05.05.2014
Trampkarze ograli Kopernika PoznańW sobotę 3 maja trampkarze udali się do Poznania , aby tam zmierzyć się z Kopernikiem w siódmej kolejce rozgrywek Grupy Mistrzowskiej. Nasza drużyna zagrała tam bez swoich trzech podstawowych zawodników ale i tak spisała się znakomicie odnosząc pewne zwycięstwo nad poznaniakami.
Już w drugiej minucie M. Chudy po indywidualnej akcji ograł obrońcę i bramkarza dając w ten sposób prowadzenie Polonii . W 23 min. na 2 : 0 podwyższył K. Szymczak, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza gospodarzy wykańczając akcję przeprowadzoną lewą stroną boiska przez M. Chudego. Rywale próbowali poprawić niekorzystny dla siebie wynik ale ta sztuka nie powiodła im się ani w pierwszej , ani w drugiej połowie. Raz pomógł nam słupek , a w pozostałych sytuacjach na wysokości zadania stawała nasza obrona wraz z bramkarzem.
W drugiej części gry nasi piłkarze ,, dorzucili ‘’jeszcze trzy bramki, których autorami byli J. Maliński , ponownie M. Chudy i M. Skibiński. W końcówce meczu przy wyniku 0 : 4 dla Polonii sędzia podyktował rzut karny dla Kopernika ale jego wykonawca nie potrafił pokonać naszego bramkarza. W tych okolicznościach młodzi Poloniści odnieśli kolejne cenne zwycięstwo, wywalczone na trudnym terenie z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Od poniedziałku muszą jednak zacząć przygotowywać się do spotkania z Mieszkiem, które rozegrają w sobotę 10 maja o godz. 16.00 na własnym boisku. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to spotkanie.
Z Kopernikiem zagrali :
Ł. Spychała, P. Ratajczak, F. Lesiński, P. Sokowicz, J. Maliński, W. Łuczak, Ł. Buczma, K. Szymczak, G. Małolepszy, R. Szymczak, M. Chudy, F. Górski, W. Dominiczak, B. Widera, F. Radek, M. Skibiński, M. Graczyk.
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































