OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

06.03.2017

T. Dłużyk: Walczyliśmy do końca

W pierwszej połowie mogło się wydawać, że mecz będzie w miarę łatwy, ponieważ było pod naszą kontrolą. Chłopacy realizowali to co żeśmy sobie założyli w szatni. No ale w drugiej połowie zespół Kotwicy postawił wszystko na jedną kartę no i dosyć mocno utruł nam życie – mówił po meczu z Kotwicą trener Polonii Tomasz Dłużyk.

Trenerze mecz z Kotwicą to był pierwszy oficjalny mecz Pana w roli szkoleniowca Polonii. Nie był to łatwy mecz, ale najważniejsze, że zwycięski.

W pierwszej połowie mogło się wydawać, że mecz będzie w miarę łatwy, ponieważ było pod naszą kontrolą. Chłopacy realizowali to co żeśmy sobie założyli w szatni. No ale w drugiej połowie zespół Kotwicy postawił wszystko na jedną kartę no i dosyć mocno utruł nam życie. My przestaliśmy spełniać wszystkie te założenia o których żeśmy w przerwie spotkania rozmawiali i stąd wzięła się optyczna przewaga Kotwicy. My wyprowadzaliśmy groźne kontrataki. Mogliśmy kilka razy mecz zakończyć zdobywając drugiego gola. Niestety to się nie udało i do końca trzeba było walczyć co sił o zwycięstwo.

Dla trenera był to na pewno szczególny mecz, gdyż wcześniej prowadził trener przez 3,5 roku właśnie zespół Kotwicy Kórnik.

Tak zgadza się. Zespół Kotwicy bardzo dobrze znałem, a zespół bardzo dobrze znał mnie. Na pewno zawodnicy chcieli trochę utrzeć mi nosa. Na pewno Kotwica chciała pokazać, że pomimo iż nie jest faworytem meczu potrafi z teoretycznie mocniejszym rywalem nawiązać równorzędną walkę i to im się udało.

Wracając jeszcze do spotkania to szybko strzelona bramka powodowała, że wydawało się, że zaraz padną kolejne bramki. Jednak Kotwica wysoko postawiła poprzeczkę.

Drużyna Kotwicy była dobrze zorganizowana. Zawodnicy grali blisko siebie w poszczególnych formacjach a także pomiędzy formacjami. My mieliśmy troszkę problemów z utrzymaniem się przy piłce ze względu na to, że przeciwnik podwajał i potrajał w wielu sytuacjach. Przez to mieliśmy utrudnione zadanie. W drugiej połowie jak powiedziałem wcześniej rywal zagrał bardziej ofensywnie. My przez to mieliśmy okazję przeprowadzenia kilku kontr. Niestety zabrakło skuteczności pod bramką.

Kolejne spotkanie to ligowa potyczka z Jarotą Jarocin. Nie będzie to na pewno łatwy mecz.

Żadne spotkanie nie będzie łatwe. Pozycja, w tabeli którą zajmujemy powoduje, że w każdym meczu musimy dać wszystko co najlepsze: maksymalne zaangażowaniem, wola walki. Umiejętności na pewno mamy. Jedziemy na trudny teren. Ale my w każdym meczu będziemy walczyć o trzy punkty, bo każde trzy punkty będą nas przybliżały do celu jaki żeśmy sobie na tą rundę wyznaczyli.

Jaki to jest cel?

Oczywiście utrzymanie się w III lidze. Trudno atakować pierwszą pozycję z drugiej dziesiątki. Myślę że osiągnięcie lokat między 6-8 będzie dobrym wynikiem. 

Najnowsze aktualności

  • 05.10.2020

    Pechowa porażka kobiet

    W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.

  • 03.10.2020

    Polonia pisze historię

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.

  • 03.10.2020

    Transmisja z Przodkowa

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.

  • 02.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

  • 01.10.2020

    Porażka z UKS Śrem (2003)

    W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.

  • 29.09.2020

    Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)

    W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się  jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację  mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.

  • 29.09.2020

    Daleki wyjazd do Przodkowa

    W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.