15.10.2011
Trampkarze na remisDo dzisiejszego meczu nasi trampkarze przystąpili osłabieni przez brak prawego obrońcy Rafała Kościelniaka i najlepszego strzelca naszej drużyny Michała Górzyńskiego. Za Rafała, na prawej obronie zagrał Maciej Józwiak, a za Michała Mikołaj Zys. Po pierwszych siedmiu minutach meczu powinniśmy prowadzić przynajmniej dwoma bramkami, jednak piłka jak zaczarowana kleiła się do nóg Mikołaja, zamiast wpadać do bramki przeciwnika. Niewykorzystane sytuacje się w piłce nożnej mszczą i po wybiciu piłki przez obrońców gości, po błędzie naszych obrońców i niezdecydowanej postawie naszego bramkarza, bramkę zdobył zespół Przemysława. Mimo próby wzmocnienia zespołu przez zmienników, obraz gry niewiele się zmienił. Stroną posiadającą inicjatywę na boisku był nasz zespół, jednak czystych sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo. Na 8 minut przed przerwą udało nam się doprowadzić do wyrównania, a szczęśliwym zdobywcą bramki był Szymon Chudy. Do przerwy utrzymał się wynik remisowy. Po przerwie goście, którzy za wszelką cenę chcieli ten mecz wygrać, walczyli z niesamowitą determinacją o każdą piłkę. Nasi chłopcy bronili jednak skutecznie dostępu do własnej bramki, choć gra prawych obrońców, których w dzisiejszym meczu na tej pozycji wypróbowałem aż trzech, pozostawiała wiele do życzenia. W 17 min drugiej połowy rzut wolny z około 25m. egzekwował Piotr Skrobosiński, który dzisiaj wrócił do drużyny po pięciu tygodniach przerwy i jego strzał był tak precyzyjny, że bramkarz gości musiał wyjąć piłkę z siatki. Prowadzeniem nasz zespół cieszył się przez kilka minut, ponieważ drużyna Przemysława zdołała doprowadzić do wyrównania. Ostatnie minuty gry to walka na całej powierzchni boiska, która zakończyła się ostatecznie podziałem punktów, co promuje nasz zespół na głównego faworyta, na zwycięzcę naszej grupy, już na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek. Kolejne dwa mecze rozegramy na wyjazdach w Dalewie i w Poznaniu, a ostatnie spotkanie rozegramy u siebie z zespołem Kotwicy Kórnik. W dzisiejszym spotkaniu nasz zespół wystąpił w następującym zestawieniu: Dawid Machajewski, Adam Grabowski, Adam Cichoń, Mikołaj Janicki, Maciej Jóźwiak, Piotr Skrobosiński, Szymon Chudy, Jędrzej Kujawa, Marcin Typański, Mikołaj Zys, Jakub Malusiak, Mariusz Krajewski, Adam Skrobosiński, Jakub Chmielewski, Dawid Włodarczak, Adam Brzóstowicz i Wojciech Leporowski.
Najnowsze aktualności
-
03.04.2023
Niedzielna gra wewnętrzna (2013)
W niedzielny poranek w ramach gry weekendowej nasze Orliki Młodsze Polonii rozegrały grę wewnętrzną w hali Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki. Podczas 90 minut gry było dużo zabawy ale też i dobrej piłki.
-
03.04.2023
Gry kontrolne orlików i żaków (2013 i 2014)
We wtorek i w czwartek w ramach gier kontrolnych nasze Orliki Młodsze Polonii Środa rozegrały mecze z chłopcami rok młodszymi czyli zespołami Żaków Starszych Polonii rocznika 2014.
-
03.04.2023
Trójmecz z Kłosem i Zawiszą (2012)
W sobotnie popołudnie zawodnicy grupy drugiej Orlików Starszych udali się do Zaniemyśla by rywalizować z zespołami Kłosa Zaniemyśl i Zawiszy Dolsk w towarzyskim trójmeczu.
-
03.04.2023
Turniej w Mosinie (2014)
W niedzielę 02.04.2023r. podopieczni trenera Radosława Piotrowskiego rozegrali mecze w ramach turnieju ligowego pod egidą Wielkopolskiego ZPN.
-
03.04.2023
Pewna wygrana juniorów (2006)
W sobotni poranek zawodnicy juniorów młodszych naszego klubu podejmowali na własnym boisku zespół Ostrovii Ostrów Wielkopolski.
-
03.04.2023
Bez punktów w Skokach (2011)
W sobotę 1 kwietnia, drugą kolejkę ligową rozegrali młodzicy młodsi występujący w drugiej lidze okręgowej. Tego dnia udaliśmy się na najdalszy wyjazd w tej lidze czy na mecz do Skoków.
-
03.04.2023
Piątoligowe derby dla Kłosa
W sobotę drugi zespół Polonii Środa mierzył się w pojedynku derbowym z lokalnym rywalem Kłosem Zaniemyśl.
-
01.04.2023
Cenne trzy punkty w derbach
W sobotę 1 kwietnia piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozgrywali kolejne spotkanie ligowe sezonu 2022/23. Do naszego miasta przyjechał zespół Jaroty Jarocin a kibice od początku tygodnia ostrzyli sobie zęby na derbowy pojedynek. Bo mimo że Jarota w tabeli znajduję się w dolnych rejonach to derby zawsze rządzą się swoimi prawami a w zawodnikach takie mecze uwalniają dodatkowe pokłady energii.


























































