19.04.2012
Trampkarze w półfinale Real Junior CupDrużyna trampkarzy Polonii Środa Wlkp. wywalczyła awans do półfinału ogólnopolskiego turnieju Real Junior Cup, gdzie główną nagrodą są bilety na EURO 2012.
Mecze rozgrywane są na boiskach „street soccer” w zamkniętym boksie o wymiarach 15x7m. Bramka 3x1,5m. Czas gry 2x 7min. W grupie eliminacyjnej Polonia przegrała z zespołem SP Chrzan 6:4 po fatalnej pomyłce sędziego, który dodał bramkę strzeloną przez Marcina Typańskiego przeciwnikom. Do przerwy średzianie prowadzili 3:0. Po zmianie stron strzelili jeszcze dwie bramki, a mecz przegrali 4:6. W drugim pojedynku naszej grupy zespół z Chrzana przegrał 5:2 z poznańskimi „Szewcami”. O wyjściu decydował więc pojedynek, w którym Poloniści pokonali poznański zespół 6:3.
Po wyjściu z grupy eliminacyjnej w półfinale Polonia spotkała się z zespołem z Wrześni, pokonując ich w stosunku 7:3. W finale nasi trapkarze spotkali się z poznańskim zespołem, który w półfinale pokonał Jarotę Jarocin 3:2. W tym meczu klasą dla siebie był bramkarz Dawid Włodarczak, który wpuścił tylko jedną bramkę, a że nasi zawodnicy zdobyli ich sześć, końcowy wynik brzmiał 6:1 dla średzkich trampkarzy. Po tak dramatycznym początku turnieju, radość z osiągniętego sukcesu była ogromna. Półfinały rozegrane sotaną 2 lub 3 czerwca także w Poznaniu, przy sieci handlowej Real.
Nasz zespół wystąpił w następującym składzie: Dawid Włodarczak- bramkarz (najlepszy zawodnik turnieju), Rafał Kościelniak, Wojciech Leporowski, Piotr Skrobosiński, Marcin Typański, Mikołaj Zys.
Galerię z tego turnieju zobaczyć można kilkając tutaj.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2016
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek rozgrywek trzecioligowych sezonu 2016/17. W sumie w 54 spotkaniach padły 164 bramki co daje imponująca średnią 3,04 bramki na mecz. Póki co w rywalizacji najlepszych strzelców ligowych rozgrywek prowadzi Łukasz Zagdański występujący w Elanie Toruń który na swoim koncie ma sześć trafień. Tuż za nim z pięcioma trafieniami sklasyfikowani są Patryk Aleksandrowicz także z Elany i Hubert Antkowiak z Jaroty Jarocin. Najlepszy z polonistów Krzysztof Bartoszak ma na swoim koncie cztery bramki.
-
13.09.2016
W piątek z Leśnikiem
Nietypowo bo tym razem w piątek 16 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Spotkanie zostało przełożone o dzień wcześniej niż było pierwotnie planowane na prośbę gości. Rywalem podopiecznych Sławomira Suchomskiego będzie Leśnik Manowo. Oba zespoły zajmują dolne lokaty w ligowej tabeli, a ewentualny komplet punktów pozwoli jednemu z nich odbić się od dna.
-
13.09.2016
Lech Poznań lepszy od Polonii (2004)
W drugiej kolejce ligowej młodzika starszego zespół Polonii wyjechał na ciężki mecz do Poznania aby zmierzyć się z Lechem. Zarówno „Kolejorz” jak i Polonia w pierwszej kolejce zdobyły komplet punktów. Faworytem w tym spotkaniu na pewno byli Lechici.
-
13.09.2016
Bez punktów z Gniezna (2004)
W niedzielę, 11 września, młodzi zawodnicy z grupy czerwonej rocznika 2004 wybrali się do Gniezna na mecz z miejscową Szkołą Futbolu. Mecz rozpoczął się wcześniej niż pierwotnie zaplanowano. Na prośbę gospodarzy pierwszy gwizdek sędziego zabrzmiał punktualnie o godzinie 16.30.
-
12.09.2016
Trzy zwycięstwa żaków (2008)
W sobotę 10 września żaki starsze pojechały na pierwszy turniej mistrzowski, który odbył się w Śremie. Podopieczni trenera Macieja Bartkowiaka w grupie rywalizują z takimi zespołami jak UKS Śrem, Avia Kamionki i Koziołek Poznań.
-
12.09.2016
Wygrany sparing oldbojów
Także w tym sezonie do rozgrywek ligowych przystąpi zespół oldbojów Polonii. Liga dla panów „z brzuszkiem” rusza pod koniec września, a średzianie w ramach przygotowań rozegrali mecz kontrolny z Victorią Września.
-
12.09.2016
Bramkowy remis w Kleszczewie
W 4. kolejce ligowej rozgrywek Klasy A rezerwy średzkiej Polonii zremisowały na wyjeździe z Clescevią Kleszczewo 2:2 (1:0).
-
12.09.2016
Canarinhos wyjeżdża z punktami (2003)
Drugą porażkę ponieśli młodzi piłkarze Polonii Środa. W sobotę na własnym boisku poloniści podejmowali zespół Canarinhos Skórzewo i niestety przegrali 1:3 (1:1).





















































