11.04.2019
Trudny wyjazd do KaliszaW sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zagrają na wyjeździe w Kaliszu z tamtejszym KKS-em. Nasz sobotni rywal obecnie zajmuje drugą lokatę w ligowej tabeli i cały czas bije się o awans do drugiej ligi.
Poloniści w ostatniej kolejce pokonali na własnym boisku Sokoła Kleczew. Spotkanie to trzymało w napięciu do ostatniego gwizdka sędziego a nasz zespół trzy punkty zapewnił sobie rzutem na taśmę zdobywając dwie bramki w doliczonym czasie gry. Była to jedenaste zwycięstwo Polonii w obecnym sezonie które pozwoliło Polonii utrzymać dziewiątą lokatę w ligowej tabeli a jednocześnie przybliżyło nasz zespół do czołowej szóstki tabeli.
W naszym zespole żadne z zawodników nie musi odbywać przymusowej pauzy za nadmiar żółtych kartek. Nikt także nie narzeka na poważniejsze urazy. To daje pełną swobodę trenerowi Krzysztofowi Kapuścińskiemu w doborze meczowej osiemnastki. A nasz szkoleniowiec zapowiada że i tym razem może być kilka zmian zarówno w osiemnastce jak i wyjściowej jedenastce.
KKS Kalisz po dwudziestu dwóch kolejkach obecnego sezonu zajmuje drugą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 50 punktów i startą zaledwie jednego oczka do liderujących rezerw poznańskiego Lecha. Na ten dorobek złożyło się szesnaście zwycięstw, dwa remisy i cztery porażki. Bilans bramkowy zespołu z Kalisza to 49-22. Najlepszym strzelcem zespołu prowadzonego przez Dariusza Marca jest Hubert Antkowiak który bramkarzy rywali pokonywał już w tym sezonie dwadzieścia razy. Ten sam zawodnik jest zarazem najlepszym strzelcem rozgrywek trzecioligowych naszej grupy.
W rundzie jesiennej na boisku w Środzie Wielkopolskiej lepszy okazał się zespól z Kalisza który pokonał Polonię aż 0:4. Wtedy łupem bramkowym podzielili się Hubert Antkowiak, Mateusz Żytko i Mateusz Stefaniak. W sumie od momentu awansu zespołu KKS Kalisz do III ligi oba zespoły w zmaganiach ligowych spotkały się ze sobą siedem razy. Dwa spotkania zakończyły się zwycięstwem Polonii, w dwóch lepsi okazali się nasi rywale a trzy razy padał remis. Bilans bramkowy tych meczów to 9:8 na korzyść podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego.
Spotkanie z KKS Kalisz odbędzie się w sobotę 13 kwietnia o godzinie 18:00 na tamtejszym stadionie. Z tego meczu przeprowadzimy dla was wideo relację na naszym kanale na You Tubie na którą już teraz zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































