafili do bramki po jednym razie.
W tabeli zespół z Kobylina zajmuje odległe 13. miejsce mając na swoim koncie siedem punktów wyprzedzając tylko Victorę Koronowo, Polonię Leszno i Spartę Brodnica.
Aby myśleć o utrzymaniu pozycji lidera Poloniści muszą to spotkanie bezwzględnie wygrać, zwłaszcza że za tydzień czeka ich arcyważny mecz z Lechem Rypin. Ze względu na trzy żółte kartki ostrożniej zagrać będą musieli Tomasz Bekas oraz Maciej Gendek, gdyż kolejna kartka będzie ich eliminować z gry w następnym spotkaniu.
Ostatni raz piłkarze Polonii oraz Piasta Kobylin spotkali się 2 czerwca 2009 roku w ramach rozgrywek Wielkopolskiego Pucharu Polski. Lepsi na boisku w Środzie okazali się nasi rywale, którzy wygrali 1-0 i awansowali do finału.
Mecz odbędzie się na boisku w Kobylinie i rozpocznie się o godzinie 16:00. Wszystkich kibiców zapraszamy do wyjazdu i gorącego dopingu naszej drużyny!
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































