24.09.2015
Trudny pojedynek z SokołemPrzed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem będzie to pojedynek ósmej kolejki III ligi w którym nasz zespół zmierzy się na wyjeździe z Sokołem Kleczew. Warto tutaj podkreślić że Polonia jeszcze nigdy nie wygrała w Kleczewie i sobotnie spotkanie będzie doskonałą okazją do przełamania tej złej passy.
Poloniści zaraz po wygranym meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgu z Vitcovią Witkowo przystąpili do przygotowań do kolejnego meczu ligowego. Przed naszym zespołem stoi trudne zadanie bo tym razem podopieczni Mariusza Bekasa wybiorą się do Kleczewa aby zagrać z tamtejszym Sokołem. Zespół ten odkąd awansował do III ligi (miało to miejsce w sezonie 2011/12 czyli w tym samym kiedy do III ligi awansowali piłkarze Polonii) zawsze jest w ścisłej czołówce ligowej tabeli. Jednak poloniści zamierzają iść za ciosem i po pewnym zwycięstwie w Pucharze Polski zamierzają pokusić się o pełną pulę w spotkaniu wyjazdowym podczas rozgrywek ligowych. Na pewno nie będzie to zadanie łatwe zwłaszcza że kilku zawodników narzeka na drobne urazy. Pod znakiem zapytania w meczu z Sokołem stoją występy w naszym zespole Pawła Przybyłka i Radosława Barabasza którzy narzekają na urazy. W kadrze meczowej zabraknie także Dawida Chąpińskiego który jeszcze w ten weekend będzie pauzował za czerwoną kartkę sprzed dwóch tygodni. Reszta zawodników jest zdrowa i będzie do dyspozycji naszego szkoleniowca.
Sokół Kleczew w obecnym sezonie dowodzony przez doświadczonego szkoleniowca Adama Topolskiego w tej chwili znajduje się na czwartym miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem trzynastu punktów uzyskanym po czterech zwycięstwach, jednym remisie i dwóch porażkach. Bilans bramkowy zespołu Sokoła to 16:4. W meczach na własnym boisku podopieczni Adama Topolskiego nie zaznali jeszcze w tym sezonie goryczy porażki wygrywając trzy spotkania i remisując jedno.
Oba zespoły do III ligi awansowały w sezonie 2011/12 i od tego czasu regularnie mierzą się na ligowych boiskach. W sumie w ciągu czterech sezonów doszło do ośmiu takich pojedynków a ich bilans jest korzystniejszy dla zespołu Sokoła Kleczew. Polonia w tych meczach odniosła dwa zwycięstwa, padł jeden remis a pięciokrotnie wygrywał zespół Sokoła. Bilans bramkowy to 10 bramek strzelonych przez Polonię i aż 19 bramek straconych.
Spotkanie z Sokołem Kleczew odbędzie się w sobotę 26 września o godzinie 16:00 na tamtejszym stadionie.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































