05.04.2018
Trudny wyjazd do ToruniaPoloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
O aspiracjach toruńskiej Elany wiadomo nie od dziś. To klub z wieloletnimi tradycjami, mający sporą rzeszę wiernych kibiców i fanów. Nic więc dziwnego, że w Toruniu otwarcie mówią o jak najwyższych celach. W tym sezonie drużyna z “Grodu Kopernika” walczy o awans do II ligi. Po rundzie jesiennej zespół zajmował fotel lidera z przewagą jednego punkty nad Świtem Skolwin (Szczecin).
Jednak na początku piłkarskiej wiosny nastroje w Toruniu nie są najlepsze. Podopieczni Rafała Góraka rozpoczęli rundę rewanżową od wyjazdowego starcia z wiceliderem ze Szczecina. Mecz zakończył się porażką torunian 1:2. Tydzień później Elanowcy pokonali u siebie Sokół Kleczew 2:0. Jednak w Wielką Sobotę ponownie stracili punkty na wyjeździe. Tym razem przegrywając 1:2 w Gdyni z miejscowym Bałtykiem. W efekcie Nasz rywal po dwudziestu rozegranych meczach wylądował na 4. miejscu w tabeli z dorobkiem 40 punktów.
Elana zdecydowanie najlepiej prezentuje się na własnym stadionie. Torunianie niesieni dopingiem miejscowych fanów w 8 meczach u siebie zanotowali 6 zwycięstw, zaledwie dwa remisy i jedną porażkę. Jedyną ekipą, która wywiozła komplet punktów ze Stadionu im. Grzegorza Duneckiego jest zespół rezerw poznańskiego Lecha. “Kolejorz” wygrał w Toruniu 23 września 2017 roku 1:0 po golu w końcówce meczu, którego zdobył Marek Mróz. Remisy z tego trudnego terenu wywiozły takie ekipy jak Jarota Jarocin (wynik 1:1 przyp.) i Unia Solec Kujawski (wynik 0:0 przyp.).
Żółto-niebiescy oprócz dobrej gry w defensywie (zaledwie 15 straconych bramek) prezentują się całkiem nieźle w akcjach ofensywnych. Do tej pory zawodnicy Elany wpisywali się na listę strzelców 31 razy. Najskuteczniejszymi zawodnikami w ekipie trenera Góraka są Daniel Kraska i Maciej Stefanowicz. Pierwszy z nich mający za sobą grę m.in. w Zniczu Pruszków czy Olimpii Grudziądz w 17 meczach obecnego sezonu strzelił 5 bramek. Taką samą skutecznością może pochwalić się dwudziestoczteroletni Stefanowicz. Na zdobycie 5 goli potrzebował 19 ligowych spotkań.
Przed Naszą ekipą ciężka wyjazdowa batalia z wymagającym przeciwnikiem. Przypomnijmy, że Nasza drużyna rozpoczęła wiosnę od pewnej wygranej 2:0 z GKS Przodkowo. Dobrą formę podopieczni Tomasza Dłużyka potwierdzili w Pucharze Polski eliminując w półfinale Tarnovię Tarnowo Podgórne zwyciężając 2:1. Nasi rywale podejdą do tego meczu z przysłowiowym nożem na gardle. Jeżeli będą chcieli liczyć się nadal w walce o awans nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów. Z kolei Polonia nie ma nic do stracenia i idąc za przykładem Lecha II, Jaroty czy soleckiej Unii powalczy w Toruniu o pełną pulę.
