26.05.2014
Trampkarze najlepsi w turniej Biała Dama Cup 2014W dniach 25-26 maja w Kórniku odbył się silnie obsadzony turniej ,,Biała Dama Cup 2014 ‘’.Oprócz naszego zespołu zagrały jeszcze : Lech Poznań, Warta Poznań, Kadra Wzpn, Polonia Warszawa I Kotwica Kórnik.
Turniej rozegrano (przy znakomitej pogodzie) systemem ,, każdy z każdym’’, a mecze trwały 2 x 15 minut.
Miło jest nam poinformować ,że nasi młodzi piłkarze spisali się znakomicie zostawiając w pokonanym polu wszystkie zespoły. W pierwszym dniu pokonali 1 : 0 kadrę WZPN po bramce M. Chudego i 2 : 1 Polonię Warszawa znowu po celnych strzałach - tym razem dwóch - M. Chudego.
W drugim dniu Poloniści potwierdzili swoją dobrą dyspozycję wygrywając dwa mecze i remisując jedno spotkanie. Najpierw wyraźnie pokonali 3 : 0 gospodarzy turnieju –bramki zdobyli : M. Wujek, M. Chudy i G. Małolepszy. W drugim meczu tego dnia spotkali się z Lechem i mimo , że przegrywali 0 : 1 to potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Stało się tak dzięki bramkom M. Chudego i B. Bartkowiaka. W swoim ostatnim meczu turnieju spotkali się z Wartą . Już przed meczem było pewne pierwsze miejsce dla naszego zespołu , co chyba troszeczkę zdekoncentrowało Polonistów. Mimo paru dogodnych sytuacji tylko zremisowali 1 : 1 . Autorem tej jedynej bramki był M. Chudy, który jak się później okazało został królem strzelców tego turnieju.
Słowa uznania należą się całej drużynie, która zaprezentowała się- zarówno na boisku , jak i również poza nim- z bardzo dobrej strony. Ale już od poniedziałku ruszają przygotowania do kolejnego meczu ligowego , w którym przyjdzie im się zmierzyć ponownie z Wartą Poznań. Spotkanie to zostanie rozegrane w sobotę 31 maja o godz. 10.00 na obiektach Warty .
Oto końcowa klasyfikacja turnieju :
1. Polonia Środa Wlkp
2. Kadra WZPN
3. Warta Poznań
4. Polonia Warszawa
5. Lech Poznań
6. Kotwica Kórnik
W Kórniku zagrali: Ł. Spychała, P. Ratajczak, F. Lesiński, P. Sokowicz, J. Maliński, R. Szymczak, Ł. Buczma, W. Łuczak, K. Grabowski, G. Małolepszy, B. Bartkowiak, M. Chudy, W. Dominiczak, F. Radek, B. Widera, M. Skibiński, B. Świderski, K. Gołębiewski, M. Wujek, K. Szymczak.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































