18.10.2025
Trójka do zera Polonia utrzymuje lideraW trzynastej kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa udali się do Tłuchowa na pojedynek z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym miejscowym zespołem Tłuchowi. Po przekonującej wygranej na własnym boisku z Wdą poloniści jechali z zamiarem kolejnego zwycięstwa i kolejnego kompletu punktów.
Od samego początku poloniści ruszyli do ataków na zespół rywala spychając beniaminka do defensywy i zmuszając ekipę Tłuchowi do wielu błędów. Swoje okazje w pierwszym kwadransie na zdobycie bramki mieli Patryk Mikita który dwukrotnie przegrał pojedynek z miejscowym bramkarzem i Mikołaj Stangel którego uderzenie Jakub Mikołajczak sparował na rzut rożny. W 25 minucie poloniści jednak dopięli swego. Jonatan De Amo długim podaniem obsłużył Damiana Kołtańskiego a ten strzałem z pierwszej piłki z narożnika pola karnego dał prowadzenie swojemu zespołowi. Jeszcze przed przerwą po uderzeniu Damiana Kołtańskiego z narożnika boiska piłka zatrzymała się na słupku. Do przerwy utrzymało się jednak jednobramkowe prowadzenie polonistów którzy w lepszych nastrojach mogli udać się do szatni.
Po zmianie stron ekipa Macieja Rozmarynowskiego zaczęła z wysokiego c. Dwójkowa akcja Mikołaja Stangela z Patrykiem Mikitą kończy się podaniem do Rafała Steczyńskiego a ten kończy całość fenomenalnym strzałem po którym piłka wpada do bramki rywali po raz drugi w tym meczu. Z minuty na minutę poloniści się rozkręcali łapiąc jeszcze większy luz w tym meczu. W 52 minucie sprzed pola karnego uderzał Patryk Mikita ale bramkarz rywali zdołał ten strzał zatrzymać. Cztery minuty później Bartosz Bartkowiak zagrał piłkę wzdłuż pola karnego do nadbiegającego Damiana Kołtańskiego a ten postawił kropkę nad i kończąc całą akcję celnym strzałem. W 65 minucie po zagraniu ręką w polu karnym przez jednego z rywali sędzia dyktuje jedenastkę dla Polonii Środa. Do piłki podszedł Patryk Mikita ale uderzył obok bramki i wynik nie uległ zmianie. Chwilę później na bramkę uderzał Damian Kołtański ale i tym razem skutecznie interweniował bramkarz rywali. W 77 minucie Bartosz Bartkowiak wyłożył jak na tacy piłkę Mikołajowi Stangelowi ale jego uderzenie przeleciało nad poprzeczką. Swoją okazję miał także Piotr Skrobosiński ale i on przegrał pojedynek z bramkarzem Tłuchowi. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie Polonia pokonuje Tluchowię 3:0 i zachowuje pozycję lidera ligowych rozgrywek.
Polonia Środa Wlkp, wystąpiła w składzie: Rybarczyk – Budych, De Amo, Skrobosiński, Maćkowiak, Stangel (80` Cywka), Misztal, Bartkowiak, Kołtański (87` Kowalski), Steczyński (87` Sukhenko), Mikita (75` Sarbinowski).
Tłuchowia Tłuchowo wystąpiła w składzie: Mikołajczak – Brejnak (80` Kmiecik), Szczutowski (87` Gorsiak), Donavan, Zaborowski (80` Chodnicki), Leszczyński, Horvat, Figura, Kolbus (65` Wolert), Żolik (65` Walczak), Mazurowski.
Żółte kartki: Żolik, Donavan – Skrobosiński, Bartkowiak
Bramki: Kołtański (25`), Steczyński (46`), Kołtański (57`)
Najnowsze aktualności
-
29.03.2019
Grają poloniści
Długo czekaliśmy na ten moment aż wreszcie nadszedł. W najbliższy weekend swoje pierwsze mecze w rundzie wiosennej rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć z nich odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
28.03.2019
Zdobyć kolejne trzy punkty
W sobotę 30 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie KP Starogard Gdański. Zespół ten znajduje się jedno miejsce przed Polonią w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów co nasz zespół.
-
28.03.2019
Kobędza poprowadzi mecz z Starogardzie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z KP Starogard Gdański. Na liniach asystować będą mu Marcin Sadowski i Patryk Piluś. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
27.03.2019
Niepokonane żaki (2011)
W dniu 24.03 drużyna Polonii rocznik 2011 wraz z trenerem Grzegorzem Burchackim udała się na turniej do Śremu który nazywał się Śrem Cup 2019. Turniej odbył się na boiskach ze sztuczną trawą. W turnieju wystartowało 8 drużyn. Był to drużyny: UKS I Śrem, UKS II Śrem, UKS III Śrem (rocznik 2010), Orlik Poznań, Astra Krotoszyn, Red Box Poznań, KKS Jurand Koziegłowy oraz drużyna Polonii Środa.
-
26.03.2019
Ostatni sparing juniorów (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali ostatni sparing w okresie przygotowawczym. Na zaproszenie trenera Krzysztofa Korka nasz zespół zagrał z Kotwicą Kórnik grającą w Wielkopolskiej Lidze Juniora A2. Był to rywal trudny i silny, mający w swoich szeregach bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.
-
26.03.2019
Dziewięć bramek rezerw
W ostatnim meczu kontrolnym zespół rezerw KS Polonia Środa Wielkopolska podejmował lidera Kalskiej B Klasy drużynę GKS Jaraczewo. Poloniści w tym meczu okazali się nadzwyczaj skuteczni wbijając przeciwnikowi dziewięć bramek i tracąc dwie. Do przerwy mecz układał się wyraźnie na korzyść drużyny rezerw , akcje toczyły się głównie na połowie rywala czego wynikiem było prowadzenie po czterdziestu pięciu minutach 5:1 . Bramki strzelali Eryk Kowalski, Jakub Gwit, Kacper Nowak i dwie Damian Słabikowski.
-
26.03.2019
Towarzysko z UKS Śrem (2006)
W sobotni poranek młodzik starszy udał się na przedostatni sparing przed startem ligi. Przeciwnikiem polonistów byli rówieśnicy z UKS Śrem.
-
26.03.2019
Porażka na inaugurację wiosny (2006)
W sobotę 23 marca zawodnicy młodzika starszego rozpoczęli zmagania ligowe. Pierwszy mecz rundy rewanżowej to wyjazd do Poznania na mecz z AKF Poznań. Jesienią w Środzie o jedną bramkę lepsi byli zawodnicy z Poznania. Niestety z powodu kontuzji nasz trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników w tym dniu. Pierwsze minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy na pewno zaskoczyli nasz zespół swoimi szybkimi atakami. Już w pierwszych minutach spotkania Dawid Kaczmarek mocno musiał pracować w bramce, aby uchronić zespół od utraty bramki. W 6 min rywale wychodzą na prowadzenie. Bramka ta podziałała na gości bardzo pozytywnie. Zaczęli jeszcze bardziej zagrażać bramce naszej drużyny, podchodzić wysoko przy każdym otwarciu gry przez bramkarza. W 18 min było już 2-0 dla gospodarzy a bramka wpadła właśnie po błędzie przy próbie wprowadzenia piłki od bramkarza. Swoje sytuację mieli też poloniści, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym przeciwnika. Do przerwy zatem zasłużone prowadzenie AKF Poznań 2-0.























































