02.08.2025
Towarzysko z KF TeutaW sobotę 2 sierpnia piłkarze Polonii Środa Wielkopolska udali się do Opalenicy na towarzyskie spotkanie z przedstawicielem Albańskiej Ekstraklasy KF Teuta Durres. Szkoleniowiec Polonii Środa na spotkanie zabrał wszystkich zawodników którzy w rozegranym dzień wcześniej meczu ligowym przebywali na boisku mniej czasu.
Od samego początku gracze z Albanii rzucili się na średzki zespół szybko osiągając przewagę na boisku. Jednak poloniści dobrze się bronili nie pozwalając rywalom na oddanie groźnych strzałów, a jak już udawało się uderzyć na bramkę to na posterunku był Miłosz Garstkiewicz. Poloniści starali się kontratakować rywala i stwarzać zagrożenie pod bramką KF Teuta i kilkukrotnie im się to udało. Najbliżej szczęścia był Szymon Sarbinowski ale jego uderzenie przeszło obok słupka bramki rywali. Tym samym pierwsza część zakończył się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron trener Albańczyków Enkeleid Dobi wprowadził na boisko drugą jedenastkę swoich graczy. To nie zmieniło jednak obrazu gry. Cały czas więcej przy piłce byli przedstawiciele najwyżej klasy rozgrywkowej w Albanii a poloniści swoich szans upatrywali w kontratakach. W 64 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym bramki strzeżonej w drugiej połowie przez Jakuba Pawlaczyka wyskoczył jeden z napastników KF Teuta i rywale objęli prowadzenie. To podrażniło średzką ekipę. Ostatnie dziesięć minut meczu należało zdecydowanie do zespołu Macieja Rozmarynowskiego który odważniej zaatakował. W 87 minucie po dośrodkowaniu Kamila Budycha w polu karnym fantastycznym strzałem przewrotką popisał się Piotr Skrobosiński i było 1:1. Dwie minuty później jednak to ponownie zespół z Albanii przeprowadził szybki atak po którym na raty ale udało się pokonać bramkarza Polonii Środa. Ostatnie słowo mogło należeć do średzian ale uderzenie Mikołaja Kowalskiego sprzed pola karnego zdołał obronić bramkarz KF Teuta, zresztą tak samo jak późniejszy strzał Ivana Sukhenko. Ostatecznie mecz zakończył się nieznaczną wygraną przedstawiciela Albanii ale poloniści pokazali się z bardzo dobrej strony co podkreślał trener rywali chwaląc średzki zespół za bardzo dobrą i mądrą grę.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz (46` Pawlaczyk) - Freilich, Skrobosiński, Kledecki (80` Kowalski), Budych, Giełda, Kowalski (60` Skrobich), Sarbinowski, Krzos, Sukhenko (46` Olejniczak), Zawodnik testowany (60` Sukhenko).
Bramki: 64`, 89` - Skrobosiński (87`)
Najnowsze aktualności
-
26.04.2015
M. Bekas: Bardzo dobre spotkanie
Jesteście ciekawi co po meczu z Wartą miał do powiedzenia młodszy z braci Bekasów - Mariusz prowadzący Polonię? Poniżej jego pomeczowa wypowiedź. Zapraszamy do lektury!
-
26.04.2015
T. Bekas: Nareszcie…
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Warty Poznań Tomaszem Bekasem przeprowadzonego tuż po wygranym przez jego zespół meczu z naszą Polonią.
-
26.04.2015
Porażka z Orlikiem (2000/01)
Niemiłą niespodziankę zafundowali swoim kibicom trampkarze starsi w trzeciej rudzie spotkań, w której zmierzyli się na własnym boisku z Orlikiem Miłosław.
-
26.04.2015
Minimalna wygrana z Canarinhos (1998/99)
W sobotę 25 kwietnia zespół juniorów młodszych Polonii Środa udał się do Skórzewa aby w kolejnym meczu ligowym zagrać z tamtejszym zespołem Canarinhos.
-
26.04.2015
Zdjęcia z meczu z Wartą
Już są dostępne zdjęcia z sobotniego meczu III ligi w którym Polonia Środa uległa Warcie Poznań na jej boisku 2:1 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
26.04.2015
Skrót meczu z Wartą
Już jest dostępny skrót meczu ligowego z Wartą Poznań w którym to poloniści ulegli liderowi rozgrywek trzecioligowych na jego boisku 2:1 (0:1).
-
25.04.2015
Gadżety Polonii w sprzedaży
Od meczu z Chełminianką w naszym sklepiku klubowym znajdującym się na stadionie przy ulicy Sportowej będzie można nabyć między innym gadżety klubowe. Będą to koszulki meczowe, koszulki wyjściowe i pendrive w kształcie logo naszego klubu.
-
25.04.2015
Minimalna porażka z liderem
Kolejne spotkanie ligowe poloniści rozgrywali na boisku lidera Warty Poznań. Mecz ten w mediach nazwano hitem kolejki a dodatkowego smaczku nadawał mu kolejny pojedynek trenerski braci Bekasów.





















































