27.04.2023
Towarzyskie granie z WartąW środę 26 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrali towarzyskie spotkanie w którym ich rywalem był zespół ekstraklasowej Warty Poznań. Warciarze przyjechali do naszego miasta w mieszanym składzie ale w ich zespole na boisku można było zobaczyć miedzy innymi Mateusza Kupczaka, Bartosza Kielibę czy Enisa Destana.
Od samego początku spotkania oba zespoły prowadziły dość wyrównaną walkę w środku boiska. Po stronie Polonii Środa swoje sytuacje mieli Filip Łasocha, Kevin Durueke i Mikołaj Witkowski ale za każdym razem piłka nie znajdowała drogi do poznańskiej bramki. Z kolei warciarze jak już przenieśli się pod średzką bramkę to było naprawdę groźnie. Dwukrotnie Polonię Środa przed startą bramki ratował Mateusz Janczar. Ale w 40 minucie średzki bramkarz był już bezradny kiedy po dośrodkowaniu z boku boiska piłkę do bramki wepchnął Kamil Kościelny. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie.
Na drugą połowę wyszedł inny zespół Polonii Środa. Średzcy szkoleniowcy tak zaplanowali bowiem ten dzień żeby każdy z zawodników zagrał po czterdzieści pięć minut. Przed długi czas poloniści mimo swojej przewagi nie mogli pokonać bramkarza Warty. Dopiero w samej końcówce poloniści podkreślili swoją przewagę golami. Najpierw w 83 minucie świetne zagranie od Jakuba Giełdy wykorzystuje Kevin Durueke i ładnym strzałem doprowadza do wyrównania a chwilę później Albert Żerkowski podał piłkę w polu karnym do Kacpra Nowaka a ten mimo asysty rywala umieścił ją w bramce Warty. Zwycięstwem 2:1 Polonii Środa zakończyło się to spotkanie.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Janczar (46` Frąckowiak) – Zawodnik testowany (46` Skrobosiński), Maślanka (46` Wujec), Pryimak (46` Walczak), Durueke (46` Żerkowski), Cyka (46` Milachowski), Łasocha (46` Bartkowiak), Gniewowski (46` Giełda), Witkowski (46` Nowak), Drame (60` Durueke), Zawodnik testowany 2 (46` Kluczyński).
Bramki: Durueke (83`), Nowak (86`) - Kościelny (40`)
Najnowsze aktualności
-
22.09.2020
Podtrzymać świetną passę
W piątek 25 września o godzinie 16:00 kolejne ligowe starcie czeka podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego. Tym razem nasz zespół zagra na własnym boisku a rywalem Polonii będzie Chemik Police. Choć rywal zajmuje trzecie od końca miejsce w tabeli to ostatnie spotkanie z Górnikiem Konin pokazało że nie wolno nikogo lekceważyć a sam mecz może być bardzo emocjonujący.
-
21.09.2020
Kolejny mecz młodych piłkarek
Meczem z zespołem KKPK Medyk Konin młode piłkarki Polonii Środa rozpoczęły swoją niedzielę. Mecz odbywał się w Środzie Wielkopolskiej na boisku przy ulicy Sportowej a pierwszy gwizdek rozbrzmiał punktualnie o godzinie 10.00.
-
21.09.2020
Pracowity weekend żaków (2013)
Pracowitą niedzielę mieli zawodnicy z rocznika 2013. Obie grupy rozegrały wyjazdowe mecze sparingowe.
-
21.09.2020
Osiem bramek w meczu z Red Boxem (2005)
W dniu 19.09.2020 juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnych obiektach zespół Red Box AP Poznań. Mecz rozgrywany był na głównej płycie Stadionu Średzkiego.
-
21.09.2020
Pewna wygrana średzian (2010)
W sobotnie przedpołudnie na orliku przy ulicy Lipowej swój kolejny mecz rozgrywał zespół orlików starszych. Przeciwnikiem polonistów był zespół Victorii Września.
-
21.09.2020
Gry kontrolne żaków (2012)
Bardzo intensywnie miniony weekend spędzili Poloniści z rocznika 2012. Podopieczni Trenerów Radosława Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali łącznie 3 gry kontrolne.
-
21.09.2020
Warta wygrywa z Polonią (2006)
W sobotę 19 września poloniści podejmowali na własnym boisku lidera swojej grupy czyli Wartę Poznań, która pierwsze cztery kolejki ligowe wygrała. Spotkanie rozegrano na płycie głównej Stadionu Średzkiego, co też zgromadziło na trybunach wielu kibiców ze Środy jak i z Poznania.
-
21.09.2020
Cenna wygrana rezerw
Z bardzo cenną - trzypunktową zdobyczą wróciły rezerwy Polonii z trudnego terenu w Baborówku. Od pierwszych minut niedzielnego spotkania rywale głęboko cofnęli się pod własną bramkę, licząc na okazje do szybkiego ataku i stałe fragmenty gry. Z kolei, długie utrzymywanie się przy piłce nie przynosiło polonistom oczekiwanych korzyści, bo trudno przychodziło im tworzenie groźnych sytuacji pod bramką gospodarzy. W 40 min, po wrzucie z autu i zbyt krótkim wybiciu piłki z naszego pola karnego, miejscowi po precyzyjnym strzale niespodziewanie objęli prowadzenie. Na szczęście nasz młody zespół zareagował właściwie po stracie bramki i jeszcze przed przerwą po bardzo ładnym strzale głową M. Stoleckiego wyrównał wynik spotkania. Ten gol ostudził zapędy gospodarzy i dał wiarę naszej drużynie w końcowe zwycięstwo.

























































