04.12.2018
Trampkarze rundę skończyli na 5 miejscu (2005)Drużyna trampkarza młodszego C2 treningi wznowiła na początku sierpnia 2018 roku. Tworzą ją zawodnicy urodzeni w 2005 roku. Prowadzona jest przez trenerkę Martę Woźniak, która objęła zespół z początkiem tego właśnie miesiąca.
Nim to się stało chłopacy odbyli tygodniowe zgrupowanie szkoleniowe w Darłówku. Po powrocie treningi odbywały się już na własnych obiektach trzy razy w tygodniu. Zespół występuje w okręgowej II lidze i zajmuje aktualnie 5 miejsce na 12 występujących drużyn z dorobkiem 21 pkt. – 11 meczów- 7 zwycięstw, 0 remisów, 4 porażki a bilans bramkowy to 41:28. Drużyna liczy obecnie 16 systematycznie zawodników:
1. Paweł Kościelniak
2. Jan Węclewski
3. Piotr Lepczyński (K)
4. Piotr Krajewski
5. Wiktor Stratyński
6. Florian Hoffmann
7. Mateusz Duszczak
8. Mateusz Rosiak
9. Mateusz Trzeciak
10. Kacper Robak
11. Robert Grzelak
12. Marcel Adamski
13. Kacper Mieloszyński
14. Marcin Kaczmarek
15. Kacper Grześkowiak
16. Patryk Zalewski
Sztab szkoleniowy:
I Trener: Marta Woźniak
Kierownik drużyny: Paweł Hoffmann
Prowadzone dotychczas zajęcia w rundzie jesiennej ukierunkowane były przede wszystkim na rozwój zawodników:
• uderzenia, przyjęcia oraz prowadzenie piłki różnymi częściami stopy,
• małe gry,
• koordynację ruchową.
Po zakończonych rozgrywkach drużyna przeszła na boisku tygodniowy mikrocykl roztrenowania i rozpoczęła treningi w hali, które mają charakter czysto rekreacyjny. Dla zespołu w tej rundzie najwięcej bramek zdobywali:
- Marcin Kaczmarek- 18
- Mateusz Duszczak- 10
Największym wyzwaniem dla trenerki było osiągnięcie pożądanych aspektów wychowawczych, które po kilku miesiącach udało się wielkim nakładem pracy osiągnąć i wprowadzić na odpowiedni poziom.
Główne zadania szkoleniowe na rundę wiosenną to:
- zajęcie jak najlepszej lokaty w lidze
- cały czas konsekwentne doskonalenie założeń z rundy jesiennej
- wdrożenie treningów kondycyjnych (większa ilość)
- poprawa mobilności ruchowej zawodników oraz ich szybkości i techniki biegu
- rozwijanie myślenia i szybkości podejmowania decyzji na boisku
- rozwijanie indywidualnych umiejętności technicznych
- akcent na grę opartą na utrzymywaniu się przy piłce i kreatywności zawodników
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