Mecz zostanie rozegrany w niedzielę 8 kwietnia o godz. 16:00 na Stadionie im. Grzegorza Duneckiego w Toruniu.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2024
Porażka w ostatnich minutach (2008)
Dwa mecze w niedzielę rozegrali juniorzy młodsi Polonii Środa Wielkopolska. Najpierw pierwszy zespół po wyrównanym i ciekawym spotkaniu przegrał 1:3 (0:0) z AP Reissa Poznań, choć wynik do ostatnich chwil pozostawał kwestią otwartą. Wynik meczu gościu ustalili w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Bramkę dla naszej drużyny strzelił Gabriel Baszczyński. Po tym meczu w Zielnikach piłkarską wiosnę zainaugurowała druga drużyna składająca się z zawodników z roczników 2008 oraz 2009. Poloniści pewnie wygrali 6:0 (2:0) z Wiarą Lecha Poznań/Robakowo, przeważając przez cały mecz. Do bramki trafiali Szymon Zając - trzy gole, Bartosz Szwałek - dwa gole oraz Mikołaj Świdurski.
-
15.04.2024
Bez bramek w Bydgoszczy
W niedzielę 14 kwietnia w samo południe piłkarki Polonii Środa Wielkopolska rozegrały spotkanie szesnastej kolejki Orlen I Ligii Kobiet. Tym razem nasz zespół udały się do Bydgoszczy powalczyć o kolejne punkty z miejscowym KKP.
-
15.04.2024
Akademia: Raport z rozgrywek (13/14.04.2024)
Za nami bardzo intensywny weekend! W sobotę i niedzielę drużyny akademii rozegrały łącznie 13 meczów ligowych, a młodsze grupy wzięły udział w 7 turniejach rozgrywek bezwynikowych Wielkopolskiego ZPN, co w sumie daje aż dwadzieścia wydarzeń piłkarskich w przeciągu zaledwie dwóch dni!
Był to udany weekend dla naszych drużyn, które odniosły dziewięć zwycięstw! Skuteczne okazały się zespoły rywalizujące w ligach profesjonalnych - trzy punkty wywalczyły Polonia 2005, Polonia 2009 oraz Polonia 2010. Szczęście nie dopisało rocznikowi 2008, którzy przegrał 1:3 z AP Reissa Poznań.
Świetnie w trwającej rundzie radzi sobie też Polonia 2011, która przewodzi tabeli z kompletem zwycięstw. Polonia 2012 w niedzielę pokonała dotychczasowego wicelidera rozgrywek aż 9:1, a Polonia 2013 wygrała swój mecz aż 14:1. Doskonale rozgrywki ligi wojewódzkiej rozpoczęły młode Polonistki, pokonując na wyjeździe 10:0 zespół Olimpic Śrem.
-
15.04.2024
Pewna wygrana z Polaninem
W niedzielne przedpołudnie zespół rezerw Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem średzkiej ekipy był Polanin Strzałkowo.
-
13.04.2024
Bez punktów w Kartuzach
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa udali się do Kartuz na pojedynek z tamtejszym zespołem Cartusi. Jesienią w meczu obu zespołów górą była Cartusia która mimo gry w dziesięcioosobowym składzie prawie przez cały mecz wygrała na Stadionie Średzkim 2:0.
-
12.04.2024
Akademia: Zapowiedź weekendu (13/14.04.2024)
W nadchodzący weekend do gry w rozgrywkach ligowych przystąpią kolejne drużyny akademii, zatem czeka nas jeszcze więcej emocji. Na sobotę i niedzielę zaplanowano aż trzynaście meczów zespołów akademii, z czego sześć zostanie rozegranych na naszych obiektach. Zapraszamy do zapoznania się z terminarzem.
-
11.04.2024
Sparing żaków na Winogradach (2015)
W sobotę obie grupy żaków starszych (rocznik 2015) udały się do Poznania na mecze kontrolne z TPS-em Winogrady.
-
11.04.2024
Porażka z Jedynką (2013)
Rywalizujący z rocznikiem 2012 zespół Polonii 2013 doznał pierwszej porażki w I lidze okręgowej młodzików D2. Na płycie głównej średzkiego stadionu nasza drużyna przegrała 2:6 (1:4) z Jedynką Luboń. Bramki dla Polonii strzelili Oliwier Wiczyński oraz Sebastian Ciszewicz.

























































