02.02.2017
Trzeci sparing z Victorią OstrzeszówW kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do rundy wiosennej Polonia zagra z Vicotrią Ostrzeszów. Rywal polonistów występuje w czwartej lidze.
Zimę ostrzeszowianie spędzają na czwartej pozycji w tabeli i do lidera z Ostrowa Wielkopolskiego tracą cztery „oczka”. W meczach z czołowa trójką Victoria zanotowała trzy remisy i wiosną może próbować pokrzyżować plany powrotu do trzeciej ligi duetowi Ostrovia – Centra.
Aby jednak się tak stało ostrzeszowianie muszą popracować nad formą. Sukcesem możemy nazwać rozbicie na początku przygotowań swojego ligowego rywala z Koźmina 7:1, ale jak wytłumaczyć zanotowany tydzień później blamaż z Ostrovią 0:8? W trzeciej grze kontrolnej Victorię czeka jeszcze trudniejsze zadanie, bo zagra z nasza Polonią, a więc z trzecioligowym zespołem.
Dla podopiecznych Tomasza Dłuzyka będzie to również trzecie starcie tej zimy. Średzianie na inaugurację zremisowali z czwartoligową Formacją Port 2000 Mostki 3:3, a drugiej grze przegrali z bijącym się o awans do drugiej ligi Sokołem Kleczew 3:4. Poloniści nie zanotowali jeszcze zwycięstwa, choć w dwóch poprzednich starciach byli tego bliscy. W spotkaniu z Formacją, Polonia prowadziła już 2:0, a później 3:2, jednak mimo to zremisowała. Natomiast w starciu z Sokołem nasi piłkarze jeszcze w drugiej połowie prowadzili dwoma golami, lecz jeszcze przed końcem dali sobie wbić trzy i w ostateczności przegrali. Cztery z sześciu zdobytych goli, strzelili zawodnicy testowani, po jednym trafieniu dołożyli Jakub Solarek i Krzysztof Bartoszak.
Trener Tomasz Dłużyk cały czas sprawdza nowych graczy i nie inaczej będzie w sobotę. Starcie z Victorią Ostrzeszów odbędzie się równo miesiąc przed pierwszym meczem o stawkę. 4 marca Polonia zagra w meczu 1/8 finału Pucharu Polski z Kotwicą w Kórniku. Zanim jednak do tego dojdzie średzianie mają zaplanowane jeszcze konfrontacje z Wartą Poznań, Tarnovią Tarnowo Podgórne, Unią Swarzędz, Wartą Międzychód oraz wspominaną już ostrzeszowską Victorią.
Początek sobotniego spotkania o godzinie 16:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Ostrowie Wielkopolskim.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































