26.07.2023
Towarzyskie granie rezerwDrugi zespół Polonii Środa Wlkp. przygotowujący się do nowego sezonu w V lidze już dziś rozegra kolejne spotkanie towarzyskie. Rywalem średzian będzie Piast Kobylnica. Spotkanie zostanie rozegrane na Stadionie Średzkim.
Piast Kobylnica na co dzień występuje w V lidze czyli tak samo jak nasze rezerwy. W poprzednim sezonie środowy rywal naszego zespołu rywalizował w grupie pierwszej gdzie ostatecznie zajął ósme miejsce i zgromadził na swoim koncie 43 punkty. W tym sezonie będzie ligowym rywalem naszych rezerw bo będzie występował w grupie drugiej. Trenerem zespołu Piasta jest doskonale znany w Środzie Wielkopolskiej były gracz Polonii a później trener średzkiego zespołu Tomasz Dłużyk.
Mecz towarzyski drugiego zespołu Polonii Środa z Piastem Kobylnica zostanie rozegrany w środę 26 lipca na Stadionie Średzkim a jego początek zaplanowano na godzinę 19:00.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































