30.04.2015
Trudne spotkanie w MogilnieW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzą się w sobotę 2 maja w Mogilnie z tamtejszą Pogonią. Spotkanie na pewno nie będzie należało do łatwych. Zespół Pogoni cały czas walczy o zapewnienie sobie trzecioligowego bytu na kolejny sezon i każde punkty dla nich są bardzo ważne.
Po wysokim i efektownym zwycięstwie na własnym boisku z Chełminianką poloniści chcą iść za ciosem i zainkasować kolejne ligowe punkty. Tym razem na ich drodze staje Pogoń Mogilno która po ostatnie porażce z Victorią Września nieco skomplikowała sobie sytuację w ligowej tabeli.
Trener Mariusz Bekas zaplanował swoim podopiecznym treningi zarówno w czwartek jak i piątek. Wszystko jak mówi po to aby nasz zespół był jak najlepiej przygotowany do kolejnego ligowego pojedynku. W naszym zespole zabraknie pauzującego za nadmiar żółtych kartek Radosława Barabasza. Średzki szkoleniowiec nie chce na razie zdradzać kim zastąpi go ewentualnie w środku obrony i jak zestawi zespół na ten mecz ale zapewnia że nasz zespół zrobi wszystko aby przywieźć do Środy Wlkp. komplet punktów. Po za pauzującym Radosławem Barabaszem reszta zawodników jest w pełni sił i będzie do dyspozycji trenera. Po kontuzji do zdrowia wrócił już także Paweł Przybyłek i nie wykluczone że znajdzie się w meczowej osiemnastce na ten mecz.
Poloniści do tej pory na z wyjazdów przywieźli 13 punktów wygrywając cztery spotkania, jedno remisując i aż siedem przegrywając. W rundzie wiosennej na trzy spotkania wyjazdowe nasz zespół punkty przywiózł tylko z Włocławka gdzie wygrał z tamtejszą Włocłavią. Reszta meczy zakończyła się naszą porażką. Najwyższa pora więc przełamać tą kiepską passę.
Pogoń Mogilno to zdecydowanie zespół własnego boiska. Większość punktów zdobytych w tym sezonie przez podopiecznych Wiesława Borończyka została wywalczona na boisku w Mogilnie. W zespole Pogoni na pewno zabraknie Antoniego Krajnyka który w ostatnim meczu ligowym obejrzał czerwoną kartkę i będzie musiał pauzować.
W rundzie jesiennej w spotkaniu obu tych zespołów na boisku w Środzie Wlkp. lepszy był zespół Polonii wygrywając 3:0 (2:0) po bramkach Jakuba Solarka, Michała Chmieleckiego i Krzysztofa Bartoszaka.
Mecz w Mogilnie rozpocznie się w sobotę 2 maja o godzinie 11:00. Tak wczesna pora rozegrania tego meczu spowodowana jest rozgrywanym popołudniu finałem Pucharu Polski pomiędzy Lechem Poznań i Legią Warszawa. Wszystkich sympatyków zapraszamy do kibicowania naszemu zespołowi.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































