28.08.2018
Trudny wyjazd do SokołaW sobotę 1 września piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasi zawodnicy udadzą się do Budzisławia Kościelnego, gdzie swoje mecze rozgrywa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami zawsze były bardzo emocjonujące i zapewne nie inaczej będzie tym razem.
Poloniści po dwóch porażkach w dwóch kolejnych meczach ligowych chcąc zachować kontakt z czołówką ligowej tabeli muszą zacząć wygrywać. W tej chwili nasz zespół do prowadzącej Raduni Stężyca traci aż 8 punktów. Trener Krzysztof Kapuściński podkreśla, że jego zespół przeszedł latem małą rewolucję kadrową i potrzeba jeszcze trochę czasu, żeby wszystko zaczęło ze sobą współgrać tak jak by sobie tego życzył. Zwłaszcza że początek sezonu zaczął się pechowo dla kilku zawodników. Już w pierwszym meczu z powodu urazu wypadł Łukasz Radliński, a potem dołączali do niego kolejno Michał Górzyński i Jędrzej Kujawa. Dodając do tego uraz Krystiana Pawlaka przed startem rozgrywek to widać, że nasz sztab szkoleniowy ma trudny orzech do zgryzienia. Zwłaszcza że kolejne spotkanie ligowe poloniści zagrają z wymagającym rywalem jakim jest Sokół Kleczew.
Sokół Kleczew obecnie zajmuje w ligowej tabeli siódmą lokatę i ma na swoim koncie jeden punkt więcej niż nasz zespół. Podopieczni Łukasza Cichosa odnieśli do tej pory jedno zwycięstwo (1:0 z KKS Kalisz), zanotowali dwa remisy (1:1 z Jarotą i Świtem Skolwin) oraz ponieśli jedną porażkę (4:1 z KP Starogard Gdański). Sokół w obecnym sezonie strzelił cztery bramki a na listę strzelców wpisywali się Norbert Grzelak, Tomasz Kowalczuk, Tomasz Koziorowski i Jan Paczyński.
Oba zespoły do tej pory spotkały się ze sobą w rozgrywkach ligowych 14 razy i raz w Wielkopolskim Pucharze Polski. Bilans tych spotkań jest korzystniejszy dla naszych rywali. W sumie Sokół wygrał 7 meczy, w 3 padł remis, a 5 razy zwycięsko z tych potyczek wychodziła Polonia. Bilans bramkowy wynosi 21:27 także na korzyść Sokoła.
Spotkanie z Sokołem Kleczew odbędzie się w sobotę 1 września o godzinie 17:00 na stadionie w Budzisławiu Kościelnym.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































