24.04.2010
Trampkarze pokonują Pogoń Książ
W słoneczną sobotę 24 października na górnym boisku Polonii drużyna trampkarzy gościła zespół Pogoni Książ Wlkp. Zwycięstwo gospodarzy 1-0 nie przyszło jednak bez trudu, gdyż zawodnicy Pogonii zmusili średzian do walki o zwycięstwo przez całe spotkanie.
Podopieczni trenera Marcina Łuczaka wiedzieli, że zwycięstwa w grupie mistrzowskiej są niezwykle cenne, dlatego ostatnie minuty gry przebiegały na utrzymaniu korzystnego wyniku.
Mecz rozpoczął się dobrze dla młodych polonistów, gdyż częściej utrzymywali się przy piłce konstruując groźne i ciekawe akcje. W 4 minucie spotkania po rzucie rożnym dla Polonii, piłkę po kilku podaniach wybili obrońcy z Książa. Dwie minuty później Klaudiusz Filipiak groźnie uciekł środkiem boiska, lecz zabrakło wykończenia akcji. W 9 minucie Kuba Kurasiński podał do Adriana Nowaka, który uciekł lewym skrzydłem i wbiegł w pole karne, lecz zbyt lekki strzał obronił bramkarz gości. Po chwili Pogoń groźnie skontrowała Polonię, lecz bez konsekwencji. Dopiero w 31 minucie piłkę po akcji całego zespołu przyjął na 16 metrze Szymon Grzelak i precyzyjnym mocnym strzałem zdobył złotą bramkę (1-0).
Po przerwie gra nie uległa zmianie, mimo to Polonia coraz lepiej rozgrywała piłkę. Już w 1 minucie ładną akcję przeprowadził Adrian Nowak, ale obrońca zblokował strzał. Średzianie lepiej grali piłką, tylko brakowało precyzyjnego strzału na bramkę. Najlepszą okazję w tej części gry miał Wojtek Dolata, ale jego strzał wylądował na słupku drużyny przyjezdnej. Goście mieli również okazję na wyrównanie, ale po bardzo dobrym wyjściu z bramki Wiesia Dolaty piłka spod nóg napastnika Pogoni wylądowała na aucie. Po chwili było jeszcze zamieszanie w polu karnym drużyny z Książa Wlkp., lecz ponownie nikt nie potrafił mocno uderzyć w kierunku bramki. Ostatnie minuty minęły na grze o utrzymanie korzystnego wyniku dla Polonii.
Podsumowując cały mecz, to Polonia zasłużenie wygrała 1-0, choć wiele akcji nie potrafiła zakończyć dobrym strzałem na bramkę gości i wygrać większą ilością bramek.
Polonia wystąpiła w składzie:
Wiesiu Dolata – Mateusz Lipiecki, Mateusz Juskowiak, Szymon Juskowiak, Paweł Burchacki, Szymon Grzelak, Wojtek Dolata, Bartek Nowak, Adrian Nowak, Klaudiusz Filipiak, Kuba Kurasiński.
Rezerwowi: Wiktor Kasperski, Adrian Bolewicz, Marcin Tomaszewski, Szymon Radek, Marcin Stawiak, Mateusz Nyczak, Bartosz Dudek.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































